Polecam całym sercem! Pani Weterynarz jest cudowną, mądrą, wspaniałą kobietą która wie co robi ! Nie ściąga z klientów - leczy po prostu leczy i ma dar. Po dwóch innych klinikach - Pani wyleczyła mojego kota bez problemu! W innych klinikach ściągali pieniądze i dobijali kota Który był w bardzo złym stanie na oślep !!!!!!! Dziękuję i polecam całym sercem !
Zdjęcia
Opinie
-
Magdalena Gryko ★★★★★
-
Małgorzata Pacholska ★★★★★
Dzień dobry mam pieska miły pan doktor wszystkie moje psy tam się leczyły roki też tam chodzi polecam ten gabinet weterynaryjny
-
Jerzy Słomski ★★★★★
Dobry lekarz i fajne podejście tak do zwierząt jak i do zestresowanych opiekunów.
-
Beata Kalinowska ★★★★★
Z Panem doktorem wcześniej widziałam się raz, kiedy przyszłam z koleżanką i jej kotkiem, znajdą. Tak się stało, że kotkiem ja się opiekuję. Odwiedziłam kilka lecznic ale kiedy okazało się że kotka trzeba wysterylizować postanowiłam, że nikomu innemu nie mogę go powierzyć jak tylko Panu doktorowi. To była słuszna decyzja! Kotek błyskawicznie wrócił do zdrowia. Z całego serca polecam, bo wyczuwam wiele życzliwości dla zwierzątek. A do ludzi....cóż, jeśli ktoś uważnie czyta komentarze....jakie to smutne, że wykształconych, dobrych ludzi wciąż dotyka ludzka głupota tylko dlatego że nauczyli się jako tako pisać i mogą...
-
Julia Spratek ★☆☆☆☆
Pan doktor pracuje jak za karę. Bardzo nie miły. Chciałam wykonać psu podstawowe badania krwi w sobotę rano, pan doktor nie wiedział jakie to są i nie chciał ich wykonać pomimo powiedzenia mu że pies wymiotuje i chciałam sprawdzić czy nie ma coś z żołądkiem. Dodam, że pies był na głodówce od piątku wieczora ze względu na to że miała być pobierana krew. Zwierzę się nacierpiało. Odradzam pana doktora. Omijać szerokim łukiem
-
Marcin Nowak ★☆☆☆☆
Moze i dobry weterynarz ale nie wiem ze swojego doświadczenia ponieważ nie mogę się tam od kilku tygodni dodzwonić a jak juz bylem na miejscu (kilka razy) to na drzwiach wyświetla się informacja, że trwa zabieg i trzeba czekać, ja się nie doczekałem
-
Celestyna Szefer ★☆☆☆☆
Z CALEGO SERCA ODRADZAM. Pojechałam z psem na sterylizacje, bylismy umowini na pewna godzine, pani mimo pustej kliniki wpuscila nas pozniej. Po zrobieniu zastrzyku domięśniowego usypiajacego, mimo krwotoku z tej rany wyprosila nas na poczekalnie z odlatującym psem. Czekalismy z prawie uspanym psem przez 15-20minut na to, az pani weterynarz łaskawie wpusci nas do gabinetu. Nie doczekalismy sie ze wzgledu na to, ze przyszli inni klienci na kontrole zębów u psa, nasze zwierze juz zostalo odstawione. Po kolejnych 10minutach czekania pani weterynarz kazala nam udac sie na zaplecze z ledwo chodzacym zwierzakiem, kazano nam polozyc zwierze na zżółknietej podzirawionej macie. Oczywiscie pani nie przyszla do nas odrazu tylko kontynuuowala luzna pogawedke z wlascicielami drugiego zwierzaka. Dopiero po skonczonej rozmowy pani przyszla do nas ze sprzetem, ktory nie wydawal sie byc sterylny, rozłozyla go na podłodze zaplecza na reczniku papierowym. Nastepnie Pani probowala wbic naszemu psu wenflon kilkukrotnie w to samo miejsce, pragne zaznaczyc, ze wenflon byl ubrudzony krwią i po pierwszym wbiciu polozony znow na reczniku papierowym na podlodze. Po dwoch nieudanych probach, kiedy wenflon wyginal sie w lapie psa. Pani poszla po wiekszy, przyciela go niesterylnymi nozyczkami niewiadomego pochodzenia i wbija trzeci wenflon nadal w to samo miejsce. Pies zostal zabrany z nasza torba, w ktorej znajdywal sie zakupiony przez nas kubraczek pooperacyjny zabezpieczajacy rane. Pani powiedziala ze po odbior psa mamy zglosic sie 4godziny pozniej. Pojechalismy po psa, ktory zostal nam wydany bez ubrania zabezpieczajacego i z krwawiaca rana, a lekarka dopowiedziala zeby zglosic sie nastepnego dnia jezeli rana bedzie dalej krwawic.
-
Tomasz Szoc ★★★★★
Jeżdzę tu od lat z wieloma zwierzakami, glównie kotkami i jestem bardzo zadowolony.
-
Rafał RaSzo ★★★★★
Lekarze z powołania! Z pierwszym pieskiem, z którym tam poszedłem - inni weterynarze nie dawali w ogóle szans, tylko uśpienie - tutaj przedłużyli mu życie o ponad rok. Teraz drugi piesek po udarze dochodzi do normalności dzięki nim!
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Amicus?
Amicus znajduje się przy Pszczyńska 2, 44-100 Gliwice, Śląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Amicus?
Można skontaktować się z Amicus pod numerem +48 322 382 988
Jak można dotrzeć do Amicus?
Do Amicus można dotrzeć, korzystając z poniższego linku