Opinie

  1. CinDereLLa ★☆☆☆☆

    Poradnia jest niestety bardzo często nieczynna, a dostęp do niej jest utrudniony. Sytuacja jest szczególnie trudna w nagłych przypadkach...

  2. Graba Paweł ★☆☆☆☆

    Weterynarz bardzo nie miły oraz krzykliwy, który z ludźmi nie powinien mieć do czynienia a co dopiero pracować ze zwierzętami.

  3. Weronika Fortuna ★☆☆☆☆

    Chciałabym podzielić się bardzo bolesnym doświadczeniem związanym z wizytą u tego weterynarza. W sobotę wieczorem, po godzinach pracy większości klinik, znaleźliśmy się w nagłej i dramatycznej sytuacji – nasz ukochany, stary pies zaczął umierać. Wcześniej próbowaliśmy uzyskać pomoc u innych weterynarzy, ale nie udało nam się znaleźć nikogo dostępnego. Zdesperowani postanowiliśmy udać się do tego lekarza, wiedząc, że ma gabinet koło swojego domu. Zaznaczam, że nie oczekiwaliśmy cudów – wiedzieliśmy, że w sobotni wieczór, po zamknięciu gabinetu, lekarz może nie być w stanie wykonać zabiegu. Przyjechaliśmy z zamiarem humanitarnego uśpienia psa, aby skrócić jego cierpienie. Weterynarz poinformował nas, że nie posiada odpowiednich zastrzyków, co jest dla nas absolutnie zrozumiałe – zdajemy sobie sprawę z ograniczeń, jakie mogą wystąpić w takich sytuacjach. Nie chodzi jednak o brak możliwości pomocy, ale o sposób, w jaki zostaliśmy potraktowani. Zamiast otrzymać choćby odrobinę wsparcia czy wyrozumiałości w tak trudnej chwili, spotkaliśmy się z agresją i brakiem empatii. Najbardziej bulwersujące było poszczuć na nas swoje psy, co było nie tylko niebezpieczne, ale i całkowicie nieuzasadnione. Rozumiem, że wizyta miała miejsce po godzinach pracy, ale nagłe przypadki zdarzają się każdemu – zwłaszcza w tak krytycznych momentach. Zachowanie tego weterynarza było skandaliczne i pozostawiło nas w poczuciu ogromnego żalu oraz rozczarowania. Nikomu nie polecam korzystania z usług tej osoby. W zawodzie, który wymaga empatii, troski i zrozumienia, takie podejście jest absolutnie nie do przyjęcia. Na szczęście inny weterynarz przyjął nas, był empatyczny i potrakował nas ludzko jak przystało na weterynarza! A Panu życzę więcej współczucia i empatii!!! Odradzam!!!

  1. Mimi ★☆☆☆☆

    Uwaga na tego kogoś. Coś z głową ma ten człowiek.Grzecznie zapytałem o zabieg kastracji psa a on zamiast udzelić odpowiedzi zaczął ironizować i na końcu dodał, że nie jest zainteresowany. Gmina powinna podpisać umowę na kastrowanie psów z innym weterynarzem a nie z psycholem. Widocznie ma za dużo kasy ten bezczelny pseudo weterynarz skoro tak traktuje klienta. Szczerze odradzam wszystkim. Omijajcie szerokim łukiem tego weterynarza. Może a raczej na pewno ma wściekliznę bo aż pianę toczył do słuchawki. Współczuję Pani,która prowadzi z tym arogantem ten interes.

  2. mariola kornas ★★★★★

    Bardzo miła Pani Doktor, kotka na razie ma się dobrze. Dziękujemy za prawie natychmiastowe przyjęcie do poradni

  3. Brygida Bożek ★☆☆☆☆

    Przyjeżdżamy z umierającym kotem, dzwonimy do Pani weterynarz, której kryterium przyjęcia bylo pytanie: czy kot jest u nas leczony? odpowiedz: nie. Odpowiedz Pani weterynarz: to nie mamy o czym rozmawiać nawet nie zejdę. Żenada… nie polecam !!!

  1. Sylwia Szeląg ★★★★★

    Bardzo rzetelny weterynarz, szybki kontakt, wizyta umówiona tego samego dnia, pani doktor chętnie dzieli się wiedzą i wskazówkami, wizyta przebiega w przyjaznej atmosferze zarówno dla właściciela, jak i dla zwierzaka. Z czystym sumieniem polecam.

  2. Alina Znój ★☆☆☆☆

    Jeździliśmy wcześniej do tego gabinetu z psami i było wszystko ok (może poza aroganckim podejsciem pana weterynarza) , ale psy były zdrowe a wizyty rutynowe. Natomiast pojechaliśmy tam z kotką, przybłęda, ktora przygarnęliśmy. Wyglądała nam na chorą. Weterynarz zmierzyl temperaturę i dał zastrzyk. Powiedział, że gdyby sie nie poprawiło to w niedzielę po południu mamy zadzwonić i nas przyjmie. Kotce się nie poprawiło, dzwoniliśmy 7 razy. Zero reakcji, nikt też nie oddzwonił, pomimo wcześniejszych zapewnień. Następnego dnia z samego rana pojechaliśmy do innego weterynarza i tam okazało się, że mała ma zapalenie górnych dróg oddechowych i jej stan jest bardzo poważny. Zajęto się nią od razu i pomimo niewielkich szans na przeżycie, udało się ją uratować. W związku z tą sytuacją nie polecam tego gabinetu weterynaryjnego nikomu, kto ma faktycznie chorego zwierzaka...

  3. nothing really matters. ★☆☆☆☆

    Nie mogę polecić tego miejsca. Przyjechaliśmy z kotem, ponieważ gęsta ślina leciała mu z ust (nie była to piana jak na wściekliznę) pan "weterynarz" się spytal czy kot miał szczepienie na wściekliznę powiedzieliśmy, że nie to ten mężczyzna powiedział, że nie wie czy może go dotknąć. Nie zna się na tym co robi, weterynarz powinien zauważyć różnice między wścieklizną, a trucizna żaby. Prawda?

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Lecznica dla zwierząt?

Lecznica dla zwierząt znajduje się przy Konopnickiej 12, 38-460 Jedlicze, Podkarpackie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Lecznica dla zwierząt?

Można skontaktować się z Lecznica dla zwierząt pod numerem +48 134 352 012

Jak można dotrzeć do Lecznica dla zwierząt?

Do Lecznica dla zwierząt można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements