Advertisements

Opinie

  1. gabby ★☆☆☆☆

    W poniedziałek zgłosiłam się do kliniki przed 8 rano z pieskiem, który nie jadł i był apatyczny od soboty. W pierwszej kolejności myśleliśmy o zatruciu pokarmowym etc, ale znając zachowanie pieska,zgłosiliśmy się do jedynej działającej o tej godzinie klinice w Olsztynie. Po ogólnym wywiadzie pani "doktor " poddała pieska ogólnym badaniom, stwierdzając zapalenie gardła,pogrubienie ścian żołądka itp. Nie zaleciła morgologii ani sie takowa.nie zadziała na miejscu. Rózia dostała zastrzyki przeciwwymiotne i antybiotyk. Następnego dnia, jako ze bez poprawy, zgłosiłam się do innego lekarza. Badania krwi wykazały mocznik na poziome 500 i ostrą niewydolność nerek. Na chwilę obecną piesek przebywa w poliklinice w Gdańsku i walczy o życie Nie wiem kim jesteście, ale nie jesteście lekarzami!!! Współczuję kolejnym pacjentom, którzy trafią do was z nadzieją na poprawną diagnozę..... Ja jestem zdruzgotana....to jest moje świadectwo dla was ..

  2. Milena Zdunek ★★★★★

    Chciałabym serdecznie podziękować Pani Doktor Magdalenie Morawskiej za profesjonalnie przeprowadzony zabieg oraz wzorową opiekę nad naszym pieskiem. Cały proces przebiegł sprawnie i bez komplikacji, a Pani Doktor wykazała się ogromną wiedzą i doświadczeniem. Otrzymaliśmy pełną, jasną i wyczerpującą informację na temat zabiegu, zaleceń pooperacyjnych oraz dalszej opieki nad pupilem. Dzięki temu czuliśmy się bezpiecznie i w dobrych rękach. Z pełnym przekonaniem polecamy Panią Doktor wszystkim właścicielom zwierząt szukającym rzetelnej i zaangażowanej opieki weterynaryjnej.

  3. Emilia Jakubowska ★★★★★

    Z całego serca pragnę podziękować za opiekę, troskę i profesjonalizm, jakie pani dr Korina Michalska okazała mojej Tinie podczas operacji. Dzięki Pani wiedzy, doświadczeniu i ogromnemu zaangażowaniu moja ukochana wraca do zdrowia, a ja znowu mogę patrzeć na jej radosne oczy i merdający ogon. To, co Pani zrobiła, wykracza daleko poza zwykłą pracę — to prawdziwa misja, której oddaje się Pani z sercem. Dziękujemy za Pani cierpliwość, życzliwość i empatię. Mimo, że sprawa była nie łatwa i radykalna, a suczka już jest wiekowa i obciążona.

  1. Katarzyna KA ★★★★★

    Słowa uznania i wdzięczności kieruję do Pani dr n wet Karoliny Malewskiej, której wiedza, profesjonalizm oraz niezachwiane zaangażowanie w dobrostan zwierząt plasują ją w absolutnej elicie specjalistów w dziedzinie weterynaryjnej gastroenterologii. Po długich miesiącach poszukiwań kompetentnego lekarza oraz licznych, niestety nieskutecznych próbach leczenia mojego whippeta, Lantan, trafiłam do Polikliniki Weterynaryjnej w Olsztynie, gdzie Pani dr n wet Karolina Malewska przywróciła zdrowie mojej ukochanej suczce. Olsztynianie bez wątpienia mogą szczycić się tym, że tak wybitna osobowość medycyny weterynaryjnej przyjmuje na terenie ich miasta. My, mieszkańcy Trójmiasta, szczerze zazdrościmy tego stanu rzeczy. Pani dr Malewska imponuje nie tylko głębią swojej merytorycznej wiedzy, ale również nieprzeciętną empatią i cierpliwością wobec swoich pacjentów oraz ich opiekunów. Z rzadko spotykaną precyzją przeprowadza diagnostykę, a opracowane przez nią terapie charakteryzują się nie tylko skutecznością, ale również najwyższym poziomem bezpieczeństwa. Każde jej działanie nacechowane jest troską o dobrostan zwierzęcia, co niewątpliwie świadczy o jej niezwykłym etosie zawodowym. Efekty leczenia przeszły moje najśmielsze oczekiwania. Dzięki celnej diagnozie oraz przemyślanej terapii, mój pies odzyskał pełnię sił. Jej sierść lśni zdrowiem, wyniki badań krwi są wzorcowe, a wcześniej problematyczne kwestie odrobaczania przebiegają obecnie bez najmniejszych komplikacji. Podczas tej medycznej podróży Pani doktor towarzyszyli „probiotyczni bohaterowie od zadań specjalnych,” których z niezwykłą biegłością włączyła w proces leczenia. Dziękuję również za nich, na stałe zamieszkali w mojej lodówce ☺️ Pani dr Malewska jest niczym Leonardo Da Vinci od jelit – jej wiedza, precyzja działania, intuicja oraz zaangażowanie nie mają sobie równych. Jestem głęboko wdzięczna za Pani nieocenioną pomoc, zaangażowanie i kompetencje, które sprawiły, że mój whippet cieszy się nareszcie doskonałym zdrowiem. Pani dr Karolina Malewska jest ucieleśnieniem wzoru lekarza z powołania – niezaprzeczalnie jest najlepszym specjalistą w swojej dziedzinie. Wizyta u niej to doświadczenie, dla którego warto przemierzyć nawet najdalsze zakątki kraju. Wyrażam głęboką wdzięczność za całokształt Pani opieki i gorąco polecam każdemu, kto szuka lekarza o najwyższym poziomie profesjonalizmu i serca. Z wyrazami wdzięczności Katarzyna i Lantan, mały, dzielny charcik.

  2. Ewa Latkowska ★★★★★

    Podziękowania od pinczerki Werki dla wszystkich lekarzy szczególnie dla dr Karoliny Klimczak, dziękuję za uratowanie życia, naszej kochanej suni, Danuta Ludkiewicz

  3. Antek Piedziewicz ★☆☆☆☆

    W środę ok. godziny 9 przywieźliśmy swojego kota do uśpienia. Kot żył z nami 16 lat traktowany jak członek rodziny. Bardzo chory, wycieńczony, chcieliśmy mu oszczędzić umierania w bólu. Na dzień dobry bardzo nieprzyjemna Pani w recepcji. Następnie doktor miły i przejęty swoimi obowiązkami. Później zaczyna się koszmar, kot staruszek dźgany, targany, wije się z bólu, bo pan doktor chciał zaaplikować wenflon do żyły. Niezrażony porażkami, dźga dalej, aplikuje drugi, następnie trzeci wenflon, po czym rezygnuje. Usypianie trwało ok. półtorej godziny. Chcieliśmy zaoszczędzić bólu pod koniec życia naszemu kotu, zafundowaliśmy mu koszmar. W tej sytuacji może nie ważne, ale koszt tego zabiegu wyniósł 316zł. Po fakcie dowiedziałam się, że w innych gabinetach koszt wynosi ok. 100zł. Pani w recepcji powiedziała: "To trzeba było iść gdzie indziej". I miała rację! Przykro, bo kiedyś wydział weterynarii w Kortowie był dumą uczelni.

  1. Kamila Popiel ★☆☆☆☆

    ⁩Nie polecam! W sobotę 21.05.2023 wieczorem przyjechaliśmy z 5-letnim owczarkiem niemieckim. Wszystkie objawy wskazywały na skręt żołądka. Weterynarz obecny wtedy na nocnej zmianie, pan Mateusz P. sam nie do końca wiedział jak ma postępować. Po wstrzyknięciu 2 strzykawek z płynem kazał przejść się na spacer, sam wychodząc sobie w tym czasie na papierosa. Kiedy piesek słabł coraz bardziej, poproszony o pomoc w przeniesieniu ponad 40 kg owczarka stwierdził, że nie posiada wózka. Następnie wykonał płukanie żołądka, podczas którego piesek odszedł na rękach właściciela. "weterynarz" początkowo pochwalił go, gdy z pyszczka wypłynęła woda z krwią. Dopiero po chwili zorientował się, że serce przestało bić i podjął próbę reanimacji, która niestety się nie powiodła. Chcąc podać kroplówkę, podejmował 6 prób wkłucia, natomiast również bezskutecznie, także nie polecam Pana nawet do najprostszych czynności. Pan Mateusz nie poczuwa się do odpowiedzialności za stratę pieska, twierdząc, iż nie było wskazań do operacji. Jednakże wspomniał o tym, że następnego dnia może zostać wykonana operacja. Szkoda tylko, że przy zagrożeniu życia liczy się czas. Stefciu niestety jej nie doczekał i musieliśmy się pożegnać z naszym przyjacielem.

  2. E K ★★★★★

    Od 1 do 7 maja lekarze polikliniki zajmowali się naszą labradorką. Od szybkiej diagnostyki, poprzez wszelaką niezbędną kontrolę parametrów krwi i i stanu narządów psiaka, leki, codzienne wlewy dożylne, antybiotykoterapię, aż po transfuzję krwi. Pomimo, że nasza ukochana psinka przegrała walkę o życie, jestem niezmiernie wdzięczna, że opiekowali się nią tak pełni zaangażowania, pasji do własnej pracy i empatii ludzie. Zarówno nasza lekarz prowadząca - pani Ismena, jak i pozostali lekarze oraz pracownicy polikliniki każdego dnia robili co w ich mocy, by ratować naszą psinkę. Dziękujemy!

  3. Beata Rafalska-Pietrasiuk ★☆☆☆☆

    Jestem wręcz oburzona obsługą. Niedziela, późny wieczór (przed godziną 22) - zwierzątko w stanie zagrożenia życia z problemami oddechowymi - podczas rozmowy telefonicznej dowiedziałam się, że najlepiej szukać pomocy w Gdańsku (bo tutaj za parę minut będzie zmiana lekarzy), po przyjeździe do kliniki (wyjazd do Gdańska nie wchodził w grę) kazano nam czekać w poczekalni, po pół godziny oczekiwania - niestety zwierzątko nie doczekało pomocy lekarza.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Poliklinika Weterynaryjna. Uniwersytet Warmińsko - Mazurski?

Poliklinika Weterynaryjna. Uniwersytet Warmińsko - Mazurski znajduje się przy Michała Oczapowskiego 14, 10-719 Olsztyn, Warmińsko-Mazurskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Poliklinika Weterynaryjna. Uniwersytet Warmińsko - Mazurski?

Można skontaktować się z Poliklinika Weterynaryjna. Uniwersytet Warmińsko - Mazurski pod numerem +48 895 234 334

Jak można dotrzeć do Poliklinika Weterynaryjna. Uniwersytet Warmińsko - Mazurski?

Do Poliklinika Weterynaryjna. Uniwersytet Warmińsko - Mazurski można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements