Córka została przywieziona karetka,stan był poważny,reakcja była bardzo szybka ,jak przyjechaliśmy sor był już poinformowany ,więc nas przyjęli bez żadnej kolejki,jak tylko weszłam do szpitala już czekali ,córka została bardzo szybko zaintibowana i wprowadzona w stan śpiączki,natychmiastowo zostały jej zrobione badania ,wyniki też bardzo szybko,a ja dostałam opiekę psychologa i zostały mi podane leki uspokajające.Poniewaz w Wejherowie nie ma oiomu dziecięcego ,czekaliśmy na transport do Gdańska ,oraz na anestezjologa ,który będzie przy transporcie i wszystko by było ok ,gdyby nie zachowanie pani Anestezjolog,która mnie poinformowała,że jest lekarzem anestezjologiem,że będzie przy transporcie ,że stan jest poważny i ciężki,ale mam się przygotować na wszystko ,bo jej dzieci lubią robić niespodzianki w karetkach i zdarzało się jej ,że poprostu umieraja.Ja naprawdę rozumiem ,że muszą informować o stanie pacjenta,ale ta informację mogła se darowac,tym bardziej ,że rodzic w takiej sytuacji nie jest w najlepszym stanie psychicznym.Na szczęście wszystko dobrze się skończyło,ale to co ja czułam w tamtym momencie ,tego nikomu nie życzę.Nie raz byłam tam pacjentem,moje dzieci też ,opinie o nich miałam nie najlepsze,tym razem opieka była na bardzo dobrym poziomie,jednego czego mogę się uczepić ,to zachowania Pani anestezjolog,bo mogła se darowac ten głupi komentarz
Zdjęcia
Opinie
-
Renata Czerwińska ★★★★☆
-
xmmm ★☆☆☆☆
Nie wiem kto daje przyzwolenie na takie traktowanie ludzi . Od „pań” pielęgniarek jedyne co można otrzymać to chamstwo w czystej postaci. Tak bezczelnych tekstów skierowanych do pacjentów to nigdy nie słyszałam . I to nie zależnie od wieku, czy „poziomu” człowieka. Nie chce wiedzieć jak się traktuje ludzi z gorszymi problemami niż te zdrowotne . Ludzie w więzieniu są chyba lepiej traktowani, niż w miejscu w którym ratuje się ludzkie życia . Ta praca wymaga choć trochę empatii, a tam ludzie to ewidentnie minęli się z powołaniem . Przykre . Nie wspomnę już o tym że w tym roku ja i bliska mi osoba otrzymaliśmy zupełnie błędną diagnozę
-
Roksi Ka ★☆☆☆☆
Skurwysyństwo jednym słowem ująć!!! Pogotowie zabrało dzisiaj męża na noszach na sygnale i przywieźli go na SOR że względu na bardzo wysokie ciśnienie i puls oraz arytmię serca. Mąż ma skierowanie na oddział neurologiczny oraz skierowanie na cito na rezonans magnetyczny kręgosłupa z trzema wykrzyknikami. Odmówili mu przyjęcia na oddział mówiąc że nie ma teraz neurologa i kazali przyjechać rano. Chcieli mężowi dać wypis do podpisania, ale mąż nie podpisał, to stwierdzili że się wypisuje na właśnie żądanie a mąż się nie wypisał na własne żądanie tylko kazał im szczegółowo opisać i wydać kartę odmowy na oddział, to powiedzieli mężowi - do widzenia, mąż zaczął krzyczeć że spotkają się w sądzie. Nawet transportu medycznego mu nie dali!!! Mąż powinien mieć operację kręgosłupa i leżeć na oddziale neurologicznym. Ten SOR to jakieś nieporozumienie!!! Składamy skargi i pozew do Sądu!!! Bezczelne zachowanie lekarza, chamstwo level 1000!!! Omijać szerokim łukiem to miejsce!!!
-
Dziadek z klatki obok Zołkowski ★★★★★
Pracujac ze szlifereczka dostalem opilkem metalu w oko i napoczatku nie bylo go widac i ledwie czuc. Na drugi dzien okropny niesamlwity bol oko nie moglem otworzyc promieniowalo na cale cialo. Zabiegajac na przod chcialem podziekowac pracownikom soru w wejherowie za szybkie operatywne dzialania a zwlascza! Pani z recepcji co za 1 minute zalozyla karte dala opaske, nie zadawala niepotrzebnych pytan i miala dobry uspokajacy charakter, Chlopakom z pierwszym gabinetu co przyjmowali ludzi z kolejki i dalej wysylali na leczenie (tez dziekuje za operatywnosc spokoj i dodatkowe cenne porady) i oczywiscie pieknej mlodej P doctor okuliscie czyje naprawde pewne mieke rece chirurga nie drgneli pod czas wyjmowania opilka z oka! Bardzo pomogli. Zycze spokojnych zmian podwyszki i wszystkiego najlepszego z okazji:)
-
KZK KZK ★★☆☆☆
7. godzina czekania, aż ktoś łaskawie zajrzy do wyników badań krwi. W międzyczasie obserwacja, czy nie dochodzi do pogorszenia stanu zdrowia - polegająca na tym, że siedzi się i czeka, czy w ogóle lekarz zawoła drugi raz.
-
Nacia Herbacia ★★★★★
Jestem miło zaskoczona obsługa na SOR wszyscy bardzo mili i nawet za bardzo się nie odczuło że trzeba było czekać kilka godzin. Pozdrawiam szczególnie panią Milenę która jest tam lekarzem.
-
Marcin Hintzke ★★★★★
Nikomu nie życzę potrzeby odwiedzenia SOR, ale jeśli zajdzie potrzeba uzyskania pomocy to można na nią liczyć. Profesjonalnie, miło i szybko. Polecam pomoc Pana Artura.
-
Anna Żornaczuk ★★★★★
Opieka na bardzo wysokim poziomie. Zaczynając od rejestracji na SORze, poprzez ratowniczkę medyczną i kończąc na konsultacji lekarki okulistki - profesjonalnie, ludzko, aż miło! Jestem pod wrażeniem. Oby jak najwięcej takich ludzi w slużbie zdrowia!
-
Marta Mudlaf ★☆☆☆☆
Serdecznie NIE POLECAM!!! W nocy z sobotę między 2 a 3 trafiłam z mężem na sor skierowani przez nocna opiekę w Pucku. Mąż miał bardzo silne bóle głowy, ale takie, że zwijał się z bólu. Myślałam, że to przez podwyższone ciśnienie. W Wejherowie kazano nam czekać do 8 albo jechać do domu i wrócić na 8 bo i tak lekarz nie zejdzie z oddziału bo schodzi tylko do pilnych przypadków. Ale nikt nawet nie spytał się męża co mu jest, nie zbadał go żaden inny z lekarzy! Odesłano go do domu jak później się okazało z krwawieniem podpajęczynówkowym!!! Mąż miał wiele szczęścia, że żyje. Teraz rozumiem dlaczego o Wejherowskim sorze są opinie że to zwykła umieralnia, ludziom tam pracującym chyba brakuje empatii i rozsądnego myślenia. Brak konsekwencji personalnie ponoszonych sprawia, że ludzie pracujący tam czują się bezkarni, a pacjent ma liczyć na łaskę niesienia przez nich pomocy... Nie ma już czegoś takiego jak powołanie, a przysięga Hipokratesa to puste słowa... Dyrekcja nie bierze, żadnej odpowiedzialności za swoich pracowników! Żadnej skruchy, żadnych przeprosin, żadnych konsekwencji! Dno!
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Szpitalny Oddział Ratunkowy urazowo ginekologiczny?
Szpitalny Oddział Ratunkowy urazowo ginekologiczny znajduje się przy 84-200 Wejherowo, Pomorskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Szpitalny Oddział Ratunkowy urazowo ginekologiczny?
Można skontaktować się z Szpitalny Oddział Ratunkowy urazowo ginekologiczny pod numerem +48 585 727 789
Jak można dotrzeć do Szpitalny Oddział Ratunkowy urazowo ginekologiczny?
Do Szpitalny Oddział Ratunkowy urazowo ginekologiczny można dotrzeć, korzystając z poniższego linku