Byłam zadowolna z poradni dziecięcejm ale ostatnio to jakaś porażka. Dziecko 23 miesiące wymiotuje i nie chce nic przyjmować. Piątek 8 rano nie idzie zarejestrować dziecka, bo limity przepelnione. Zostałam pouczona że mam czekać do godziny 18.00 i jechać na opiekę świąteczną (najlepiej jak dziecko się odwodni, ciekawe kto wezmie za to opdowiedzialnosc). Musiałam załatwić lekarza prywatnie. Ogólnie byłam zadowolona z przychodni jak pracowała jeszcze Pani doktor Wiśniewska. Obecnie została tylko Pani kierownik przychodni. Nie polecam. Jej porady to jakiś śmiech na sali. Cytuję niektóre z nich: "Dziecku ręka nie urośnie bo nosi bransoletkę", "Dziecko nie będzie chodzić bo taką masę ciężko podnieść", "Wymiotuje? Ale jak więcej zje niż zwymiotuje to jest ok", "Ma zatwardzenia? Trzeba odstawić owoce" itp... Tragedia. To że masowo odchodzi personel z tej przychodni chyba też o czymś świadczy.
Zdjęcia
Opinie
-
Monika Richter ★☆☆☆☆
-
Aleksander Skworc ★★★★★
Jestem bardzo mile zaskoczony. Nie będę pisał co, jak i dlaczego... Po prostu miło cicho i przyjemnie;) Oczywiście piszę o Pani stomatolog.
-
Olciak 1212 ★☆☆☆☆
Jezeli chodzi o poradnie dla dzieci to absolutnie nie polecam !!! Pani Doktor chciała pozostawić moje 5 msc dziecko bez opieki na czas mojego pobytu w szpitalu z uwagi na to, że dziecko jest zdrowe ! Usłyszałam przez telefon od Pani z rejestracji " kto za to zapłaci " ... dziecko zostało przeniesione do innej przychodni i bez problemu otrzymało opiekę.
-
Ewa Pałka ★★★★★
Jestem bardzo zadowolona z opieki nad moim synem w przychodni dziecięcej. Pani doktor podeszła do sprawy kolek bardzo profesjonalnie i z empatia! Nie usłyszałam „dzieci tak mają” albo „trzeba to przeczekać”. Dostałam skierowanie na badania, puchę mleka leczniczego, wsparcie i dobre słowo. Panie które rejestrują pacjentów również są przemiłe, profesjonalne i pełne empatii. Zawsze podchodzą do nas z uwagą i uśmiechem. Pani Położna to cudowna ciepła i kompetentna kobieta, która bardzo nas wsparła w pierwszych tygodniach i poszerzała naszą wiedzę bez oceniania, interesuje się efektami leczenia i rozwojem dziecka, Pani Bożena to Skarb! Cieszę się że wybrałam te przychodnie dla mojego syna i jestem wdzięczna za zaangażowanie.
-
Z H ★★★★☆
Cóż. Masz czas, idź do doktora. Nie masz, idź do pani doktór. Udowodni Ci jak każdy zakompleksiony lekarz, że zna się na wyystkim , niczego też nie ułatwi, bo przecież z założenia wie lepiej itp. itd , najwyżej idź prywatne. Niemniej o swojej robocie raczej pojęcie ma. Powinno być mniej gniazdek za straty moralne :), ale ocenia się cały zespół .
-
Michal Kramek ★☆☆☆☆
Ogólnie nie jestem za ocenianiem kogokolwiek, jednak w tym wypadku sobie pozwolę. Jest mi tylko przykro że przez pracę jednej pani g.k (celowo z małej) "ucierpi" reszta zespołu tam pracującego. Właśnie przez takie osoby pojawiają się negatywne opinie o służbie zdrowia. Potrzebowałem pomocy czy jak kto woli opinii specjalisty ... co mam dalej robić ze swoją dolegliwością? Po rejestracji miałem się wstawić na 11 jednak pani zaczęła przyjmować o 11:45 i tu jeszcze nie mam pretensji (nie znam specyfiki pracy lekarzy i jestem w stanie to zrozumieć) ale już podczas samego wejścia czułem się tam osobą zbędną. Maniera wyższości od wejścia i niezadowolenie. Po przedstawieniu części swoich dolegliwości , przerwano mi ... kiedy powiedziałem, że w trakcie większego wysiłku fizycznego czuję ból i robi mi się jasno przed oczami ... Zostałem poprawiony "ciemno... jak co" i usłyszałem czy mierzę sobie ciśnienie? Osoba ta nawet nie słuchała co mam do powiedzenia i usilnie starała się pokazać swoją wyższość ośmieszając mnie zarazem. Nie uzyskałem żadnej informacji, ani pomocy. Dowiedziałem się że na moje bóle głowy są tabletki i maści do smarowania. Na koniec zapytała. Skoro się tak źle czułem czemu nie udałem się na ostry dyżur? Ocena ta jest kierowana tylko i wyłącznie do osoby nie miejsca. Bo z tej przychodni korzystam " od dziecka"
-
Katarzyna Dzwonek ★★★★★
Na początek dziwią mnie złe opinie. Przykro mi, że tak się niektórym zdarzyło. Jestem w pełni zadowolona. Proszę się w takim razie przenieść do przychodni przy ul. Floriana w Zabrzu. Tam to jest tragedia. Byłam świadkiem jak chora osoba przyszła zarejestrować się do lekarza i umówiono ja na dzień następny, współczuję tej osobie. Zapewne była zmuszona się tam wstawić, gdyż dodzwonić się tam po prostu nie da!!!
-
Mirosław J ★☆☆☆☆
KOLEJNE PAŃSTWO W PAŃSTWIE wymyślają swoje nowe prawa . Chcąc zarejestrować się do lekarza w pierwszej kolejności pytają o szczepienie. ( covid -19) a później pani przy telefonie ( chyba z tytułem doktora docenta mgr. czy profesora ) pyta CO SIĘ DZIEJE no chyba nie ona jest od stawiania diagnozy . Szkoda bo kiedyś to była normalna przychodnia POZ .
-
Krzysztof Dąbrowski ★☆☆☆☆
Tragedia. Pani doktor nie będę pisał która bo nie o to chodzi traktuje ludzi jak gorszy sort. Chciałem skierowanie na badanie krwi które były mi potrzebne do zabiegu to powiedziała ze się mi nie należy. Powiedziała abym pojechał do szpittala zeby dali mi skierowanie. W szpitalu powiedzieli że to rodzinny powinien wypisać. To z łaski wypisała mi na podstawowe czyli za 19 zł pozostale za około 50 zł musiałem pokryć sam. A dzisiaj dalej parodii służby zdrowia. Miałem planowe przyjecie do szpitala na zabieg niestety z braku miejsc ( pierwsza parodia) siedziałem już w piżamie i oznajmili mi ze nie ma łóżka. Ale do rzeczy chciałem L4 za dzisiaj bo to dzień pracujący to w szpitalu wypisali mi kartę że przyjecie odwołane i po L 4 mam podejść do lekarza rodzinnego i tak uczyniłem. I znowu trafilem na panią doktor która oznajmiła ze mi sie nie należy. A na moje pytanie co ja mam teraz zrobic bo nie mam urlopu stwierdziła co ze mnie za pracownik jak nie umiem zaplanować sobie urlopu. Moje GRATULACJE dla tej pani. Przekazała ze mam jechać znowu do szpitala i się upomnieć o L4. To ja znowu do tego szpitala a oni ze nie mogą wystawic L4 bonie byłem przyjęty na oddział i znowu mnie skierowali do rodzinnego. Poczułem sie jak w dobrej komedii. A wystarczyło aby rodzinny wypisał mi L4 na aż jeden dzień. Pani doktor w przychodni to jakaś masakra. Nie wiem czy ona myślała że sobie załatwiłem brak miejsc w szpitalu bo nie chciałem iść na zabieg a chciałem dzień wolny. Pani doktor nie patrzy na pacjenta jak na zagubionego człowieka w przepychankach w służbie zdrowie tylko jak na jakieś nie wiem nawet co bo to trudno określić. A jeszcze miała żal że nie przyszedłem od razu jak wracałem ze szpitala ale tu ją zaskoczyłem bo byłem tylko mnie zapisali dopiero na ustaloną godzinę a to już bylo około 14. A w pracy ani L4 ani urlopu i radz sobie sam. Dlatego jak najdalej od tej pani i ogólnie od całej służby zdrowia.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres NZOZ Unimed Sp. z o.o.?
NZOZ Unimed Sp. z o.o. znajduje się przy Paderewskiego 2, 41-810 Zabrze, Śląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do NZOZ Unimed Sp. z o.o.?
Można skontaktować się z NZOZ Unimed Sp. z o.o. pod numerem +48 322 750 381
Jak można dotrzeć do NZOZ Unimed Sp. z o.o.?
Do NZOZ Unimed Sp. z o.o. można dotrzeć, korzystając z poniższego linku