Advertisements

Opinie

  1. Monika Doktor ★☆☆☆☆

    Nie polecam z całego serca. Straciłam przez nich moją najdroższą sunię. Wspaniałą przyjaciółkę, najmądrzejsza, słodką. Powierzyłam ją im ufając, choć poprosiłam aby sam pan Bartłomiej zaopiekował się nią podczas operacji kastracji (zwykłej kastracji) Piesek wyszedł o własnych siłach ale to że przeżyła operację to nie znaczy że nie zadziałali na jej szkodę. Nie zadbali podczas operacji o plynoterapie, zastosowali przestarzałe leki znieczulenia ogólnego. Bez plynoterapii mogą siąść nerki i tak się stało. Widziałam że coś jest z nią nie tak, wcale nie dochodziła do formy i wymiotowała to poszłam tam i mówiłam że coś jest nie tak po tym zabiegu to pan Łebek robiąc USG (nie wiem po co skoro się nie zna bo jedzenie w żołądku rozpoznaje jako guz) i nie zjechał już na nerki wiedząc że mała miała zabieg i zgłaszałam że jest coś po nim nie tak. Nie zlecił badań krwi co chyba nawet student na pierwszym roku weterynarii wie, że gdy piesek choruje to pierwsza rzecz to badania i to w dodatku po operacji. Jak przyszłam na kontrolę to już było za późno. Wyniki badań które łaskawie w końcu zlecił pan Topór wykazały tak złe wyniki nerkowe i oświadczył, że nie ma ratunku i że to po prostu pech !!! Nie powiedział również że jest szpital do którego moglibyśmy jechać aby ją ratować. Za to umówił się aby przyjść do niego na następny dzień na podanie tak śmiesznej ilości płynów, że to aż wstyd. Byliśmy pacjentami nie z przypadku tylko od wielu lat i przy pierwszej poważnej próbie zawiedli i to nie, że mała złapała uczulenie , ona z powodu zaniedbania straciła życie. Niestety w tym przybytku bylejakości nie kochają zwierząt i nie działają zgodnie z etyką lekarską. Nic nie zadośćuczyni mi mojej straty, miała tylko 10 lat i przed zabiegiem była w pełni zdrowa. Wyniki były idealne. Nie polecam. Są inne przychodnie, które są bardziej profesjonalne, mają specjalistów i plynoterapia jest standardowo stosowane. Dopiero teraz wiem, niestety za późno ale Wy jeszcze możecie uratować swoje najdroższe dla Was pupile. Ona była jak członek rodziny i taka ……..przychodnia mi ją zabrała. Mogła jeszcze żyć przynajmniej 6 lat! Wydałam mnóstwo pieniędzy aby ją uratować ale było już za późno bo pan Łebek niestety nie umie diagnozować. Odpowiadając na odpowiedź właściciela: nie pojawiłam się u was ponieważ od razu pojechałam gdzieś indziej gdzie dokładnie przebadano Zosię i skierowano do szpitala do Katowic i tam miała 5 dni wlewów dożylnych a nie 60 ml tak jak pan to zrobił. Co to jest 60 ml ? Nic!!! A Zosia czuła się po zabiegu źle i mówiłam to panu to mówił pan że to poważna operacja że mam dać jej czas ! Ale zaczęła wymiotować 2 tyg po operacji to przyszłam i zgłosiłam. Byłam u 3 innych lekarzy spoza i mówili że to przez operację.

  2. kadu pl ★☆☆☆☆

    Z całego serca NiE polecam !! Odmówili wypisania recepty na lek, który doskonale leczy przewlekłą chorobę psa - podczas przyjmowania leku objawy całkowicie wygasły. Chcieli mnie zmusić do wykonania dodatkowych badań u psa mimo, że lek doskonale blokuje objawy choroby. Pierwszy raz w życiu spotkała mnie taka znieczulica u lekarza.... W odpowiedzi dla bezczelnego veta to był czysty szantaż "lek za bezsensowne badanie" i nie jesteśmy po imieniu, radze przestrzegać przepisów RODO .

  3. Sabina ★☆☆☆☆

    Szerokim łukiem od Pana Łukasza Łebka!!!. Sam jego własny opis na stronie internetowe mówi o tej osobie. Podejście jak do kawałka mięsa. Klinika z podejsciem jak na wsi. Usuwanie płynu z osierdzia na "czuja". Jak można wkładać brudną igłę w okolice serca u psa, bo rokowania nie są pomyślne?!. Pomijam już wystruj wnętrza, który zalatuje opuszczonym szpitalem lat.90tych. Proponuję przenieść sie do rzeźni lub prosektorium. NIE POLECAM!

  1. Dorota Guzek ★☆☆☆☆

    Nie polecam. Brak empatii oraz wyjątkowo mało profesjonalne podejście do pacjęta wywiad przeprowadzony na wyjątkowo niskim poziomie a wręcz trzeba było przypomnieć o jednym z głównych problemów, ktore były powodem przybycia do kliniki. Kot 15-letni z problemem poruszania oraz odwodnieniem a Pani dr zaleca sedację wziewną przy wyjątkowo złych wynikach krwi oraz prześwietlenie płuc. Dla mnie ewidentne naciąganie na koszta!

  2. Aleksandra Mąkos ★★★★★

    Serdeczne podziękowania dla lekarzy z Vetmedicor za opiekę i leczenie naszego pieska Shaggiego, a także za wykazanie się ogromną empatią w ostatnich momentach jego życia. Szczególnie podziękowania kieruję do Pana Dr Bartłomieja Topór oraz Pana Dr Łukasza Lebka. Gdyby na świecie było więcej takich lekarzy z powołania, to świat byłby dużo lepszy! Dziękuję za całe dobro i serce okazane mojemu kochanemu psiakowi! Polecam tych świetnych specjalistów i miejsce przyjazne dla zwierząt, a także dla ich opiekunów!

  3. Anna Lehnert ★★★★★

    Super lekarze, empatyczni, cierpliwi, kompetentni, uprzejmi. Dobra porada i dobra opieka nad zwierzakiem. Polecam tę przychodnię weterynaryjną.

  1. Adriana Kandzia ★★★★★

    Super podejście do zwierząt. W środku czysto i przyjemnie. Natychmiastowa pomoc. Polecam

  2. Ma Ruś ★★★★★

    Przewspaniałe miejsce, pełne mądrych i empatycznych ludzi. Odnalazłam tutaj pomoc dla psiaka potrąconego przez auto i była to pomoc szybka i profesjonalna. Z serca dziękuję w imieniu swoim i wszystkich innych osób, które zajmowały się tym biednym spanielem. Finał szczęśliwy - właściciele odnaleźli psiaka, który dzięki Waszej pomocy mógł do nich wrócić. Przyjechałam w to miejsce z polecenia przyjaciółki, a teraz sama mogę polecić je innym. Dziękuję raz jeszcze!

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Vetmedicor?

Vetmedicor znajduje się przy Sienkiewicza 36, 42-600 Tarnowskie Góry, Śląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Vetmedicor?

Można skontaktować się z Vetmedicor pod numerem +48 322 852 881

Jak można dotrzeć do Vetmedicor?

Do Vetmedicor można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements