Jeśli kochasz konie to musisz tam chodzić Moja wnuczka bardzo dużo się nauczyła z bardzo przemiła panią i panem Dawidem Ciągle mnie prosi o przejechanie cię obok stsdniny . Moja wnuczka była dwa tygodnie temu na obozie bardzo jej się podobało i powiedziała że w zimę też onchce chodzić . Moja opinia jest taka że konie są bardzo ładnepanuje bardzo miła atmosfers rzemiła pani i pan Dawid i konie
Zdjęcia
Opinie
-
Ewa W ★★★★★
-
Julia ★☆☆☆☆
JEŚLI KOCHASZ KONIE, NIE WSPIERAJ TEJ STAJNI‼️‼️ Z całą stanowczością chcę wyrazić swój sprzeciw wobec tego, co dzieje się w tym miejscu. Właściciel wykazuje się rażącym brakiem empatii i odpowiedzialności wobec zwierząt, które powinny być pod jego opieką. Konie są regularnie bite – ręką, batem, a nawet innymi przedmiotami. Uderzenia padają bez wyraźnej przyczyny, często tylko dlatego, że koń się przestraszy, cofnie albo nie wykona polecenia od razu. Zamiast cierpliwej pracy i budowania zaufania, dominuje przemoc, brutalność i przymus. Najbardziej bulwersujące jest jednak to, że właściciel zajeżdża konie już w wieku dwóch lat – kiedy ich układ kostno-mięśniowy nie jest jeszcze dojrzały, a psychika niedojrzała do intensywnej pracy. Konie są zmuszane do noszenia jeźdźca i pracy pod siodłem, co może prowadzić do poważnych urazów i trwałego kalectwa. Co gorsza, po krótkim okresie użytkowania – często jeszcze przed ukończeniem 3. roku życia – wiele z tych koni trafia do handlarza. Są sprzedawane jak przedmioty – bez refleksji, bez przyszłości. Często kończy się to transportem do rzeźni, zwłaszcza jeśli koń „nie rokuje” lub nie przynosi oczekiwanych zysków. Zwierzęta w tym miejscu żyją w strachu, są zaniedbane psychicznie i fizycznie. Ten rodzaj „hodowli” nie ma nic wspólnego z miłością do koni, odpowiedzialnością ani etyką jeździecką.
-
Jacek Halarewicz ★★★★★
Bardzo polecam miła Pani instruktor fajne koniki i najważniejsze zadowolona córka
-
Maksym Walkowiak ★★★★★
Byłem dzisiaj na pierwszej lekcji jazdy konno. Super atmosfera . Profesjonalne podejście . Ranczo bardzo ładne konie króliki osły . Wszystkie zwierzęta zadbane cieszą oko. Będę napewno regularnie uczęszczał na lekcje . Polecam każdemu kto boi się przełamać . Bardzo dobry trening dla nóg i rozciąganie. Czuje się przyjemnie zmęczony . pozdrawiam
-
Adam Ś. ★★☆☆☆
Niestety, ale poziom nauczania daleki od tego jakiego się spodziewałem. Konie są trzymane w nie najlepszych warunkach, mianowicie w starych oborach i chlewikach. Mają zdecydowanie za mało miejsca. Nie widziałem też innej stajni, która ponoć gdzieś tam jest. Co do instruktorek...dużo mówić...na pewno przydałoby im się jakieś szkolenie bądź kurs komunikowania się z dziećmi, bo to kuleje zdecydowanie. Kiepskie podejście do dziecka, brak jakiejkolwiek chęci nawiązania znajomości, rozmowy, stworzenia przynajmniej pozorów miłej atmosfery. Nie wiedziałem, żeby którakolwiek się uśmiechnęła, zawsze ja musiałem mówić im "dzień dobry" bo inaczej tego zwrotu raczej nie usłyszymy. Panie więcej czasu poświęcają telefonom niż nauczaniu (za to na odpowiedź trzeba czekać kilka dni). Na padoku siadają w kąciku na krzesełku i z drugiego końca wołają co jeździec ma robić (żeby nie było, czasem zdarzy się że wstaną i coś porobią). Sorry, ale nie tego oczekuję od osoby, której płacę za to, żeby mi nauczyła jeździć konną dziecko. Do tego okazuje się, że oprócz mojego dziecka jeździ jeszcze u jednej instruktorki kilka innych osób, i w tym momencie pani traci nad wszystkim kontrolę. Na sam koniec, kiedy poinformowałem że na razie rezygnuję z jazd, to zamiast usłyszeć "dziękuję, zapraszamy ponownie lub coś w tym stylu, usłyszałem "OK". Zero jakiegokolwiek podejścia do klienta, chęci zatrzymania go, ale jak już wspomniałem, komunikacja międzyludzka instruktorek to kula u nogi tego miejsca. Z drugiej strony, jest dużo klientów, mają terminy zapełnione, to po co się starać... Są tam tylko dwie instruktorki...przydałaby się trzecia osoba, która im pokaże jak należy się obchodzić z podopiecznymi i klientami. Mam nadzieję że szef wyciągnie z tego wnioski, bo miejsce jest fajne i ma potencjał. Pozdrawiam.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Ranczo w dolinie Dawid Mikusz?
Ranczo w dolinie Dawid Mikusz znajduje się przy Główna 2, 41-948 Piekary Śląskie, Śląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Ranczo w dolinie Dawid Mikusz?
Można skontaktować się z Ranczo w dolinie Dawid Mikusz pod numerem +48 729 840 178
Jak można dotrzeć do Ranczo w dolinie Dawid Mikusz?
Do Ranczo w dolinie Dawid Mikusz można dotrzeć, korzystając z poniższego linku