Mój pies zachorował na babeszjozę i bardzo ciężko ją przechodził. Dzięki szybkiej diagnozie i skutecznemu leczeniu udało się go uratować. Z całego serca dziękuję za profesjonalną opiekę, ogromne zaangażowanie i okazane serce. Jestem niesamowicie wdzięczny za uratowanie życia pieskowi. Serdecznie polecam!
Zdjęcia
Opinie
-
Jan Ważny ★★★★★
-
Patrycja Zy ★★★★★
Polecam! Moja 15-letnia psinka trafiła jakiś czas temu do Pana Tomasza z zupełnie pogruchotaną łapką… Mimo swojego wieku po całym przebytym leczeniu piesek wrócił do swojego poprzedniego stanu, łapka uratowana, piesek nie utyka. Rewelacja! Dodam że zgłosiliśmy się późnym wieczorem, w święto a mimo to zostaliśmy odrazu przyjęci! Serdecznie polecam, lepiej nie mogliśmy trafić!
-
Wioletta Kłusek ★☆☆☆☆
Przyjechaliśmy do kliniki zaraz po otwarciu – byliśmy drudzy w kolejce, z naszym młodym owczarkiem niemieckim. Przedstawiliśmy objawy, które zauważyliśmy. Pan doktor podał psu trzy zastrzyki i zapewnił, że prawdopodobnie jest to zatrucie. Zaufaliśmy tej diagnozie i wróciliśmy do domu. Po około trzech godzinach zadzwoniłam ponownie, informując, że stan psa się pogorszył. Pan doktor stwierdził, że leki jeszcze mogły nie zacząć działać i że pies może być osłupiały po zastrzykach. Zgłosiłam, że pies nadal wymiotuje i ma powiększony brzuch. W tle rozmowy usłyszałam sugestię innej osoby, że może to być skręt żołądka. Pan doktor powiedział jedynie, że „jeśli to skręt, to nie będzie ciekawie” i zalecił, aby czekać do godziny 19, a jeśli stan się nie poprawi – przyjechać na kroplówkę wzmacniającą. O 18:20 zadzwoniłam ponownie – pies był w jeszcze gorszym stanie. Pan doktor kazał przyjechać dopiero o 21, tłumacząc, że ma pacjentów. Niestety, o godzinie 20:00 nasz pies zmarł. Panie Doktorze – zaufaliśmy Panu. Dzwoniłam kilkukrotnie, informując o pogarszającym się stanie zwierzęcia. Nie zaproponował Pan żadnej pilnej interwencji ani nie odesłał nas do innej placówki, mimo że nie miał Pan czasu, by nas przyjąć. Straciliśmy młodego, pełnego energii psa. Jesteśmy głęboko rozczarowani podejściem i brakiem reakcji w tak krytycznej sytuacji.
-
Gabriela Kłósek ★★★★★
Polecam! Pomimo niedzieli- telefon odebrany błyskawicznie- odpowiedź proszę podjechać. Pomoc udzielona raz-dwa! Pomimo dystansu jaki musieliśmy pokonać nie żałuję, że zamiast do Wieliczki wybrałam Dębicę. Odniosłam wrażenie, że osoby tam pracujące łącza prace z pasją;-) Jak na wizytę w niedzielę- kwota symboliczna!;-) Dziekujemy- opiekunowie Pixela!;-)
-
Katarzyna ★★★★★
Bardzo polecam ! Trafiliśmy w majówkę z pieskiem z ogromnym problemem z oczkiem, które niestety nieumiejętnie leczyli weterynarze z Tarnowa. Stan oka był już tragiczny a stan zapalny wpływał na cały organizm. Z pieskiem naprawdę było coraz gorzej. Dopiero w gabinecie u Pana Tomasza zajęli się problem tak jak trzeba i pomogli ❤️ naprawdę szczerze polecam ! Ogromna wiedza i profesjonalizm. Jestem ogromnie wdzięczna za pomoc
-
Michał R ★★★★★
Serdecznie polecam. Jechaliśmy z innego miasta, bo u nas wszystko w święta pozamykane, nie mówiąc już o dyżurze 24h. Pomimo świąt i późnej pory, doktor przyjął nas bez problemu, gdy nasza kotka się rozchorowała. Podano leki, zrobiono badania i po kilku dniach leczenia już jest wszystko w porządku. Super ekipa, dziękujemy bardzo!
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Gabinet weterynaryjny. Tomasz Garbal?
Gabinet weterynaryjny. Tomasz Garbal znajduje się przy Kosynierów Racławickich 20, 39-200 Dębica, Podkarpackie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Gabinet weterynaryjny. Tomasz Garbal?
Można skontaktować się z Gabinet weterynaryjny. Tomasz Garbal pod numerem +48 503 177 841
Jak można dotrzeć do Gabinet weterynaryjny. Tomasz Garbal?
Do Gabinet weterynaryjny. Tomasz Garbal można dotrzeć, korzystając z poniższego linku