W czerwcu oddałem swój samochód do warsztatu z polecenia, po lekkiej stłuczce. Podczas wstępnych ustaleń mechanik wycenił naprawę na około 4 tysiące złotych. Dokładnie omówiliśmy, jak ma wyglądać efekt końcowy — cały przód miał być pomalowany na czarno, a każdy element został przeze mnie pokazany i omówiony. Mechanik zapewniał, że wszystko zostanie wykonane zgodnie z moimi oczekiwaniami. Samochód zostawiłem 9 czerwca, w poniedziałek po godzinie 16. Zostałem zapewniony, że od następnego dnia rano rozpoczną prace, a całość powinna być gotowa do końca tygodnia lub najpóźniej do środy kolejnego tygodnia. Tak minął pierwszy tydzień. W środę zadzwoniłem, aby dowiedzieć się o postępach. Otrzymałem wtedy informację o uszkodzeniach i potrzebnych działaniach. Zaufałem warsztatowi i dałem im czas na realizację. Drugi tydzień minął w podobny sposób — dopytywałem o status, aż w końcu zostałem wezwany do warsztatu, aby zobaczyć rozebrany przód. Dopiero wtedy (w trzecim tygodniu!) mechanicy ściągnęli zderzak i dokładnie sprawdzili uszkodzenia. Okazało się, że potrzebne są dodatkowe części: ślizg, grill i lampa. Co zaskakujące, mechanik oznajmił, że nie ma czasu szukać tych części w internecie. Wystarczyło jednak pięć minut mojego szukania pod warsztatem, żeby znaleźć wszystko, co było potrzebne. Podczas dalszych rozmów zaproponowano mi naprawę lampy przez znajomego warsztatu — zgodziłem się, wierząc, że to będzie dobre rozwiązanie. Poprosiłem także o wycenę przełożenia całego modułu ksenonowego do nowego klosza. Obiecano mi odpowiedź następnego dnia rano, której nigdy nie otrzymałem. Części dotarły pod koniec trzeciego tygodnia. Kiedy zadzwoniłem w poniedziałek, usłyszałem, że wszystkie elementy są już na miejscu, a od rana ruszają z montażem i lakierowaniem. W czwartek dowiedziałem się jednak, że „nie było lakieru”, a lakierowanie miało odbyć się dopiero następnego dnia. Obiecano mi, że w poniedziałek samochód na pewno będzie gotowy. W poniedziałek o godzinie 16 zadzwoniłem ponownie. Usłyszałem, że potrzebują jeszcze półtorej godziny, bo mają problem z montażem zderzaka. Po dwóch godzinach dostałem kolejne zapewnienie, że za dwie godziny samochód będzie gotowy. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że pojawił się kolejny problem — pytanie mechanika: „Czy ta lampa panu świeciła?”. Wtedy zorientowałem się, że nikt nie sprawdził, czy zamontowane elementy działają poprawnie. We wtorek 9 lipca usłyszałem w końcu, że samochód jest gotowy do odbioru. Niestety, po przyjeździe okazało się, że samochód został pomalowany zupełnie inaczej, niż było ustalone i kilkukrotnie potwierdzane. Pracownicy warsztatu zaczęli twierdzić, że „pierwszy raz słyszą” o wcześniejszych ustaleniach. Co więcej, próbowano mi wmówić, że nie da się zamontować dokładki do zderzaka, co okazało się nieprawdą — po powrocie do domu przymierzyłem ją i pasowała idealnie. Kwestia płatności również okazała się problematyczna. Początkowo umówiona kwota miała być ostateczna. Jednak w dniu odbioru zażądano dodatkowych 300 zł za prace przy lampie, które miały być wcześniej uwzględnione. Dodatkowo, gdy poprosiłem o paragon, doliczono 23% VAT, co podniosło kwotę o kolejne ~1000 zł. Ostatecznie zdecydowałem się zapłacić ustaloną wcześniej kwotę, bez paragonu, aby zakończyć tę sprawę jak najszybciej. ⸻ Podsumowanie Cały proces naprawy trwał ponad miesiąc, był chaotyczny, a komunikacja pozostawiała wiele do życzenia. Terminowe wykonanie usługi, zgodność z ustaleniami i transparentność w rozliczeniach to podstawowe standardy, które w tym przypadku nie zostały dotrzymane. Z mojej strony nie mogę polecić tego warsztatu — zarówno ze względu na brak profesjonalizmu, jak i na sposób traktowania klienta. Dodatkowo po powrocie do domu, zauważyłem okolice w których W OGÓLE nie ma położonego lakieru, są po prostu białe miejsca. W okolicach halogenów są dziury wielkości pięści, bo fachowiec nie potrafi zamówić kratki za 50zł. Żałosne.
Opinie
-
aworn4h ★☆☆☆☆
-
Jędrzej Stęszewski ★★★★★
Miałem problem z niedziałającą turbiną po remoncie silnika. Okazało się, że poprzedni mechanik po remoncie nie sprawdził turbiny i w drodze auto straciło moc. Wszyscy mechanicy wiedzieli, że jestem w drodze i proponowali zmianę turbiny a okazałl się, że uszkodzony był zawór regulujący turbinę. Drive Car załatwili sprawę od ręki. Ekspresowo i profesjonalnie. Gorąco polecam ten warsztat.
-
Dariusz Gosek ★★★★★
Super Warsztat ...Bardzo dobra robota ... Polecam !!!
-
Mateusz M99 ★★★★★
Szybko, sprawnie i solidnie polecam!
-
Mateusz Macoch ★★★★★
Szybko, sprawnie i solidnie polecam!
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Drive-Car Mechanika | Blacharstwo | Lakiernictwo Daniel Stala?
Drive-Car Mechanika | Blacharstwo | Lakiernictwo Daniel Stala znajduje się przy Makuszyńskiego 34a, Wyczerpy - Aniołów, 42-200 Częstochowa, Śląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Drive-Car Mechanika | Blacharstwo | Lakiernictwo Daniel Stala?
Można skontaktować się z Drive-Car Mechanika | Blacharstwo | Lakiernictwo Daniel Stala pod numerem +48 502 373 403
Jak można dotrzeć do Drive-Car Mechanika | Blacharstwo | Lakiernictwo Daniel Stala?
Do Drive-Car Mechanika | Blacharstwo | Lakiernictwo Daniel Stala można dotrzeć, korzystając z poniższego linku