Advertisements

Opinie

  1. Damian ★★★★☆

    Będąc na izbie przyjęć widać, że personel się stara. Pan ratownik biegał tam przy pacjentach. Nie wiem dlaczego ludzie tutaj takie opinie piszą

  2. Jakub Stachurski ★☆☆☆☆

    Tego miejsca nie da się opisać słowami, a ja nie mam ich tylu, by to zrobić, ale spróbuję. Tego, jak źle tu jest, nie opisałby nawet wybitny pisarz. Jeśli czujesz się źle i potrzebujesz pomocy, lepiej zostań w domu i umrzyj tam. Przyszedłem z bólem nerki, kołataniem serca, wysokim ciśnieniem i bardzo wysokim pulsem. Po pół godzinie zeszła do mnie niezadowolona pani doktor, która miała na twarzy wypisane: „Po co tutaj przyszedłeś?”. Zaprosiła mnie do gabinetu, a raczej po prostu otworzyła drzwi i kazała wejść. Zapytała, po co przyszedłem — opisałem jej swoje dolegliwości, a ona, bez żadnych badań, zaproponowała zastrzyk z ketonalu. Powiedziałem, że ból nie jest aż tak silny, ale bardziej niepokoi mnie serce i zawroty głowy. Wpisała, że pacjent odmawia leczenia, i kazała wyjść. To miejsce to kwintesencja polskiej służby zdrowia. Najlepiej wjechać tam traktorem i zaorać do ostatniego kamienia. Nie chcę płacić podatków na takie placówki, bo to po prostu nie działa. I co najgorsze — to nawet nie jest zwykła obojętność, lecz brak elementarnej empatii, którą powinien mieć każdy człowiek, a szczególnie lekarz. Tutaj pacjent nie jest człowiekiem, lecz przeszkodą w świętym spokoju personelu.

  3. Małgorzata Nienartowicz ★☆☆☆☆

    30.12.2024r Właśnie wróciłam ze szpitala tam zgłosiłam się do świątecznej i nocnej opieki medycznej. Tak mi się tylko wydawało , że lekarz przyjmie, może osłucha i pomoże. Nikt przecież dla czystej przyjemności nie zgłasza się do szpitala. Pani doktor przyjęła mnie w rejestracji, nie chciała zbadać wysyłając mnie do lekarza pierwszego kontaktu, zaleciła badanie i kontynuowanie leczenia, bo ona nic więcej nie może mi pomóc. Pytanie czy po to jest taka opieka zorganizowana. A może niech zostaną tylko te ośrodki, które mają opinie przyjazne pacjentom i naprawdę udzielające pomocy, a nie świadczące fikcję. Może lepszym rozwiązaniem było skorzystanie z przyjazdu karetki, którą chciał wysłać dyspozytor 112, chyba najbardziej się przejął moim stanem. Pomyślałam jednak, że ktoś może bardziej jej potrzebować.

  1. Anna Kowalska ★★★★★

    Bardzo serdecznie chciałabym podziękować za pomoc i opiekę nad moją babcią zarówno zespołowi SOR-u, jak i personelowi Oddziału Wewnętrznego. Praca tych osób naprawdę jest bardzo ciężka i często niewdzięczna. Personel jest bardzo empatyczny, ale chyba dobrze, że nie daje sobie wchodzić na głowę, kiedy np. na SOR-re brakuje wręcz miejsc stojących z powodu nawału potrzebujących pomocy.

  2. Agnieszka Dziunia ★☆☆☆☆

    Ten szpital to UMIERALNIA tam nie leczą! neurologia totalna porażka, liczy się tylko kasiura z NFZ za dobę!!! niestety rejonizacja czy uj wie co, Tatuś był cukrzykiem... podawali insulinę jak się im chciało, a jak poprosiłam o historię leczenia to wielce zapytania po co na co i dlaczego... Szerokim łukiem omijać

  3. CEz Ba ★★★★☆

    Miejsce pracy mojej matki - kiedyś. Odwiedziłem po latach ten szpital. Fajnie usytuowany nad rzeką. Co do opieki zdrowotnej w Polsce nie będę się wypowiadał. :-)

  1. Gosia L ★★★★★

    Jestem po badaniu kolonoskopii w ramach programu NFZ. Przebieg badania wraz z przygotowaniem oceniam bardzo dobrze-badanie krwi, EKG, przygotowanie bezpośrednio przed badaniem, narkoza, opieka zespołu medycznego - wszystko na wysokim poziomie, sprawnie i bezstresowo. Po badaniu otrzymałam wynik i zdjęcia. Zostałam otoczona troskliwą opieką. Polecam

  2. Dominika Bieniek ★★★★☆

    Oddział chirurgii ortopedycznej: - pracownicy mili i życzliwi, gdy potrzebowałam w czymś pomocy to została mi ona szybko udzielona, jestem zadowolona z opieki. - wyposażenie sali porażka, materac grubości wafelka, ciągle wbijały mi się w ciało belki od stelaża. Łóżko na którym leżałam nie było nawet proste, ciągle zjeżdżałam w stronę stóp. Miałam operowaną nogę więc było to bolesne. Trzeciego dnia pielęgniarz podłożył mi pod jedną część łóżka taboret i to bardzo pomogło. - jedzenie było ok, ciepłe. Panie które roznosiły jedzenie były bardzo miłe, pytały czy jeszcze coś podać itp. Z tej opieki też jestem zadowolona - moja opinia jest pozytywna, ponieważ pomimo niedofinansowania i przepracowania pracowników czułam się jak człowiek a nie jak przedmiot, czułam się bezpieczna.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Szpital Miejski im. dr Ludwika Rydygiera?

Szpital Miejski im. dr Ludwika Rydygiera znajduje się przy Mirowska 15, Zawodzie - Dąbie, 42-202 Częstochowa, Śląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Szpital Miejski im. dr Ludwika Rydygiera?

Można skontaktować się z Szpital Miejski im. dr Ludwika Rydygiera pod numerem +48 343 241 415

Jak można dotrzeć do Szpital Miejski im. dr Ludwika Rydygiera?

Do Szpital Miejski im. dr Ludwika Rydygiera można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements