Opinie

  1. Dominika Helowicz ★☆☆☆☆

    Niestety system leży i kwiczy po wykonanym odpłatnie USG (mam 43 lata) lekarz radiolog skierował mnie na biopsję do Centrum Onkologii. Na miejscu okazało się że zmarnowałam czas Pani Chirurg Onkolog i mój czas również został zmarnowany wraz z urlopem który mógł się przydać gdy sprawy zdrowotne będą wymagały kolejnych badań. Po wejściu do gabinetu został przeprowadzony wywiad czy w rodzinie były choroby nowotworowe i zostało wykonane badanie przy pomocy rąk Pani Doktor. Naprawdę został zmarnowany czas lekarzowi i pacjentowi. Przesiew i diagnoza została dokonana wcześniej odpłatnie dlaczego nasze pieniądze są marnowane w taki sposób? Zostając skierowana przez lekarza z diagnozą do PCO powinnam po przyjeździe na miejsce konkretnie zostać skierowana w tym samym dniu na USG lub biopsję, a nie przyjechać po to aby popatrzeć lekarzowi w oczy by następnie dowiedzieć się że należy się umówić na USG gdzie termin został umówiony dopiero za miesiąc. Nie chodzi tu o lekarzy czy pielęgniarki chodzi tu o chory system, czy nikt nie widzi tego że są tu marnowane pieniądze i czas, który w przypadku nowotworu nie stanie w miejscu.

  2. Pani Bona ★☆☆☆☆

    Niestety straciłam czas i skierowanie!Zamiast odczulania na NFZ dla dziecka dostałam recepty na 390zł Lekarz wprowadził nas w błąd mówiąc że odczulanie to za rok bo brak limitów a to nie prawda W innej przychodni są odczulania na NFZ dla dzieci i nie naciągają na zbędne koszty rodziców.

  3. Mateusz Rybarczyk ★★★☆☆

    Pracownicy wszyscy wspaniali. Empatia i zrozumienie caly czas. Od lekarzy po panie sprzątające. Ale musiałem na chwilę kolejny raz wejść na oddział gdzie podają dzienna chemioterapię. Przerażający widok. Personel naprawdę robi co może. Ale wygląda to jakby wcisnąć 50 osób z ogromnymi problemami zdrowotnymi do trochę większego mieszkania. Podkreślam pracownicy robią co mogą. Ale to kpina żeby nie dało się zorganizować jednego czy dwóch pomieszczeń więcej. Jeżeli ktoś będzie chory i będzie kaszleć to wszyscy będą chorzy. Tam jest tłok jak na obleganym koncercie.

  1. Katarzyna Jarosz ★★☆☆☆

    Jeśli chodzi o lekarzy i pielęgniarki na oddziale onkologicznym ginekologia z radioterapią to są cudownie ludzie. Odział wymaga niestety remontu, Łóżka nie są stabilne nie posiadają blokady, nie są naprawiane, płytki na korytarzu są bardzo ruchome, Jeśli chodzi o wydawanie posiłków pacjentom są wydawane na jednorazowych talerzykach, jeżdżą panie z wózkiem i wołają pacjentki na korytarz po posiłek bo jak twierdzą nie są od tego by podawać pod nos, Panie wydając posiłki twierdzą że nie za to im płacą ale nie parzą na to że są tam osoby słabe po chemioterapii u innym leczeniu I nie wszystkie są w stanie podejść. Panie są bardzo nie miłe dla pacjentek, Usłyszałam jako osoba odwiedzając jak rozmawiają o pacjentce która poprosiła o wlanie zupy do kubeczka bo będzie jej łatwiej zjeść niż z plastikowej miski która jest giętka Na co pani że jeszcze czego może jeszcze mam zjeść za nią...... To nie tak powinno wyglądać. Na innych oddziałach posiłki są podawane pacjentom na stoliki w normalnych talerzach. Kolejna sprawa to czystość. Sale są bardzo brudne Panie przychodzą może raz na 3 dni zmyć podłogi czy zamieść. Codziennie zabierają śmiecie z koszy. Pobyt dla pacjenta tam to koszmar Źle to wygląda zero motywacji do powrotu do zdrowia. Nowy budynek, gabinety lekarskie piękne a pacjent ląduje w ciemnej dziurze Czy ktoś się tym zainteresuje Watpie Jedna z pracownic powiedziała że są zgłaszane prośby o remont i naprawy ale niestety budują nowe miejsca na stare szkoda czasu i pieniędzy Łatanie dziur tam cieknie tu kąpię a tam nikt nie widzi Przykro patrzeć

  2. Sławomira Hajduk ★★★★★

    Miła obsługa pielęgniarek, empatyczni lekarze,porządny sprzęt medyczny

  3. Roxis ★★★★★

    Recepcja faktycznie żyje swoim życiem i przydało by się trochę więcej zrozumienia dla pacjentów. Daje 5 * za szpital w którym moja mama spędziła 2 miesiące. Doktor Ilnicka to wybitny specjalista troszcząca się o dobro i zdrowie pacjentów. Mama wróciła z leczenia podbudowana i pełna życia. Na nic i nikogo nie narzekała. Szpital jest w prawdzie zamknięty dla odwiedzających ale bez problemu można wszystko podać a lekarki udzielają wyczerpujących odpowiedzi na pytania.

  1. Aga K ★★★☆☆

    Lekarze i pielęgniarki bardzo empatyczni, życzliwi, wrażliwi na cierpienie, ból i strach wynikający z choroby, pacjentów. Wiele do życzenia pozostawia jedynie postawa jednej pani w rejestracji przychodni onkologicznej, która zachowuje się jakby pracowała za karę i robiła łaskę, że udziela odpowiedzi. Jest opryskliwa wobec pacjentów, gburowata i mało sympatyczna.

  2. M. P. ★☆☆☆☆

    Niestety można tam spacerować do woli i nie znaleźć pielęgniarki, w recepcji ciut kultury by nie zaszkodziło, pokój pobrań czynny od 7:30 kolejka wygląda mniej więcej tak jak na zdjęciu... Polecam uzbroić się w zdrowie i cierpliwość

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Podkarpackie Centrum Onkologii?

Podkarpackie Centrum Onkologii znajduje się przy Stanisława Leszczyńskiego, 35-061 Rzeszów, Podkarpackie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Podkarpackie Centrum Onkologii?

Można skontaktować się z Podkarpackie Centrum Onkologii pod numerem +48 178 666 118

Jak można dotrzeć do Podkarpackie Centrum Onkologii?

Do Podkarpackie Centrum Onkologii można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements