Pomimo całej mojej sympatii do Pana i Pani Doktor, muszę wyrazić swój smutek. Pan doktor NIE zidentyfikował u kota żółtaczki. W zamian zaproponowano leczenie, przez 3 wizyty (co drugi dzień) antybiotyk + witaminka. Kotkowi wrócił apetyt do jedzenia, ale niestety zjedzoną treścią wymiotował. Straciliśmy 6 dni, w których można było zatrzymać postęp choroby, łączny koszt 300 zł. Pojechaliśmy do innego Weterynarza i diagnoza prawie natychmiastowa. Najbardziej dziwi mnie brak właściwej diagnozy pomimo, że Pan doktor podczas pierwszej i drugiej wizyty dosłownie zaglądał kotce w oczy, a ta miała zmianę koloru oka wywołaną żółtaczką. Trzecia wizyta odbyła się u Pani Doktor w drugim gabinecie, bo Pan doktor akurat był niedysponowany i to samo - dokończono trzecią dawkę antybiotyku, przypisano dietę, której kot i tak nie chciał zjeść, ze względu na brak apetytu wywołany postępującym uszkodzeniem wątroby, oraz krople do oka. Strata czasu i pieniędzy, ale najbardziej i tak szkoda zwierzątka..
Zdjęcia
Opinie
-
Dawid Wenderski ★☆☆☆☆
-
NEO RHETT ★★★★★
Cieszę się, że trafiłem do tego weterynarza. Konkretna porada, którą otrzymałem, pozwoliła zdiagnozować problem. Kolejna wizyta i badania potwierdziły diagnozę i pozwoliły wdrożyć leczenie.
-
adam koszela ★★★★★
Opieka weterynaryjna na najwyższym poziomie.Mój kotek został wyleczony a ja jestem zadowolony .Polecam serdecznie przychodnię Anivet i Pana Piotra Demickiego .
-
Daniel Blasz ★★★★★
Profesjonalna obsługa i co ważne z myślą zarówno o zwierzaku jaki portfelu właściciela ! Polecam w 100%
-
Michalina Insadowska ★★★★★
Razem z moją kotką byłyśmy na badaniu serca. Przygotowanie oraz badanie przebiegło w miłej atmosferze, została zapewniona fachowa usługa i pełen profesjonalizm. Po badaniu wyniki zostały dokładnie omówione. Z czystym sumieniem mogę polecić to miejsce dla osób chcących zadbać o zdrowie swoich czworonożnych pociech :)
-
piotr anivet ★★★★★
do: Rene Margitte Szanowna Pani, Prawie na całym świecie usługi weterynaryjne są odpłatnymi, także w Polsce. Porada lekarza weterynarii jest również usługą. Często właściciel podczas takiej wizyty otrzymuje informacje dzięki którym może pomóc swojemu zwierzęciu lub utwierdzić się w przekonaniu, że problem nie jest poważny. W ten sposób oszczędza na opłacie za wizytę podczas, której lekarz bada zwierzę, stawia diagnozę i aplikuje lub zaleca leki. Choć minęło trochę czasu pamiętam Pani wizytę, przyszła Pani bez zwierzęcia i prosiła o poradę zadając wiele mniej lub bardziej szczegółowych pytań, na które starałem się Pani rzetelnie odpowiadać, w sposób zrozumiały ale kompetentny. Poświęciłem Pani , z tego co pamiętam, około kilkunastu minut. Pamiętam również Pani zdziwienie gdy poprosiłem o honorarium (40 zł). Od razu zrozumiałem, że przychodząc po poradę nie miała Pani zamiaru za nią zapłacić. Dziwię się: dlaczego? Bo wielu właścicieli, pytając o proste sprawy, czasem banalne zwykle pytają o koszy porady. Jestem pacjentem pewnego lekarza specjalisty i od kilku lat uczęszczam do niego na wizyty kontrolne. Wizyta taka jest standardowa: trwa 6-7 min, pani doktor pyta pro forma, czy dobrze się czuję lub czy coś dolega? W tym czasie wypisuje receptę (zawsze na ten sam lek) i wypełnia skromnym zapisem moją kartę, czasem skoryguje dawkę leku. Taka wizyta kosztuje mnie: 120 zł i ani mi w głowie siadać do komputera aby napisać na panią doktor kilka niesympatycznych treści dotyczących jej kompetencji lub urody. To prawda , że w dzisiejszych czasach można wyczytać w internecie wiele na temat chorób zwierząt ale wizyta w gabinecie daje możliwość skonfrontowania i porównania informacji tam zawartych. Z tego powodu nie uważam aby kwota 40 zł za poradę weterynaryjną była aż tak wysoką aby należało obrażać w sieci lekarza, bez względu na to jakie Pani odniosła, subiektywne wrażenie. Z poważaniem, Piotr Demicki Jeśli chodzi o "Team Nk", to z przykrością stwierdzam, że wpis zawiera zbyt mało konkretów aby się do niego ustosunkować Nie przypominam sobie takiej wizyty, a najprawdopodobniej w ogóle jej nie było.
-
Team Nk ★☆☆☆☆
Bardzo nie polecam. Mam wrażenie, że dla tego "weterynarza" zdrowie i życie zwierząt to kwestia drugorzędna. Moja kotka została źle zdiagnozowana i w wyniku wielu błędnych decyzji umarła przedwcześnie.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Anivet. Przychodnia weterynaryjna. Demicki P., lek. wet. Spec. chorób psów i kotów?
Anivet. Przychodnia weterynaryjna. Demicki P., lek. wet. Spec. chorób psów i kotów znajduje się przy Zygmunta Krasińskiego 14, Bydgoskie Przedmieście, 87-100 Toruń, Kujawsko-Pomorskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Anivet. Przychodnia weterynaryjna. Demicki P., lek. wet. Spec. chorób psów i kotów?
Można skontaktować się z Anivet. Przychodnia weterynaryjna. Demicki P., lek. wet. Spec. chorób psów i kotów pod numerem +48 566 219 697
Jak można dotrzeć do Anivet. Przychodnia weterynaryjna. Demicki P., lek. wet. Spec. chorób psów i kotów?
Do Anivet. Przychodnia weterynaryjna. Demicki P., lek. wet. Spec. chorób psów i kotów można dotrzeć, korzystając z poniższego linku