Opinie

  1. Aneta S ★★★★★

    Polecamy zarówno żłobek jak i przedszkole , nasze dzieci zawsze z uśmiechem na twarzy szły do przedszkola, Panie są przecudowne, ogrom zajęć dodatkowych do wyboru, własna kuchnia, dużo spacerów. Polecamy placówkę na Barczewskiego

  2. Anna Naglowska ★★★★★

    Polecam z całego serca. Personel, wystrój, wyposażenie, własna kuchnia. Panie kompetentne wspomagają w wychowaniu, dzięki czemu wspólnymi siłami można też wiele wypracować z dzieckiem. Pod warunkiem, że nie oczekujemy od placówki całkowitego wychowania dziecka:)

  3. Michał Koziuk ★★★★★

    Najlepszy żłobek i przedszkole jakie mogłem sobie wymarzyć dla własnego dziecka. Dziecko codziennie wraca z uśmiechem na twarzy i codziennie chętnie wraca dzięki wspaniałemu personelowi. Jakość jedzenia też najlepsza w Olsztynie! Polecam

  1. Jan Mik ★★★★★

    Super żlobek, przedszkole i szkoła. Miła atmosfera. Pyszne jedzenie. Duża oferta zajęć dodatkowych oraz profesjonalna kadra. Polecam :-)

  2. Kamila Klimek ★★★★★

    Moj syn (5l.) mial przyjemnosc chodzić to tego przedszkola tylko przez kilka tygodni. Przez ten czas nie mielismy zadnych problemow, syn wracal zadowolony, czasami wrecz prosił mnie czy może zostac dłuzej. Z Pania wychowaczynia bardzo dobry kontakt. Dodatkowo ładny , estetyczny wystroj.

  3. Katarzyna Teresa Mazik ★☆☆☆☆

    Ogólnie nie polecam, Panie w sekretariacie bardzo obojętne, mało życzliwe, dziecko odrzucono po 1 dniu adaptacyjnym, gdyż było zbyt ruchliwe, mąż przyszedł po synka, który był cały zaplakany. Usłyszał tylko że "dalysmy sobie radę" jakby to one były dziećmi a nie przedszkolankami a to wszystko zaledwie po 2,5h pobytu dziecka. Dziecko jest po prostu żywe i ciekawe świata, a to byl jego 1 dzień w przedszkolu i nie dostał szansy. Teraz dziecko jest w innym przedszkolu i nikt nie sugeruje nam wizyty u specjalisty a dziecko wręcz nie chce teraz wracać do domu i widać że jest zadowolony.

  1. Czar Nowiec ★☆☆☆☆

    Zatrudnienie się w tej firmie było bardzo złą decyzją. Rządzą tu układy i brak szacunku.

  2. Shottas ★☆☆☆☆

    Nie polecam

  3. GD Viking ★☆☆☆☆

    Drodzy Rodzice i przyszli klienci przedszkola Art School WT w Olsztynie! Jako rodzice 5 letniego chłopca, chcielibyśmy Was przestrzec przed oddaniem swoich pociech pod opiekę tejże placówki, przy ul. Barszczewskiego ! Gdybym tylko wierzyła bezwzględnie mojemu 5 letniemu synkowi i odważnie słuchała swojej intuicji - zaoszczędziłabym dziecku i sobie wielu smutków i żalu, gdyż nie zwiodły by mnie sprytne kłamstwa pracowników tej placówki. Wcześniej moje dziecko wielokrotnie się skarżyło, że nie dostawało posiłków lub nie jadło tego samego co inni - zwracając na ten fakt uwagę - w odpowiedzi od pani wychowawczyni słyszałam, że „ zapewne to przez jakąś pomyłkę”! Z czasem zaczęłam zauważać u synka niechęć do pójścia do przedszkola i smutek po powrocie, dodam tylko, że syn jest otwartym i bystrym dzieckiem, nie sprawiającym kłopotów wychowawczych. Dowiedziałam się, że jedną z metod wychowawczych praktykowanych przez opiekunkę jest stosowana obligatoryjnie ocena własna przez pięciolatków na koniec każdego dnia - „ na dywaniku” przez każdego osobno, przy udziale grupy jako obserwatorów. Nie ciężko się domyślić jak bardzo nam dorosłym sytuacja taka przysporzyłaby stresu - co dopiero takim maluchom! Oczywiście gdy dziecko nie chciało niczego o sobie powiedzieć, mam tu na myśli same negatywy - pani podpowiadała! Karą za wszelkie nieakceptowane przez panią zachowania często właśnie jak się okazuje był brak możliwości zjedzenia posiłku - niegrzeczne dzieci były sadzane na środku sali, wtedy kiedy wszystkie inne jadły! Nie uwierzyłabym, gdybym wczoraj na własne oczy się nie przekonała, po tym jak przyszłam odebrać synka wcześniej. Podejrzewam , że te praktyki pani wychowawczyni były stosowane od początku jej zatrudnienia. Chciałabym wspomnieć, że wielokrotnie zwracałam uwagę i próbowałam reagować, kiedy to w letnich miesiącach odbierałam synka spoconego, odwodnionego, dosłownie „ przelewającego się przez ręce” - prosiliśmy z innymi rodzicami o założenie rolet w największej sali, która jest przeszklona od południowej strony - czyli cały dzień dzieci narażone są na niebotyczny skwar! Dyrekcja nie podjęła żadnych środków zaradczych, a w odpowiedzi usłyszałam, że „ jeśli rodzice zapłacą za rolety to oni, oczywiście je założą. „ - dodam, że czesne jakie płacimy za każdy miesiąc to około 700 zł. Chcialabym również uczulić rodziców z dziećmi, które posiadają orzeczenia lekarskie o niepełnosprawności, żeby nie dały się zwieść zapewnieniom o nauczycielach wspomagających lub zajęciach dodatkowych dla dzieci z deficytami rozwojowymi. W grupie mojego syna powinien być co najmniej jeden nauczyciel wspomagający, niestety nikt taki nie zasili szeregów kadry w tym przedszkolu od dwóch lat. Braki kadrowe również były przez nas, rodziców zgłaszane- jak łatwo można się domyślić - prośby spełzły na niczym i oczywiście na oszczędnościach przedszkola najbardziej cierpią dzieci, bo jak łatwo sobie wyobrazić- kompletna porażka- grupa dwudziestu kilku pięciolatków i jedna pani. Pytam się więc / jak ma być dobrze? Bez szkody dla dzieci? Może dlatego właśnie w tym przedszkolu jest taks rotacja w zatrudnieniu. Co chwila inna pani. Zdarzało się, ze z dnia na dzień ktoś inny przejmował opiekę nad naszymi dziećmi, a my nie mieliśmy o tym pojęcia. Nie byliśmy uprzedzani. Tak samo jak o wykształceniu pań opiekunek, co do którego nie powinno być wątpliwości, a jednak okazywało się, ze sprawdzić nie można! Nie ma nigdzie takiej informacji na stronie przedszkola. Na nasze pytania- słyszeliśmy odpowiedz, ze „ jest wystarczające” !?! W ogóle komunikację z panią dyrektor oceniam jaką trudną, nie przynoszącą żadnych efektów, wręcz unikającą konfrontacji z problemami rodziców i ich dzieci. Nie polecam, a wręcz przestrzegam przed zaufaniem tej placówce, jak się okazuje, nie ja jedna, wystarczy poszukać na niezależnych forach i pytam Was rodzice, czy ktoś z Was ma podobne doświadczenia z Art Shool WT?

  1. jacek Bus ★☆☆☆☆

    Nie polecam. Mój syn uczęszczał do tej placówki. Syn mieszka z matką i to z nią przedszkole zawierało umowę bo wystarczy jeden rodzic. Co do czego to ojciec traktowany jest jak intruz przez cały personel pomimo że bierze czynny udział w życiu dziecka. Ma sądowo ustalone kontakty, odbiera je. Nie udziela mu się wielu informacji zasłaniając się Rodo czy tym że nie ma go w umowie. Dyrektorka tej placówki zachowuje się jak Pani na włościach a cały personel cukruje (żeby nie rzec dosadniej) jej jak tylko może.Wystarczy wejść na fanpage przedszkola na Facebooku gdzie większość pozytywnych opinii jest autorstwa pracowników tej placówki.Jedno wielkie towarzystwo wzajemnej adoracji. Nie spotkałem się nigdy z taką butą i arogancją w państwowym przedszkolu.Szczytem szczytów jest przyznanie matce dziecka nagrody z rąk Pani dyrektor za wkład...edukacyjny pomimo że dyrektorka z osobistych rozmów wie, że matka notorycznie utrudniała kontakty ojcu z dzieckiem, więziła je a nawet toczyło się w tym czasie postępowanie sądowe przeciwko niej. Obłuda, żenada i robienie dobrej miny do złej gry. Żaden z ojców nie powinien zgodzić się na edukacje swojego dziecka w tej placówce jeżeli dziecko nie mieszka z nim a z skonfliktowaną z ojcem matką. Będzie tam traktowany jak zło konieczne gdyż dyrekcja ma swoje widzimisię i "prywatne przepisy".

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Przedszkole ART SCHOOL?

Przedszkole ART SCHOOL znajduje się przy Walentego Barczewskiego 1, 10-086 Olsztyn, Warmińsko-Mazurskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Przedszkole ART SCHOOL?

Można skontaktować się z Przedszkole ART SCHOOL pod numerem +48 606 202 910

Jak można dotrzeć do Przedszkole ART SCHOOL?

Do Przedszkole ART SCHOOL można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements