Advertisements

Opinie

  1. Anna Stawicka ★★★★★

    Ja po prostu napisze Serdeczne dziękuję za opiekę nad moją ukochaną mamą Celinką Za Wasz trud cierpliwość i wrażliwość Dziękuję calemu personelowi ❤️❤️❤️❤️

  2. Stasia Staszewska ★★★★☆

    Brat Ryszrd ostatnie 4 lata spędzł w MALTAŃSKIM Centrum Pomocy, chciałabym bardzo podziękować wszystkim, którzy z zaangażowaniem i życzliwością sprawowali nad nim opiekę. Dziękuję z całego serca.Siostra Ryszarda.

  3. Wiktoria Piotrowicz ★☆☆☆☆

    Przestrzegam nie oddawajcie swoich bliskich pod ich opiekę, wykańczają ludzi , brak odpowiedniej opieki , mimo zgłaszania jakichkolwiek rzeczy jest to olewane przez personel jak i przez lekarkę. Do tego czystość to tragedia w żadnym ośrodku nie czułam takiego smrodu.

  1. Karol Hnat ★★★★★

    Omijajcie tą umieralnie z daleka,Pani neurolog chodzi raz na tydzien po sali nie badając pacjenta,pacjenci dostają odlezyn ,ze cialo gnije i umierają na zakazanie,szprycują morfiną,zeby niby pacjent nie czul bólu. Biorą 70%uposażenia pacjenta i mają go w dupie,Nie mają srodkow na odlezyny ,trzeba bylo samemu kupic,pacjent lezy po 2 ,3 dni w tej samej pozycji.Wiec ostrzegam przed tą UMIERALNIĄ.

  2. Agata HH ★☆☆☆☆

    Przestrzegam wszystkich przed tym ośrodkiem … nie można nazwać tego szpitalem ponieważ poza bardzo okrojoną opieką nic więcej tam się nie dostanie , higiena na niskim poziomie , czystość średnia , nigdy nikogo nie ma , brak informacji odnośnie pacjenta . Rehabilitacja żadna a po kilku upomnieniach „ pacjent jest agresywny „ a pacjenta doprowadzili do takiego stanu , że nie mógł się ruszyć - tu oczywiście przez zaniedbanie .. Pielęgniarki nigdy nieobecne lekarzy brak . Pacjent zmarł oczywiście przy odbiorze dokumentów i na pytanie dlaczego nie wezwali karetki usłyszeliśmy NIE WIEM , brak dokumentacji oraz jakiejkolwiek informacji co się działo przez ostatnią dobę a Pan Odzialowy zaznaczył iż nie pracuje w weekendy a pacjenci przyjeżdżają ze szpitala ZDYSKWALIFIKOWANI odnośnie pierwszej pomocy dzięki czemu dał nam do zrozumienia , że nie informują rodzin a pacjenci umierają w samotności ..

  3. Alicja Kozlowska ★★★★★

    Nie ma słów podziękowania,za oddanie i ciężką pracę jaką wykonuje tam zespół.Z moich doświadczeń inne podmioty powinny się uczyć oddania i troski o pacjenta ,przy ciężkiej pracy i niewątpliwie zmęczenia ,zawsze można liczyć na uśmiech i rozmowę oby więcej takich osrodkow

  1. Natalia Langowska ★★★★★

    Niesamowity zespół opiekunek medycznych z czułością zajmuje się pavjentami, również tymi nieprzytomnymi. Cały zespół dba o potrzeby i wygodę pacjentów. Budynek jest wyremontowany i przystosowany do potrzeb pacjentów. Ciężko o lepsze miejsce dla osób wentylowanych mechanicznie.

  2. Lilija Kowarska ★★★★★

    Super załoga!!! Odpowiedna całodobowa opieka nad pacjentami. Życzę wszystkim dużo zdrowia , cierpliwości i wytrzymałości w tak trudnej pracy.

  3. Marcel Sadowski ★☆☆☆☆

    mi ojca w przeciagu niespelna 2 miesiecy wykonczyli.rehabiliyacja tylko na papierze bo jak pani lekarz stwierdzila pomasowac rece i nogi to sami mozemy a i tak to nic nie da,o zmiane pielichy trza bylo sie dopominac,ojciec zmarl zanim go przywiezli to sie juz o pieniadze dopominaja cxy napewno przelew pojdzie a i tak wszystko trzeba samemu dokupywac,szczerze nikogo tam nie oddawac wykoncza raz dwa,nie ma zadnej rehabilitacji biora tylko piejiadze i czekaja na,zgon-,zwykla umieralnia

  1. Ela Hryckiewicz ★☆☆☆☆

    Szpital Pomocy to o wiele, wiele, wiele za dużo dla tego ośrodka! Za pięknymi cytatami na ścianach nie idzie nic - miejsce na nieludzki koniec życia. Oddałam ojca w dobrym stanie, świadomego, poruszającego się, rozmawiającego......Po trzech tygodniach odebrałam go z zapaleniem płuc, SEPSĄ, prawie bez kontaktu. W wypisie ani słowa na ten temat, mimo że wyniki jednoznacznie wskazywały na duży problem, których też nie dostałam. Jednak ruszyło sumienie jakiegoś młodego lekarza i zadzwonił z info o prawdziwym stanie ojca. Po pięciu dniach tatuś niestety zmarł! Sprawa nadawałaby się dla prokuratora......ale kto wygra ze służbą zdrowia?!!!

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Maltańskie Centrum Pomocy w Barczewie?

Maltańskie Centrum Pomocy w Barczewie znajduje się przy Niepodległości 9, 11-010 Barczewo, Warmińsko-Mazurskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Maltańskie Centrum Pomocy w Barczewie?

Można skontaktować się z Maltańskie Centrum Pomocy w Barczewie pod numerem +48 895 141 472

Jak można dotrzeć do Maltańskie Centrum Pomocy w Barczewie?

Do Maltańskie Centrum Pomocy w Barczewie można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements