Opinie

  1. Karolina Gołuch ★☆☆☆☆

    Miałam okazję nie raz jeść shorme drobiowa, zawsze była oki. Niestey ale ostatnia wizyta to czysta katastrofa. Byłam bardzo głodna, zamówiłam shorme delikatna no i niestety, kurczak to jedno wielkie nieporozumienie. Smakował jakby został usmażony dzień wcześniej i delikatnie podgrzany z podkreśleniem delikatnie, niektóre kawałki były surowe. Oczywiście mogłabym zwrócić danie i powiedzieć od razu, że jest z nim coś nie tak. Jednak obawiałam się, że otrzymam to samo danie tylko podgrzane, a ten kurczak nie zachęcał do zjedzenia, miałam wątpliwość czy jest świeży, więc wolałam nie ryzykować dalszego jedzenia. Szkoda, że za tak wysoką cenę fundujecie klienta tak słabej jakości posiłki. Szkoda bo kiedyś było to fajne miejsce.

  2. Natalia Anyż ★☆☆☆☆

    Byłam kilka razy w tym miejscu. Nie raz było tak, że nie do końca byłam zadowolona z wizyty w tym lokalu. Raz czekałam z rodziną na zamówienie 2 godziny mimo uprzedzeń kelnera, że czas oczekiwania będzie do 40 min a nam się tego dnia spieszyło. Jednakże największym nieporozumieniem była moja wizyta wraz z przyjaciółmi w niedzielę 19.10 Poszliśmy w czwórkę na obiad zamówiliśmy na razy shorame raz fileta grillowanego i burgera Burger był lodowaty jakby dosłownie wyciągnięty z lodówki. Ale to co nas zdruzgotało to w obu shormach było surowe mięso ! I to było conajmiej pół dania surowe u obu osób Zgłosiliśmy to kelnerce która nam zaproponowała w ramach rekompensaty desery jednakże po takim obrzydzeniu ostatnie na no mieliśmy ochotę to coś jeszcze spożyć w tym miejscu. Także podsumowując mimo, że byłam tam z 10 razy w życiu to była moja ostatnia wizyta bo jeżeli kucharzy przerasta usmażenie kilka kawałków kurczaka czy podgrzanie burgera to nie wiem na jakiej zasadzie funkcjonują takie miejsca. :/ Wstawiam zdjęcia kilku kawałków tego jakże „smacznego” mięska

  3. Monika K. ★★★☆☆

    Tym razem wjechała shoarma z kurczakiem, która była przeciętna. Mięso wieprzowe w drugiej shoarmie było twarde i przesuszone. Mojito bezalkoholowe bylo dobre i obsługa miła. Niestety jestem tu kolejny raz i nie jest to jakość jaką mógł szczycić się Sphinx w latach swojej świetnosci - kiedyś była to restauracja z pysznym jedzeniem i bywałam tu często. Teraz niestety kolejny raz przekonałam się, że w Kielcach jest wiele restauracji z dużo lepszym jedzeniem.

  1. Dariusz Sadura ★☆☆☆☆

    Niestety, ale ciężko powiedzieć cokolwiek dobrego o tym miejscu. Zacznijmy od samego lokalu - w środku zimno, karty wybrakowane i brudne, dzbanek obtłuczony, w toalecie brak ręczników. Zdecydowanie przydałoby sie zainwestować trochę kasy, bo na ten moment wszystko bardziej przypomina podrzędna knajpę sprzed 20 lat, niż restaurację w centrum dużego miasta. Dalej - obsługa. Obsługiwała nas mloda, nowa kelnerka i trochę nie ogarniała, ciężko było sie porozumieć, ale absolutnie jej nie winię, każdy kiedyś zaczynał pracę i rozumiem, jak stresujące może być to doświadczenie, ale gdzie jest jakiś kierownik sali, żeby dziewczynie pomóc na początku i ją przeszkolić? Podkreślam jeszcze raz - winę ponosi kierownik lokalu, a nie kelnerka. Przejdźmy do najważniejszego, czyli jedzenia. Zamówiłem kofte i to, co zostało podane wywołało jedynie uśmiech politowania na mojej twarzy. Serio? Te cztery smutne i mizerne wołowe pałeczki to kofte? Pomijając gramaturę - ważyło to może ze 150 gramów łącznie, to w smaku kiepskie, brak przypraw i wszystko bardzo suche. Do tego zimne fryty, gotowe sosy i surówka czyli kiszony ogórek wymieszany z passatą pomidorową - tutaj też brak jakichkolwiek przypraw kojarzących się z kuchnią bliskowschodnią. Na stole pojawiła się również "specjalność" sphinxa, czyli shoarma - coś z czym ten lokal jest kojarzony. Kawałki kurczaka były twarde i żylaste, ryż smakował jak z dnia poprzedniego i był zimny. Sosy i surówki? Znowu gotowce. Jednym słowem jedzenie jest DRAMATYCZNE i naprawdę jak rozumiem, że 20 lat temu ktoś to kupował, tak teraz nie wiem co miałoby być najmniejszym powodem, żeby przyjść tutaj ponownie, kiedy w obrębie dosłownie 200 metrów jest parę naprawdę jakościowych knajpek. A, i jeszcze herbata! Płacisz 15zł za herbatę, i dostajesz malutki dzbanek z przegotowaną wodą i torebkę kiepskiej herbaty ekspresowej. Tak kiepskiej, że nie była w stanie rzeczonej wody zabarwić na kolor zbliżony do mocnej herbaty. Śmiech. Ceny zdecydowanie niewspółmierne do oferowanej jakości. Ogólnie nie polecam, już lepiej iść na kebsa, przynajmniej będzie uczciwiej.

  2. Łukasz Chyla ★★★★☆

    W lokalu byliśmy w sobotę ok południa, i poza nami początkowo nie było nikogo, po godzinie zostały zajęte kolejne 2-3 stoliki. Obsługa przy takim ruch niezbyt szybka, kelnerka nie potrafiła doradzić w wyborze dań. Samo jedzenie smaczne, porcje niezbyt duże jak na poziomie cen. Jedno z podanych piw podane w brudnej szklance. Lokal generalnie godny polecenia do odwiedzenia i zjedzenia niezbyt wyrafinowanego posiłku. Spory wybór dań mięsnych.

  3. Mateusz Jakubowski ★★★★★

    Naprawdę miło zostałem zaskoczony, poprzednie wizyty w sfinks czy to Kielce czy Kraków porcje dużo mniejsze, a tym razem dużo i smacznie gratuluję poprawy.

  1. Miłosz Nowakowski ★★★★★

    Do Sphinxa chodzę śmiało mogę powiedzieć, że od 4 lat i jak tylko mam okazję odwiedzić jakąś nową lokalizację to zawsze to robię. Stek krwisty, tak jak prosiłem. Po shoarmie z kurkami mojej partnerki został pusty talerz. Reasumując jest to na pewno miejsce warte odwiedzenia na kieleckiej mapie. Polecam!

  2. _Dariusz___ ★☆☆☆☆

    Słabo, jedzenie raczej z najtańszych produktów a cena jak za produkty premium. Ziemniaki pieczone wyglądają fajnie ale bez smaku pomimo dużej ilości przypraw. Porcie spore. Ogólnie w restauracji panuje dziwna, napięta atmosfera. Czuć że coś jest nie tak i odczuwają to goście. W tej cenie jednak oczekiwał bym czegoś innego

  3. dziura21 ★★★★☆

    Jedzenie bardzo dobre ,stek wysmażony jak prosiłem(medium)do tego można trochę zaoszczędzić jak zainstaluje się aplikację "Aperitif" (stek z 70zl był za 50)....jedyne co było na minus to kosmiczne ceny za napoje...17zl za cole sprita czy fante 0.4 litra(sic!)....0.5 litra wody 12 zł...dzbanek 1.5 litra wody 20zl to najbardziej się opłacało.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Sphinx?

Sphinx znajduje się przy Henryka Sienkiewicza 48, 25-501 Kielce, Świętokrzyskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Sphinx?

Można skontaktować się z Sphinx pod numerem +48 794 683 936

Jak można dotrzeć do Sphinx?

Do Sphinx można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements