Advertisements

Opinie

  1. Zuzia Kuchta ★☆☆☆☆

    Byłam świadkiem, jak pani pracująca w sklepie zachowała się bezczelnie i zrobiła z siebie głupka (nie użyję mocniejszych słów, choć by się przydały). Przechodząc do sytuacji - jakaś kobieta całkowicie przypadkowo stuknęła znicze. Widząc całą sytuację z boku, zdołałam zauważyć, że były one postawione krzywo, a możliwe, że z perspektywy tej pani nie było tego widać, tym bardziej że było to na zakręcie, gdzie było bardzo mało miejsca. Pani stojąca przy stoisku mięsnym, czyli właśnie ta pracownica, odezwała się do tej kobiety okropnym tekstem: „To co, płacimy?”, po chwili dodając coś jeszcze, lecz nie słyszałam już tego dokładnie, więc nie będę tego cytować. Gdyby ta pani znała podstawowe zasady postępowania w takich przypadkach, doskonale wiedziałaby, że kobieta nie ma żadnego obowiązku zapłaty, ponieważ towar był ułożony błędnie i nie zrobiła tego celowo. Całe szczęście, że była to dorosła kobieta, a nie dziecko, które mogłoby przez to coś sobie zrobić. Nie była to wina tej kobiety, lecz pań pracujących w sklepie które nie potrafią ułożyć towaru poprawnie, a na dodatek nie zwracały się do klienta z kulturą w takich sytuacjach (słyszałam tylko panią z mięsnego, inne robiły tylko krzywe Miny na tą panią). Dla mnie osobiście to dno.. Jakim prawem ta pani odezwała się do kobiety w takim tonie? Radziłabym zrobić coś z tymi pracownikami, bo to nie pierwsza sytuacja, w której panie zwracają się w taki sposób lub patrzą na klientów, jakby byli złodziejami. Oczywiście rozumiem, że ktoś może mieć gorszy dzień, ale te panie literalnie zachowują się, jakby pracowały tam za karę. Jeśli już to piszę, dodam od razu inną sytuację, w której sama byłam uczestnikiem. Pracownica, jeżdżąc z towarem, kompletnie nie zwracała uwagi na to, że w sklepie znajdują się klienci. Ja, idąc przed nią, o mały włos nie zostałam staranowana. Nie była to sytuacja z która stała się ostatnio (było to dawno, nie wiem czy ta pani nadal pracuje), ale nie zapomina się takich rzeczy, tym bardziej że panie za każdym razem, gdy jestem w tym sklepie, prezentują się coraz gorzej.

  2. Krzysztof Piwowarczyk ★★★★★

    I z konieczności i coraz częściej - z przyzwyczajenia ale doceniam rozwój asortymentu i ogólna jakość oferty

  3. janusz musiał ★★★★★

    Nieprawdą jest, że w Dino w Ożarowicach jest brudno i pełno palet i brudne koszyki. Robię tam zakupy i jestem zadowolony. Pozdrawiam malkontentów.

  1. Brak Brak ★☆☆☆☆

    Na sklepie podłoga brudna wszędzie palety z towarem nie da się wózkiem przejechać. Półki brudne ,a koszyczki sklepowe brudne w środku, że towar aż nie miło włożyć.

  2. jadwiga m ★★★★★

    Super sklep , lotnisko Pyrzowice i parking..odbior auta i zakupy w Dino super, polecam sklep bo bardzo dlugo otwarty i zaopatrzenie ok

  3. Marcin Wawer ★★★★☆

    Lubie ten sklep bo zawsze to jest pusto ;) w sensie bardzo mało klientów dlatego bardzo fajnie się robi zakupy. Ceny mają umiarkowane a do tego można wypatrzeć bardzo ciekawe promocje. Warto raz na jakiś czas też odwiedzić ich stronę internetową i poszukać aktualnych promocji. mają rewelacyjne godziny otwarcia można powiedzieć że czynnni są od dechy do dechy ;). Pieczywo z piekarni taka jak w każdym innym markecie tego typu .

  1. Justyna F ★★★★☆

    Sklep dobry na szybkie codzienne zakupy. Obsługa na plus, jednak niektórym nowym Paniom nie chce się pomóc klientowi gdy szuka jakiegoś produktu. Obecnie duży plus za brak palet z towarem które często tarasowały przejście.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Dino?

Dino znajduje się przy Tarnogórska 25A, 42-625 Ożarowice, Śląskie, Polska

Jak można dotrzeć do Dino?

Do Dino można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements