Pokoje prl-skie stary budynek rozrywka we własnym dobrze by było zakresie zimne kaloryfery ale jak na pierwszy i ostatni raz to spoko w święta było . Zabiegi za to ok jedzenie takie tam bez rewelacji.
Zdjęcia
Opinie
-
Michal Chudzik ★☆☆☆☆
-
Jan Zieliński ★☆☆☆☆
Najgorszy obiekt który spotkałem na swojej drodze. Bardzo stare chyba z ponad 40 letnie materace, pościel, wykładzina itd. Gorzej niż za czasów PRL. Można dużo jeszcze wymienić. Dziwić może tylko to że posiada miano senatrium. Powinna się zająć inspekcja sanitarna oraz NFZ który wysyła tam ludzi na kurację.
-
Ryszard Skubida ★☆☆☆☆
Czytając opinie o ośrodku sanatoryjnym daniiel Stach się bać , tym bardziej że niebawem mamy z żoną skierowanie. Do tego sanatorium . Orientujemy się. w tym kierunku ponieważ nie pierwszy raz jedziemy z NFZ . Brać odkurzacz i środki czystości ??? To jest półśrodek bo na chamstwo z którym już się spotkaliśmy w ośrodkach NFZ , jest jakiś sposób? Zastanawiam się czy z NFZ ktoś czyta te opinię ? Jestem pewien że nie są to wyssane z palca . Albo złośliwe wpisy . Wiem bo jako seniior który . Prawie całe życie płacił składki należy się nam odrobina szacunku .
-
Joanna K. ★★☆☆☆
Śniadania urozmaicone ale cały czas jest ten sam zestaw. Kolacje, zwłaszcza ten makaron/kasza/ryż z warzywami o nieokreślonym smaku - czarna rozpacz. Brak opcji dla wegetarian. Obiady mogą być ale panowie chodzą głodni. Kołdra, poduszki: żenada. Korytarze i pokoje z brudnymi wykładzinami, wszystko wymaga odmalowania. Materace w łóżkach do wymiany, ich stan i sprężyny są na granicy przydatności do użycia. Łazienki, stan techniczny 4 z dużym minusem. Zabiegi mała ilość, niedostosowane do stanu pacjenta. Lekarz rehabilitant - dziwny nie reaguje na uwagi pacjentów. Sprzęt do ćwiczeń: ok, ale indywidualne ćwiczenia nie nadzorowane przez fizjoterapeutów. Kierownik ośrodka: ignoruje uwagi wnoszone przez kuracjuszy. Sport: połamane kije od bilarda i brak kompletu bil, piłkarzyki - nieskalibrowane, stół do ping-ponga w za ciasnym pomieszczeniu. Kawiarnia: nie działa. Stosunkowo blisko do centrum, brak sklepów w pobliżu. Dziwne praktyki z posiłkami. ZUS i NFZ powinien przyjrzeć się temu zagadnieniu.
-
Kapi M ★☆☆☆☆
Spędziłem w tym sanatorium 3 tygodnie, po przyjeździe miałem mieszane odczucia, stare krzesła w pokoju, z okien wieje wiatr, materac niewygodny, w holu było czuć bardzo mocno chlorem. Jedzenie było bardzo dobre, jedynie bardzo małe porcje jedzenie. Kawiarnia w ośrodku była bardzo uboga jak na taki standard, wszystko drogie, że nie opłacało się tam nic kupować. Podczas turnusu miałem rehabilitować moją część ciała, ale po wszystki okazało się że trzy z dziesięciu zabiegów, coś mi tam mogły pomóc, ale za to pojawił się inne dolegliwości. W ośrodku niby jest darmowy internet, ale to jest wielki błąd bo można z niego korzystać jedynie w holu, a w pokojach jest bardzo kiepski zasieg jeżeli się korzysta z własnego internetu. Telewizja droga bo jak na trzy działające programy, trzeba zapłacić 24 zł. Odczuwalna jest dyskryminacja młodzieży podczas turnusu, na każdy kroku są osądzani za wszystko co złe i co się dzieje w ośrodku. Pielęgniarka na dyżurze noc jest bardzo nie miłą, wręcz bym powiedział upierdliwa kur.. NFZ robi dramę jak i wykłóca się ze zusem o wszystko. Do najbliższego sklepu jest 1 km, a większego 3 km.
-
Nikodem Sojka ★☆☆☆☆
Przebywałem w ośrodku w ramach prewencji zus. Pod względem jedzenia dobre aczkolwiek porcje głodowe (menu na cały dzień ma 2000 kcal). Jeśli chodzi o zabiegi w porządku aczkolwiek mogłyby być bardziej przemyślanie rozłożone. Odczuwalna dyskryminacja młodszych uczestników turnusu. Jeśli chodzi o bar to mega drogo i nawet nie da się kupić tego drogo ponieważ nie mają na stanie . Jeśli chodzi o próby organizowania czasu dla pensjonariuszy w czasie wolnym to nie ma o czym mówić ponieważ totalnie nic nie ma . Jeśli chodzi o pokoje wystrój lata 80-90 ale w miarę zdatne do zamieszkania . Okna w pokojach zależnie jak się trafi w moim przypadku "pokrzywione w litere U". Wszędzie z ośrodka daleko .W ośrodku można zapomnieć o kontakcie z światem ponieważ zasięgu w pokojach brak, wifi w pokojach brak ... jedynie w holu jest średniej jakości możliwość skorzystania z Internetu. Za telewizje trzeba zapłacić 24 zł przy czym ma się jedynie 3 kanały (dyrekcja tłumaczy się brakiem możliwości podciągnięcia telewizji). Mam nadzieje że już nigdy nie będzie mi dane zaznać takich przyjemności .
-
Anna Prączko ★★★☆☆
Właśnie wróciłam z prewencji ZUS, kilka uwag na szybko. Miejsce piękne, widoki z okien cudowne. Stan techniczny budynku zróżnicowany, zależy jak kto trafi. Ja trafiłam pokój przed remontem, było więc średnio, łazienka słaba, ale była ciepła woda. Drzwi balkonowe nieszczelne, w czasie wiatru fruwała firanka. Personel i fizjoterapeuci bardzo fajni. Pani psycholog Danuta - wspaniała doświadczona osoba, pełen profesjonalizm. Słaby, najsłabszy punkt ośrodka stanowi Pani Dyrektorka oraz kuchnia. O diecie wegańskiej nikt tu nie słyszał, wegetariańska też czasami polega na zdjęciu mięsa z talerza. Chociaż przyznaję, że było więcej warzyw niż na diecie standardowej. Raz dostałam duże kiwi ekstra. Jednak mimo tych niedogodności pobyt oceniam pozytywnie. Czy tam bym pojechała po raz kolejny - tak. Ze względu na cudowność tego miejsca. :)
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Ośrodek Rehabilitacyjno-Wypoczynkowy Daniel?
Ośrodek Rehabilitacyjno-Wypoczynkowy Daniel znajduje się przy Sanatoryjna 32a, 43-450 Ustroń, Śląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Ośrodek Rehabilitacyjno-Wypoczynkowy Daniel?
Można skontaktować się z Ośrodek Rehabilitacyjno-Wypoczynkowy Daniel pod numerem +48 338 548 700
Jak można dotrzeć do Ośrodek Rehabilitacyjno-Wypoczynkowy Daniel?
Do Ośrodek Rehabilitacyjno-Wypoczynkowy Daniel można dotrzeć, korzystając z poniższego linku