Advertisements

Opinie

  1. Izabela Rosiak ★★★★★

    Jeśli myślicie, że Bałtyk ma sens tylko latem, to jesteście w błędzie! Bylam w Czerwonych Żaglach w listopadzie z dwoma psiakami i był to totalny sztos. Apartamenty są urządzone z mega wyczuciem smaku, jest bardzo przytulnie i czysto. Spacer na plażę prowadzi przez przepiękne klify, a sama plaża o tej porze roku jest totalnie pusta (no może poza lokalesami, z którymi można fajnie porozmawiać)– generalnie raj dla psów. Największym atutem tego miejsca są jednak Właściciele – niesamowicie ciepli i pomocni ludzie, którzy umilają pobyt na maksa. Czerwone Żagle to absolutna perełka na mapie, na pewno wrócę z przyjaciółmi!

  2. Maja ★★★★★

    To był nasz pierwszy wyjazd rodzinny z psiakiem, cieszę się, że akurat tutaj, bo mieliśmy obawy jak zniesie taki wyjazd i pierwsze nocowanie poza domem a wyszło lepiej niż mogliśmy sobie wymarzyć. Domki są bardzo wygodne i ładnie urządzone, prywatne tarasy z ogrodzeniem pozwalają na spokojny relaks. Teren jest ogrodzony, brama na pilota oraz zamykana furtka dzięki czemu psiaki będą bezpieczne. Obiekt posiada swój regulamin pomagający między innymi uniknąć psich sprzeczek co jest ogromnym atutem:) Sama lokalizacja jest świetna, blisko Doliny Chłapowskiej oraz plaży - malownicze widoki idealne na dłuższe spacery. Właściciele są bardzo mili i kontaktowi, mają też listę miejsc do polecenia gdzie warto/można wybrać się z psiakiem (np. restauracje). Nasz pies bardzo polubił się z suniami właścicieli więc była nawet okazja na wspólny spacer:) Zdecydowanie polecam i nie mogę się doczekać kolejnego przyjazdu w to miejsce ❤️

  3. Przemysław Cibis ★★★☆☆

    Od wielu lat podróżujemy po Polsce i wynajmujemy różne apartamenty czy domki – w różnych cenach i standardach. Niestety, domek nr 4 w „Czerwonych Żaglach” wypadł najsłabiej spośród wszystkich dotychczasowych pobytów. Już po wejściu rzuca się w oczy wiele niedociągnięć: odparzone drzwi łazienkowe, obite rogi ścian, grzyb pod prysznicem, odpadający tynk przy balustradzie schodowej, zniszczona matryca telewizora, porysowana płyta indukcyjna. Do tego dochodzi kurz nie tylko na żarówkach, brudne okna z osadem (nie jest to kwestia kilku dni), a także kanapa – gdyby nie koce, widać byłoby, jak bardzo jest zakurzona. Całość sprawia wrażenie, jakby domek od dawna nie przeszedł porządnego sprzątania ani konserwacji. Na uwagi zgłoszone właścicielce w spokojny i merytoryczny sposób usłyszałem odpowiedź, że „nie wiedziałam, że jest Pan aż takim pedantem”. Niestety, takie komentarze świadczą bardziej o podejściu gospodarzy niż o gościach – oczekiwanie czystości i podstawowej dbałości o obiekt to nie pedanteria, a absolutny standard. Zaskoczeniem było tównież postawa właścicieli – obrażeni zamiast rzeczowo odnieść się do uwag. Kolejnym przykrym doświadczeniem była kwestia wody – gdyby nie pytanie ze strony naszej rodziny, nie dowiedzielibyśmy się, że w instalacji wykryto bakterie coli i wodę można pić jedynie po przegotowaniu. Taka informacja powinna zostać przekazana gościom z góry, a nie przemilczana. Dodałbym też uwagę do regulaminu dotyczącego psów – skoro obiekt reklamuje się jako przyjazny zwierzętom, to warto się zastanowić, czy naprawdę musi być aż tak konserwatywny (to oczywiście moja subiektywna opinia). Na plus można dodać, że okolica jest naprawdę cicha i spokojna, dojście do morza zajmuje chwilkę, a w pobliżu są sklepy. Sam teren jest zadbany – ogród schludny, ogrodzenie całego obiektu daje poczucie bezpieczeństwa, a wjazd przez bramę na pilota to wygodne rozwiązanie. Dostępne są miejsca parkingowe i możliwość wypożyczenia rowerów. Kontakt z właścicielami na plus do momentu zwrócenia uwagi na zaniechania z ich strony. Mimo tych zalet domek wymaga gruntownego sprzątania i odświeżenia, a gospodarze pracy nad podejściem do gości (w naszym przypadku). Rozmowa na poziomie nie powinna kończyć się obrazą, bo prowadzenie obiektu noclegowego to nie tylko inkasowanie opłat, ale też odpowiedzialność za standard i bezpieczeństwo odwiedzających. Dziękujemy za pobyt – choć nie było nam po drodze, traktujemy to jako doświadczenie, z którego każdy powinien wyciągnąć wnioski.

  1. Joanna Wajer ★★★★★

    Przesympatyczni właściciele, którzy w pełni zadbali o nasz komfort na urlopie. Bardzo klimatyczny domek z urokliwym kominkie oraz bardzo wygodnym narożnikiem do odpoczynku po spacerach. Sypialnia wyposażona w łóżko z super materacem. Na półkach szeroki wybór książek do poczytania popołudniami na leżaku przed domkiem oraz gier planszowych oraz kolorowanek dla dzieci i dorosłych. Zarówno my jak i nasze dwa psiaki byliśmy zachwyceni dobrocią właścicieli oraz miejsce. Dziękujemy i mamy nadzieję, że do zobaczenia :)

  2. Mania Frania ★★★★★

    To miejsce znalazłam na FB str. Szukałam ucieczki od Warszawskiego hałasu ale z możliwością zabrania mojego psiuna. Nie było łatwo bo jest marzec i większość miejsc jest pozamykana. Dodzwoniłam się do Czerwonego Żagla . Na miejscu poznałam bardzo miłych właścicieli Ele i Tomasza oraz ich psiaki . Apartament czysty, cieplutki i naprawdę wszystko w nim było co potrzeba . Miło spędzony czas . Polecam serdecznie.

  3. Dominika Panasiak ★★★★★

    Bardzo mili właściciele, bardzo dogodne warunki mieszkaniowe, przede wszystkim czyściutko, w środku jak i na zewnątrz. Odwiedziliśmy Czerwone Żagle w marcu gdzie pogoda nad morzem zmieniała się jak w kalejdoskopie, a w domkach czuliśmy się jak w naszym domu, było bardzo ciepło i przytulnie. Nasz pies nie miał problemu z zaaklimatyzowaniem się, od razu suczki wyjaśniły mu zasady ich podwórka :) serdecznie polecamy osobom które chcą odpocząć z rodziną i swoimi czworonożnymi pupilami, bo na prawdę warto! My z pewnością jeszcze nie raz tam zaglądniemy.

  1. Ewa Szul-Skjoeldkrona ★★★★★

    Zasłużone 5 na 5 gwiazdek, ale jakbym mogła to bym dała i 10 i 100! Do Czerwonych Żagli wracamy od 5 lat i za każdym razem wyjeżdżamy z niedosytem czasu tam spędzonego. To jest miejsce absolutnie magiczne, a właściciele - Ela i Tomek - to są po prostu przesympatyczni, prawdziwi i uczciwi ludzie. To jest biznes robiony z sercem. Apartamenty są czyste, świetnie wyposażone i przytulne. Nie bez znaczenia jest to, że można przyjechać z pieskami. Okolica jest spokojna i z pięknymi widokami na wieś i na pola. Do morza idzie się drogą przez niezwykłej urody Wąwóz Chłapowski. A bałtycka plaża zimą jest pusta i przepiękna. Polecam to miejsce wszystkim, którzy szukają relaksu nad morzem i w sezonie, i poza nim.

  2. Mateusz Folejewski ★★★★★

    Przemili właściciele, przemiłe samojedy, domki czyste, zadbane i zrobione z gustem, lokalizacja całkiem blisko morza, przejście wygląda malowniczo w jesień/zimę. Wypad w zimniejsze dni bez strachu o zmarznięcie - kominek jest bardziej dla klimatu niż ogrzewania (ale daje solidne ciepło jak się już odpali) + cała plaża w tym okresie prawie że pusta. W ciepłe dni jest miejsce na zewnątrz do spędzenia czasu na terenie posesji, teren trochę na uboczu więc raczej brak większego hałasu ale na tyle blisko by spacerem spokojnie sobie dojść do centrum. Polecam!

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Czerwone Żagle Apartamentowe Domki Całoroczne nad Morzem Elżbieta Tomasz Kania?

Czerwone Żagle Apartamentowe Domki Całoroczne nad Morzem Elżbieta Tomasz Kania znajduje się przy Sobótki 14, 84-120 Władysławowo, Pomorskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Czerwone Żagle Apartamentowe Domki Całoroczne nad Morzem Elżbieta Tomasz Kania?

Można skontaktować się z Czerwone Żagle Apartamentowe Domki Całoroczne nad Morzem Elżbieta Tomasz Kania pod numerem +48 665 847 409

Jak można dotrzeć do Czerwone Żagle Apartamentowe Domki Całoroczne nad Morzem Elżbieta Tomasz Kania?

Do Czerwone Żagle Apartamentowe Domki Całoroczne nad Morzem Elżbieta Tomasz Kania można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements