Advertisements

Opinie

  1. Justyna ★☆☆☆☆

    Szczerze mówiąc, nie rozumiem skąd tak pozytywne opinie względem oddziału gin-poł w Opatowie i panujących tam warunków. Na miarę XXI wieku standardy, m.in. poszanowanie godności pacjenta, okazanie mu szacunku, empatii, a przede wszystkim udzielanie informacji w sposób jasny i zrozumiały, a nie chamski i gburowaty, bo "trafiła Pani na zły dzień lekarza" jak twierdził personel, jest zdecydowanie nieakceptowalne. Sam fakt, iż położne przepraszały za zachowanie lekarza, utwierdził mnie w przekonaniu, że zachował się on w sposób protekcjonalny i arogancki. Trafiłam na w/w oddział w lipcu 2025 i dyżur dr Karpiaka, który zachowywał się jak mały obrażony chłopczyk. Każde moje pytanie zostało zlekceważone, podpisywanie zgody na CC oraz inne dokumenty nie zostały mi w żaden sposób objaśnione, zostały dosłownie rzucone na łóżko i skomentowane "podpisywać". Lekarz przeświadczony o swojej pseudo wyższości, niestosowne stwierdzenia wypowiadane pod nosem wyłącznie w celu nakarmienia własnego ego. Nawet podczas wykonywania CC dr Karpiak nie powstrzymywał się od komentarzy pozbawionych wszelkiej kultury, tak jakbym co najmniej tego nie słyszała, lub wręcz przeciwnie jakby żywił się tym, że może to powiedzieć na głos. Również po zabiegu, na sali pooperacyjnej nie odpowiadał na moje pytania tylko dalej komentował to, co ewidentnie chciał z siebie wyrzucić - traktując mnie jak zwykły worek treningowy, na który można dać upust swoich emocji. Chcę zaznaczyć, że byłam pacjentką, a nie przeciwnikiem w dyskusji, która została narzucona przez lekarza. Jakby tego było mało, dzień po wyjściu ze szpitala, wieczorem, zauważyłam że rana po CC rozchodzi się- zadzwoniłam na dyżurkę lekarzy, gdzie usłyszałam od innego specjalisty: "proszę przyjechać rano" (nie chcę wskazywać jego nazwiska, bo podczas mojego pobytu w szpitalu był to JEDYNY lekarz, który przychodząc na wizytę pytał po to by uzyskać odpowiedź, a nie jak pozostali "odbębnić" i wpisać w raport), nie dowierzałam, więc dopytałam, czy lekarz mówi serio, bo wolałabym żeby ktoś to obejrzał, po czym lekarz dodał "proszę założyć PLASTEREK i przyjechać rano", ostatecznie pojechałam na szpital. Wobec takiego podejścia trudno uwierzyć, że ktoś traktuje mój stan poważnie. Zgłosiłam się na NiŚOZ, gdzie uznano, że właściwym będzie wstawienie się na oddział gin-poł. Po wejściu na oddział lekarz, nie widząc jeszcze rozejścia stwierdził, że panikuję i na pewno nic się nie dzieje, potem skomentował jedynie, że skoro już jestem to dołoży ten jeden szew-w konsekwencji założył ich 5. Ja nawet nie wiem, czy są słowa, które są w stanie opisać opiekę i standardy, które miały miejsce w trakcie sprawowania opieki stricte na moim przypadku. Wg mojej opinii, na pewno nie jest to miejsce nakierunkowane na pacjenta i jego potrzeby. Jasne, kiedyś kobiety rodziły w mękach, bólach i warunkach, które teraz są niewyobrażalne, ale HALO! mamy inne czasy, mamy te możliwość, by czuć się godnie! Każdy z nas ma swoją godność, swoje emocje i swoje granice-szczególnie wtedy, gdy leży na szpitalnym łóżku z nadzieją, że oddaje zdrowie i bezpieczeństwo w dobre ręce. Moja historia pokazuje, że w niektórych miejscach czas naprawdę się zatrzymał. Standardy opieki, komunikacji i podejścia do pacjenta pozostają daleko za tym, co powinno być normą w dzisiejszych czasach. A ja-zamiast wracać myślami do pięknej chwili narodzin-wracam do poczucia strachu i braku poszanowania, którego żadna kobieta nie powinna doświadczać. Chciałabym, aby ta opinia była nie tylko moim głosem, ale i wołaniem o zmianę. Bo każda kobieta zasługuje na to, by rodzić w atmosferze szacunku, zrozumienia i prawdziwej opieki-a nie w cieniu arogancji i obojętności. Nie oczekuję luksusów. Oczekuję szacunku. Oczekuję informacji podanych w sposób zrozumiały. Oczekuję, że moje zdrowie, a przede wszystkim moje bezpieczeństwo , będzie traktowane poważnie. Moja historia to nie „pretensje”. To głos kobiety, która w momencie porodu została pozostawiona bez wsparcia i bez szacunku, na który zasługuje absolutnie każda rodząca. I jeśli ten głos może cokolwiek zmienić-niech zmieni!

  2. Sapiens 57 ★☆☆☆☆

    Rejestracja wymaga pilnego zreformowania. Trudno się dodzwonić do rejestracji. Informacja „jesteś 4-ty w kolejce” powtarzała się w kółko przez około pół godziny… Rejestratorki należy przeszkolić tak, aby umiały załatwiać sprawy bardziej efektywnie i nie pozwalały innym na niepotrzebne ględzenie. A jeśli robią sobie przerwę w pracy, niech o tym poinformują na początku nagrania. To samo było przy okienku innego dnia. Jedna pacjentka ględziła w kółko o tym samym powodując długotrwały zastój. A w okienku była tylko jedna rejestratorka, która nie umiała skrócić tej rozmowy do konkretów. Stanie w takiej kolejce z bolącymi nogami to tortura. Tak długie czekanie, to brak organizacji i szacunku do pacjenta. W rentgenie też ogromne kolejki, bo tomografię i zwykły rentgen obsługiwała jedna i ta sama osoba.

  3. W S ★★★★★

    Przy okazji silnego zatrucia grzybami, w ramach konsekwencji odwiedziłem szpital w Opatowie. Karetka przyjazd błyskawiczny (odległość 30km). Załoga konkretna. Decyzja szybka i oczywista. Izba Przyjęć - błyskawicznie, uprzejmie, z pełną pomocą choremu z silnym bólem. Badania wstępne, RTG, zaordynowanie leków i wjazd na oddział -15 minut. Oddział czysty, pokój ciepły, toaleta czysta, łóżko ok. Personel medyczny -profesjonalny zorganizowany i bardzo troskliwy. Wszystkie zmiany dyzurne sióstr i lekarzy serdeczne. Siostra oddziałowa - mistrzowskie wkłucia w moje fatalne żyły. Pan dr ordynator niezwykle sympatyczny i medycznie dociekliwy. Pozostali Panowie doktorzy również. Dziękuję bardzo, życzę spokojnej pracy.

  1. Da W (DW) ★★★★★

    Warunki wiadomo nie pierwsza klasa, ale panie oddziałowe, pielęgniarki bardzo miłe, pomocne i życzliwe. Doktor Wolszczak jak zawsze opiekuńczy, podczas zabiegu (termolezja) pyta czy wszystko w porządku. Dobry i kompetentny lekarz. Polecam z całego serca i dziękuję

  2. Karol Kandydat ★☆☆☆☆

    Odwiedziłem ostatnio szpital św. Leona w Opatowie i niestety muszę podzielić się bardzo niepokojącym doświadczeniem. Winda, z której korzystałem, zaczęła poruszać się mimo że drzwi nie były całkowicie domknięte. Na dole pozostaje szeroka szpara, która stwarza realne zagrożenie — szczególnie w tłoku, gdy ktoś mógłby się cofnąć, potknąć lub przypadkowo włożyć nogę. Trudno sobie wyobrazić, co mogłoby się stać, gdyby dziecko znalazło się w pobliżu tego miejsca. Do opinii dołączam film dokumentujący ten incydent. Taki stan techniczny windy w placówce medycznej jest absolutnie niedopuszczalny. Mam nadzieję, że zostanie to potraktowane poważnie i naprawione natychmiast — zanim dojdzie do tragedii. Kompletny brak podstawowego bezpieczeństwa w miejscu, które powinno dawać poczucie opieki i zaufania.

  3. Adrian Pszczola ★★★★★

    Opieka pielęgniarek na chirurgii super bardzo miłe Panie naprawdę jestem pozytywnie zaskoczony.

  1. M ★☆☆☆☆

    Endokrynolog Robert Błażuk Szkoda marnować swój czas. Samego szpitala również nie polecam - na sorze nigdy nie otrzymałam pomocy

  2. Kamila Dondalska ★★★★★

    Słowa uznania dla kierownictwa i personelu Zakładu Opiekuńczo - Leczniczego w Opatowie. Zgrany zespół otacza pacjenta profesjonalną i troskliwą opieką. Wyraźnie odczuwa się tu atmosferę życzliwości i wrażliwość na sytuację pacjenta. Autentyczna radość personelu z postępów podopiecznego w przywracaniu sprawności daje coś niezwykle ważnego - godność w przeżywaniu choroby i eliminuje poczucie izolacji czy nawet brak oparcia. Człowiek jest tam najważniejszy. Gratulacje i wielki szacunek.

  3. Marcin Nowak ★☆☆☆☆

    Nie polecam wykańczalnia kto tam trafia rzadko wychodzi raczej go wyworza

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Szpital św. Leona w Opatowie?

Szpital św. Leona w Opatowie znajduje się przy Szpitalna 4, 27-500 Opatów, Świętokrzyskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Szpital św. Leona w Opatowie?

Można skontaktować się z Szpital św. Leona w Opatowie pod numerem +48 158 670 400

Jak można dotrzeć do Szpital św. Leona w Opatowie?

Do Szpital św. Leona w Opatowie można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements