Opinie

  1. Adam Jamroziak ★★★★★

    eżeli chodzi o restauracje to bardzo dobre ceny smacznie i obsługa na najwyższym poziomie szczególnie przez Pana Jakuba oraz Pana Bartka. Polecam !!

  2. Szymon Godyla ★★★★★

    Halibut na szparagach z sosem to czyta poezja. Idealnie przyrządzone danie. Podawany do ryby buraczany kuskus to przerost formy nad treścią, sensorycznie jak bezimienne żelki dla dzieci - następnym razem zapewne wymieniłbym nawet na zwykłe ziemniaczane puree. Torcik pomarańczowy to również poezja. Z pewnością wrócę.

  3. Aga Xyz ★★★★★

    Zachęcona pozytywnymi opiniami, postanowiłam spróbować i nie żałuję :-) Jedzonko jest naprawdę pyszne, porcje duże a ceny bardzo przystępne: 1. Bałkańska zupa rybna (33 zł) - bogata w smaku, sporo kawałków ryby, mule i ośmiorniczki baby + 2 przepyszne, chrupiące grzanki z pesto, pastą pomidorową i serem, zdecydowanie można się najeść samą zupą 2. Rosół z kluseczkami (18 zł) - aromatyczny, smaczny, może nie wybitnie dobry ale bardzo w porządku 3. Pierogi z gęsiną - porcja 8 olbrzymich, wypełnionych po brzegi pysznym, soczystym farszem pierogów plus skwarki (szkoda, że nie były chrupiące, mimo to danie przepyszne) 4. Halibut na szparagach - mega danie, pyszna rybka, obłędny kuskus buraczany, smaczny sosik, + chrupiące szparagi. Dodatkowo bardzo dobry soczek ananasowy w super cenie. Wystrój bardzo fajny. Obsługa kelnerska również w porządku, jednak pozostała część załogi jednak pozostawia wiele do życzenia. Jak na 4* hotel to dosyć niskie standardy - głośne rozmowy za barem, osoby wiszące na telefonach, podśpiewujące, rozchichotane - odczucia niestety jak z podrzędnego pubu albo bazaru. Mimo wszystko zdecydowanie polecam. Restauracja zdecydowanie broni się pysznym jedzeniem. Reszta jest w cieniu.

  1. Monika Lenkiewicz ★★★★☆

    Przez trzy kolejne dni z rzędu przychodziłam do restauracji na obiad lub kolację. Restauracja bardzo przyjemna, do wyboru większe i mniejsze stoliki, elegancko nakryte, lokal klimatyzowany, łagodnie oświetlony wieczorem i dużym plusem jest fakt, że kuchnia jest otwarta do późna, chyba nawet do 22:00. Wystrój zachęca do biznesowych lunchy lub kolacji. Poziom obsługi zależy od dnia, chociaż kelnerzy i kelnerki ogólnie bardzo sympatyczni i starający się. Ale tylko pierwszego wieczoru miałam "efekt wow" - kelner naprawdę pokazał klasę, zadbał o wszytko od A do Z, ponieważ jadłam kolację sama, uprzątnął z 4-sobowego stolika pozostałe nakrycia, pomógł w doborze odpowiedniego wina, i ogólnie zachowywał się w bardzo naturalny sposób (nie z taką wymuszoną uprzejmością, jak to czasem bywa). Jeśli chodzi o jedzenie: Pierwszego wieczoru zamówiłam poliki wieprzowe z glazurowanymi buraczkami oraz grillowanymi warzywami zamiast puree ziemniaczanego, będącego w oryginale częścią tego dania. Danie rozpływało się w ustach. Poliki były idealnie miękkie i soczyste, warzywa również ugrillowane do odpowiedniej miękkości, na brzegach lekko przypieczone, ale nie spalone, w smaku dokładnie takie, jak powinny smakować warzywa z grilla. I spora porcja, co było miłym zaskoczeniem! Lekko kwaskowate buraczki podkręcały smak całości. Wszystko piękne podane, ozdobione pędami groszku, danie jak marzenie. Drugiego dnia w porze obiadowej zamówiłam danie sezonowe - pierogi z jagodami. I tu przeżyłam spore rozczarowanie - pierogi zamiast z jagodami były z borówkami amerykańskimi. Dużo ciasta, mało nadzienia. Danie oczywiście pięknie podane, ale w smaku mdłe. Przy płaceniu zapytałam kelnera (innego niż dzień wcześniej), czy w nazwie dania jest błąd, bo pierogi były z borówkami. Na co kelner powiedział, że już jakiś czas temu skończyły im się jagody, więc zaczęli robić pierogi z borówkami, ale nie zmienili nazwy dania w karcie menu. I przeprosił, że nie poinformował mnie wcześniej o tej zmianie. Trzeciego wieczoru zamówiłam żebro wieprzowe, ponownie z grillowanymi warzywami (zamiast sałatki ziemniaczanej). I kolejne rozczarowanie - warzyw było dużo mniej niż pierwszego dnia. W dodatku były mocno spalone. Żeberko w jednej części było zbyt mocno przypieczone i suche, nie dało się tego w żaden sposób zjeść, a w drugiej części mięciutkie i soczyste. Danie zostało podane z kapustą, której smak był raczej przeciętny. Więc ogólnie - restauracja warta polecenia z uwagi na atmosferę, miłą obsługę, godziny pracy kuchni i estetykę dań, ale ze smakiem bywa różnie, koneserzy nie zawsze będą mieć dopieszczone podniebienie.

  2. Gosia ★★★★★

    Moja ulubiona restauracja. Zawsze dużo dobrego smaku i bez pudła. Powiem tak ze względu na wysmienite jedzenie daje 5 ale obsługa ma wiele do życzenia. Kelnerzy chodza jak zombie smutni ponurzy.

  3. Fr Lust ★★★★★

    Bardzo dobre dania, z świeżych składników, mięsa bardzo smaczne, jesteśmy pi raz kolejny i jakość się utrzymuje na przestrzeni lat. Obsługa bardzo miła. Wystrój nowoczesny i przyjemny.

  1. Stan Kowalski ★★★★☆

    Dobre jedzenie, warto odwiedzić restauracje. Na minus temperatura w pomieszczeniu zimno.

  2. Tomasz ★★★★★

    Jedzenie przepyszne, idealnie przyrządzone i przystępne cenowo, obsługa trochę powolna ale jakość posiłku w pełni to rekompensuje :)

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Restauracja Hotelu Filmar?

Restauracja Hotelu Filmar znajduje się przy Grudziądzka 39, Mokre, 87-100 Toruń, Kujawsko-Pomorskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Restauracja Hotelu Filmar?

Można skontaktować się z Restauracja Hotelu Filmar pod numerem +48 566 694 800

Jak można dotrzeć do Restauracja Hotelu Filmar?

Do Restauracja Hotelu Filmar można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements