Advertisements

Opinie

  1. Mateusz Mazur ★☆☆☆☆

    Podziele się z Państwem swoimi spostrzeżeniami... Kilka lat temu serwis otrzymał ode mnie 5 gwiazdek, miałem z nimi doświadczenie przy prostych naprawach mechanicznych i tutaj trzeba im przyznać swoją pracę robili doskonale, bez poprawek, bez reklamacji, zgodnie z terminami... Bogatszy o te doświadczenie oddałem im pojazd na naprawę blacharską w ubiegłym roku, starszy pojazd z 1987 roku. Zakres prac - wymiana lewej ćwiartki plus weryfikacja podwozia wraz z wnękami i pełna ich naprawa... Otrzymałem szacowaną kwotę, nie bylo negocjacji z mojej strony, gdyby szacowana kwota była dwa, trzy razy wyższa... Też bym się zdecydował... To, że z 9 tys. PLN zrobiło się 15 tys. PLN na finale... Nieistotne, zdaje sobie sprawę, że przy zabytach takie rzeczy to normalka... Gdzie twi problem... Poślizg z terminem wykonania usługi wyniósł kilka miesięcy... To też bym zrozumiał gdyby wszystko było jak należy... Ale... Samochód odebrałem za 4 czy też 5tym razem, za każdym razem coś było nie tak, a to Panowie omineli widoczne punkty wymagające naprawy, które były wskazane palcem 3 razy, a to przewód od automatu był niedokręcony, czy też przewód od wtrysku sadził paliwem na zewnątrz... Przy ostatecznym odbiorze układ chłodzenia kompletnie zapowietrzony, z nagrzewnicy wiało zamrażarką, choć była ustawiona na maksymalne grzanie, Pan powiedział, że nagrzewnica jest zakamieniona... Wiedziałem, że to guzik prawda, ale machnąłem ręką, wróciłem do siebie na garaż i odpowietrzyłem cały układ przy piwku uzyskując efekt gorącego wiatru wprost z piekła. Zlecona przy okazji naprawa styczników drzwiowych... Niedokręcone (ale doprowadzony prąd do kabli co jest na plus), odpuściłem, dokręciłem... Halogeny przeciwmgłowe... Jedna wtyczka naprawiona druga nie... Odpuściłem, tego wcześniej nie zrobiłem z lenistwa więc miałem motywacje... Lakier nadwozia zapylony w kilku miejscach (panowie chyba oszczędzają na folii i taśmie)... Samochód pojechał na Śląsk, gdzie trzymałem go w garażu (mieszkam na dwa województwa)... Na myjni, okazało się, iż woda cieknie jak z wodospadu po stronie ćwiartki którą Panowie wymienili... Nie uwierzycie, też im odpuściłem, w myśl, że uszczelnie to sam lub to komuś zlece aby nie tracić czasu na niekompetentnych ludzi i nie gnać specjalnie auta 2x po 250 km... Panowie mieli wyczyścić wszystkie rdzawe miejsca na podwoziu, zabezpieczyć i zakonserwować... Jak się domyślacie... Po prostu psiknęli masą bitumiczną na rdze... Ale dzisiaj coś we mnie pękło... Paną urwała się śruba od obejmy silent blocka przedniego wahacza (sprawa wyszła dopiero teraz przy okazji wymiany sworznia)... Co zrobili? Naprawili swój błąd zgodnie ze sztuką? Nieeeeeeee... Zaspawali to poprostu... Mocno skróciłem swoje doznania związane z tym warsztatem... Ogółem poziom poniżej naprawy u Heńka, w garażu na pierwszym lepszym osiedlu, gdzie Heniek sobie tylko dorabia bo wujek kiedyś za komuny pokazał mu jak działa spawarka i tak sobie łata przy piwku. Ludzie... Mocno wam odradzam napraw blacharskich w tym miejscu... Strata pieniędzy...

  2. Yoseph Rzeszow ★★★★★

    Dobry serwis samochodów osobowych i ciężarowych chyba do 3,5 T. Uokowany nieopodal stacji Watkem. Wjazd od strony Hotelu. Szybkie naprawy, dogodne terminy (zwykle około tygodnia od zapytania) i sensownie skalkulowane ceny. Serwis zajmuje się także naprawami blacharskimi. Polecam!

  3. Katarzyna Urban ★★★☆☆

    3 gwiazdki - bo to z czym przyjechałam, po perypetiach, ale jednak zostało naprawione (co prawda zobaczymy na jak długo..., zależy ile pochodzi alternator, który Panowie założyli; poprzedni nie wymieniałam od 2018 roku, oby ten był równie dobry, bo został wybrany przez serwis bez konsultacji ze mną). A machlojki przy wymienionych częściach , które wyszły po drodze, Właściciel "załagodził" szarmancko wymieniając akumulator bez dopłaty, "w cenie usługi" (nota bene, sami Panowie tego nie zdiadnozowali, miałam odebrać "naprawione" auto z akumulatorem, który by pewnie następnego dnia już nie odpalił). Czyli suma sumarum zapłaciłam tyle ile rzeczywiście wymienione części kosztowały, 3, a nie 5, bo kosztowało mnie to godzinnej bardzo nieprzyjemnej sprzeczki z Właścicielem i Panem przy komputerze. Zdecydowałam się tę sytuację opisać na forum, nie odpuszczać żeby Panowie nie mieli wrażenia, że skoro się udało raz, to i dalej można tych "jołopów" doić. Żebyśmy my - konsumenci - coraz rzadziej musieli słyszeć w odpowiedzi na zapytanie klienta: "jakiej firmy i gdzie Pan kupił częśc zamienną do mojego auta, ile kosztowała, dlaczego stara część nie została zostawiona mimo wyraźnej mojej prośby o to, dlaczego nikt się ze mną nie skontaktował przed podjęciem decyzi o regeneracji / zakupie nowego alterntowa?, a także dlaczego Pan podnosi na mnie głos ?" że "JESTEM U SIEBIE". Panie Właścicielu, u siebie to Pan jest w domu, a w serwisie jest Pan usługodawcą, świadczy Pan usługi na rzecz klienta i klient te usługi opłaca. Istnieje także coś takiego jak "prawo konsumenta", i - w mojej ocenie - z pewnością informacja "za co dokadnie ja płacę" to jest podstawa podstaw, którą powienien Pan SAM na wstępie klientowi przedstawić, a nie ja mam wyrywać tę informacje po kawałku, odpierając rzucane emocjonalnie nacechowane oskarżenia (nie rzeczowe) w moim kierunku, typu że jestem niepoważna, że chce wglądu do ich wewnętrznej ewidencji (czyli do faktury zakupu alternatora tylko i wyłącznie do mojego auta oraz pokwitowania oddania alternatora za kaucją), oskarżam ich o popsucie auta, a nie naprawę, że Oni mają tylko dobre opinie (ha ha), że parking jest zastawiony autami, że On (Właściciel) "nigdy nikogo..." i "zawsze wszystkim..." itd. A ja powtarzałam to samo pytanie: "co Panowie zamontowaliście do mojego auta?" W końcu Pan Przy Komputerze rzucił: "pójdzie Pani i sama zobaczy co Pani ma w swoim aucie"... Wryło mnie, ale ok :) Odpowiedziałam: " nie, pani sie na tym nie zna, wy jesteście specjalistami i Pan pójdzie ze mną i mi pokaże". Opłaciłam usługę (stwierdziłam, że nie ma co z koniem się kopać, Kancelaria Prawna lepiej sobie z tym przypadkiem poradzi). No i Pan poszedł ze mną, tylko że centralny zamek nie zadziałał... Potem usłyszałam od Właściciela, że to nie ich wina, tylko ja takie auto im już zostawiłam :). Trzeba było w ogóle wpaść na taki pomysł, żeby tak to obrócić - geniusze! No tak, takie zostawiłam i prosiłam zdiagnozować problem i naprawić po uzgodnieniu szczegółów ze mną. Ciekawe, jak Panowie auto do serwisu wprowadzali, wyjeżdżali nim i nie zauważyli, że drzwi kierowcy się nie otwierają pilotem :) No i nie wpadli na pomysł, że skoro auto na lawecie przyjechało i na nic nie reagowało, to akumulator też do sprawdzenia i inna elektryka mogła się pochrzanić. A, szkoda gadać... Ale chicior był dalej. Otworzyliśmy maskę, Pan Sprzed Komputera wraz z mechanikiem świecieli tam cos, no i nie widać co to za firma.... Tylko markerem popisane jakieś cyfry i liczby. Więc, nie da się, nie zobaczymy co to za alternator. Więc pytam tego mechanika: czy to Pan wymieniał alternator w tym aucie? Pan mówi, że tak. To pytam: to co Pan tam włożyl? A on mówi: "nie pamiętam" :) To pytam, a jaki tam był alternator, jakiej firmy, a on na to: "nie pamiętam" :) W końcu Panowie chyba mieli mnie dość i wydrukowali fakturę zakupu alternatora (dopuścili mnie do ich wewnętrznej ewidencji!!!). I akumulator za darmo wymienili :) No i wyszło szydło z worka :), no i w jedną całość wszystko się ułożyło.

  1. Paweł ★★★★☆

    Pana od wymiany (nie właściciela) trzeba pilnować bo wszystkie koła z patrzeniem na ręce zrobił super, ale przy ostatnim jak odszedłem to zrobił na szybko i teraz koło słychać przy jeździe. Mimo to serwis polecam, bo dobrali w miarę tanio i wymienili opony już na drugi dzień. Następnym razem również do nich pojadę - tym razem nie spuszczając wzroku z pana który wymienia.

  2. Janina Zelazko ★★★★★

    Bardzo polecam.Szybka , miła, bardzo fachowa,solidna obsługa oraz dobre ceny .

  3. WS ★★★★★

    Bardzo serdecznie polecam. Fachowa robota zarówno mechanika, jak i lakierowanie.

  1. Nikodem Dec ★★★★★

    Bardzo polecam! Dobre ceny i fachowa robota, super podejście do klienta.

  2. Łukasz Bomba ★★★★★

    Polecam! Bardzo dobra lokalizacja, szybko i sprawnie, nie za drogo nie za tanio:)

  3. EC EC ★★★★★

    Szybka, solidna, na wysokim poziomie wykonywana usługa. Zostawiłam ruinę, a za parę dni odebrałam prawie nowe piękne auteczko. Polecam.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Kescar Auto Serwis, Blacharstwo, Mechanika Pojazdowa, Wulkanizacja?

Kescar Auto Serwis, Blacharstwo, Mechanika Pojazdowa, Wulkanizacja znajduje się przy Aleja Armii Krajowej 16, 35-307 Rzeszów, Podkarpackie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Kescar Auto Serwis, Blacharstwo, Mechanika Pojazdowa, Wulkanizacja?

Można skontaktować się z Kescar Auto Serwis, Blacharstwo, Mechanika Pojazdowa, Wulkanizacja pod numerem +48 178 577 783

Jak można dotrzeć do Kescar Auto Serwis, Blacharstwo, Mechanika Pojazdowa, Wulkanizacja?

Do Kescar Auto Serwis, Blacharstwo, Mechanika Pojazdowa, Wulkanizacja można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements