Advertisements

Opinie

  1. Alicja Mazurek-Trela ★★★★★

    Restauracja ma swój klimat ;) jedzenie bardzo dobre, nie trzeba było długo czekać, jeszcze tu wrócimy :)

  2. Anna Słuszniak ★★★★★

    Jedzenie pyszne ! Obiad dnia mistrzostwo domowy rosół plus poledwiczki z kluskami. Taka domowa kuchnia, bardzo mila obsluga i dobre ceny!

  3. Piotr Bukowski ★★☆☆☆

    Zachęcony wręcz entuzjastycznymi opiniami w internecie, będąc w okolicy postanowiliśmy zjeść obiad w Finezji. Po wejściu do lokalu przypominającego stołówkę pracowniczą lub bar z okresu PRL zobaczyliśmy stołki plastikowe, stoły nakryte ceratopodobnymi serwetami, ladę chłodniczą. okienko do przyjmowania brudnych talerzy ( tuż obok stolika czteroosobowego.) Jesteśmy sami oprócz jegomościa raczącego się piwkiem. Czekamy. Pojawia się pani, siada za barem i nic.Po dłuższej chwili chcę coś zamówić. Pani podchodzi i pyta " ..przynieść kartę" _ przynieś, przyniosła. Zamawiamy - pstrąga. Ma być dobry wg. opinii w necie , dostajemy nakrycie- nóż i widelec - sic !. Po dłuższym oczekiwaniu dostajemy. Pstrąg jak pstrąg, żadnych rewelacji, ziemniaki chłodne ca najmniej z wczoraj , sałatka prosto z chłodni, nie można było w pełni jej smaku ocenić. Zdarza się, ale nie powinno w ogóle zdarzyć w Finezji ( wg. Wikipedii - finezja to precyzja i subtelność w wykonaniu czegoś lub postępowaniu ) Zamawiamy herbatę, jest w obitym kubku, bez cukru i cytryna , ale łyżeczka jest. Dobre i to. Przy rybie należy się skupić na pozbyciu się ości. Może i trzeba ale nie w Finezjii.Drzwi do kuchni otwarte krzyki ,nie rozmowa, Pań w kuchni temu nie skupieniu służą jak i handel wyrobami garmażeryjnymi.Grono kupujących pań nie zważając że to jednak restauracja a nie bazar, stojąc nad głową wcale nie w ciszy dokonują zakupów. O jakiejkolwiek rozmowie przy stoliku nie było mowy. Kontaktu wzrokowego z obsługą nie ma żadnego . Osobnik pokażnych rozmiarów opierający się o bar ,zapewne dobry znajomy,odciąga uwagę obsługi od gości. Wynikiem tej sytuacji siedzimy jak intruzi przy brudnych talerzach. Zazwyczaj spożywamy jeszcze jakiś słodki deser ale w zaistniałej sytuacji nie miało to sensu.Trzeba płacić. Nie jest to proste. " Czarne bary"- pogawędka, brak zainteresowania gośćmi ( byliśmy jedyni ) Muszę podejść sam i przerwać zapewne interesującą pogawędkę.Płacę i wychodzimy nie oglądając się za siebie. W dzisiejszych czasach gdzie restauracje walczą o klienta w Finezji czuliśmy się jak intruzi. Obsługa nie była zainteresowana naszym dłuższym pobytem i co za tym idzie , większym rachunkiem.

  1. QbQ ★★★★★

    Miejsce niepozorne ale jedzenie dobre. Szczególnie dobra była sałatka żony z rukolą suszonymi pomidorami ... palce lizać. Mój makaron po doprawieniu był dobry. Bardzo miła i pomocna Pani obsługuje i tu też plus.

  2. Marcin Wiatr ★★★☆☆

    15cm chyba gotowany bez charakteru szaszłyk z obfitą porcją równie żadnych buraków, wszystko wyceniane jako specjalna usługa gastronomiczna 40zl z poza karty, na tle reszty dań za ok. 20-25zl czyni ten posiłek potworem ze Sławkowa. Ceny ogólnie niskie ale liczę że reszta dań to mniejszy horror.

  3. Paulina Łozińska ★☆☆☆☆

    Jesteśmy niemiło zaskoczeni po dzisiejszej wizycie w Finezji. Za jednego zwykłej wielkości krokieta zapłaciliśmy 11zł, choć ostatnio taki sam kosztował nas 6zł. Okazało się, że to kwestia tego, że jedliśmy na miejscu - wtedy krokiet jest traktowany jak danie restauracyjne (choć brak takiej pozycji w menu i cena nigdzie nie widnieje), a na wynos prawie 100% taniej, bo wtedy jest liczony "na wagę" (pomijam fakt, że za pierwszym i drugim razem jedliśmy na miejscu). Co za bzdura, nie spotkaliśmy się z tym nigdzie indziej. Jak poprosiłam Panią menagerkę o cofnięcie pozycji to powiedziała, że nie da rady, bo "już poszło na kasie fiskalnej". Serio? Z tym również nie spotkaliśmy się nigdzie indziej.

  1. Małgorzata Chojecka ★★★★★

    Bardzo dobry pstrąg;) carbonara i pierogi ruskie też godne polecenia;) ceny bardzo przystępne;) klimatyzacja, toaleta. Wszystko co do szczęścia potrzeba. Wrócimy tu na pewno;)

  2. Karina Szkutnik ★★★★★

    Bardzo dobre jedzenie o duże porcje. Wyśmienite ciasta. Obsługa super. Ruch dość duży. Można zjeść na miejscu jak i wziasc coś do domu.

  3. Aleksander Rednaskela ★★★★☆

    Jedzenie jest tutaj smaczne, a porcje bardzo duże. Burger sycący i poprawny w smaku. Makaran a'la Carbobara trochę zbyt śmietanowy, styl bardziej polski niż włoski. Smaczne zupy. Pierś grilowana z ziemniakami bardzo smaczna i duża porcja. Pierwsza wizyta bliżej 4*. Drugi obiad był jeszcze lepszy. Widać że specjalizacja tutaj jest w bardziej klasycznych domowych daniach. Klasyczny rosół, panierowany drobiowy kotlet, rolada wołowa, sałatka z orzeczmi nerkowca i pierogi ruskie. Wszystko bardzo smaczne, sycące. Ładnie pachnie zarówno jedzenie jak i wewnątrz restauracji. Pani z obsługi miła. Zdecydowanie polecam to miejsce. Sympatyczne i pozytywne.

  1. Aleksander “PhiloBytes” KM ★★★★☆

    Jedzenie jest tutaj smaczne, a porcje bardzo duże. Burger sycący i poprawny w smaku. Makaran a'la Carbobara trochę zbyt śmietanowy, styl bardziej polski niż włoski. Smaczne zupy. Pierś grilowana z ziemniakami bardzo smaczna i duża porcja. Pierwsza wizyta bliżej 4*. Drugi obiad był jeszcze lepszy. Widać że specjalizacja tutaj jest w bardziej klasycznych domowych daniach. Klasyczny rosół, panierowany drobiowy kotlet, rolada wołowa, sałatka z orzeczmi nerkowca i pierogi ruskie. Wszystko bardzo smaczne, sycące. Ładnie pachnie zarówno jedzenie jak i wewnątrz restauracji. Pani z obsługi miła. Zdecydowanie polecam to miejsce. Sympatyczne i pozytywne.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Finezja Smaku?

Finezja Smaku znajduje się przy Mały Rynek 7, 41-260 Sławków, Śląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Finezja Smaku?

Można skontaktować się z Finezja Smaku pod numerem +48 507 052 942

Jak można dotrzeć do Finezja Smaku?

Do Finezja Smaku można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements