Najgorsze miejsce na świecie – porównałbym je do kostnicy, umieralni. Moja dziewczyna trafiła na SOR, bo się dusiła dostała reakcji alergicznej i miała kucie w klatce piersiowej. W ciągu 2 godzin przeszła przez 5 gabinetów po kolei w pierwszym dowiedziała się tylko że ma iść do rejestracji z powrotem z rejestracji do gabinetu z gabinetu do kolejnego , następnie laryngolog i z powrotem to poprzedniego gabinetu . Dziewczyna ma alergię na wiele rzeczy, w szczególności na owoce cytrusowe – wskaźnik alergii wynosi aż 10, podczas gdy alergia zaczyna się już od 0,35. WIELOKROTNIE informowała każdego lekarza o tej alergii na cytrusy zresztą sami zobaczcie ulotkę. Dostała przepisany lek, który zawiera związki cytrusowe. To jeszcze nie koniec – gdy lekarz ja badał mówił do niej : "Przyszła pani tu, żeby panią zbadać, czy żeby histeryzować?" Pytałem, czy mogę wejść z nią do gabinetu, była przerażona i bardzo tego chciała to lekarka rzuciła do mnie tylko, a ona pełnoletnia? i tylko wskazała na drzwi ludzie pracujący tam są definicją jak wyobrażam sobie najgorszy scenariusz Polskiej medycyny. Jestem zdruzgotany tym, co się wydarzyło. Dzwońcie zawsze na karetke, bo może się okazać że tak jak my na koniec jedyne co dostaniecie to lek którego nawet nie możecie użyć... Ps. Cytral to naturalny związek chemiczny z grupy aldehydów o intensywnym zapachu cytryny, występujący w olejkach eterycznych, takich jak cytrynowy czy z trawy cytrynowej.
Zdjęcia
Opinie
-
Patryk Kulesza ★☆☆☆☆
-
Viktoriia Khomenko ★☆☆☆☆
Mój chłopak poparzył rękę i potrzebował pomocy. Był zapisany, ale mimo to musiał czekać dłużej, bo inni zostali przyjęci wcześniej. Patrzenie na to, jak cierpi, było naprawdę trudne. W takich chwilach człowiek uświadamia sobie, że narodowość nie powinna mieć żadnego znaczenia — wszyscy jesteśmy ludźmi i każdy zasługuje na równe traktowanie
-
Oliwia Modzelewska ★☆☆☆☆
Niestety moja wizyta na SOR-ze była jednym z najgorszych doświadczeń medycznych w życiu. Personel całkowicie pozbawiony empatii – zamiast okazać zrozumienie, spotkałam się z wyśmiewaniem i opryskliwością. Panie pielęgniarki zachowywały się, jakby pracowały tam za karę – krzyczały na pacjentów, traktowały ludzi z góry, a o jakiejkolwiek empatii można zapomnieć. Pobranie krwi było bardzo bolesne, wykonane w sposób niedelikatny. Mimo silnego bólu nerek musiałam czekać bardzo długo, zanim ktokolwiek podjął jakiekolwiek działania. Czułam się całkowicie zignorowana i bezradna. Nie życzę nikomu takiego traktowania w sytuacji, gdy człowiek naprawdę potrzebuje pomocy.
-
roman ly ★☆☆☆☆
Z poważnym bólem i prawie w stanie zasłabnięcia zostałem odesłany do rodzinnego bo jak panie powiedziały "jak coś boli to sie przeciwbólowy bierze". Tragedia niemiły personel siedzą i chichoczą a pomóc komu nie ma.
-
Xiaomi ★☆☆☆☆
25.05.2023 godz. 8-15. Paniom z gabinetu numer 3 INTERNISTA bardzo dziękuje. Uprzejme, miłe i pomocne. Mądrej inaczej pani z gabinetu numer 2 NEUROLOG nie dziękuje. Zagrożenia życia nie było, zgadza się. Zagrożenie utraty zdrowia jak najbardziej. Jak ci gwiazdo przeszkadzają pacjenci to zmień pracę. Wkrótce zbiory truskawek, może tam się odnajdziesz
-
Samuel Szulc ★☆☆☆☆
Patologia czekasz na sor przypadek zagrożenia życia pacjenta, a lekarz dyżurny zamyka gabinet i robi 20 minut przerwy na kawę. Obok nas czekała starsza pani z podejrzeniem udaru.
-
Paweł Dębski ★☆☆☆☆
Przychodzę z ospą, skierowali mnie na Vobis, krew RTG, EKG, bo gorączka, ale ospy po krostach nie umieją rozpoznać. Jak zrobiłem awanturę ktoś łaskawie na mnie spojrzał. Ktoś, bo nie był to lekarz, konsultował to telefonicznie z lekarzem. Lepiej leczyć się w domu samemu bo tu można tylko umrzeć.
-
Joanna Sobecka ★☆☆☆☆
Po kilku godzinach czekania i odsyłania z gabinetu do gabinetu lekarze nawet nie chcieli spojrzeć na bardzo źle wygladajacą i zakażoną ranę. Młodzi lekarze, którym się nie chce w nocy pobrudzić rączek!
-
Mateusz Hajkowski ★★★★★
Zostałem bardzo ciepło przyjęty. Pani która sie mną opiekowała była przecudowna. Kulturka na wysokim poziomie bardzo mili ludzie tam pracują. Pobyt w szpitalu z reguły nie jest przyjemnym wspomnieniem lecz ja czułem sie tam lepiej niż w domu. Goooorąco pozdrawiam pracowników obiektu którzy się mną opiekowali i pomagali. Dziękuję i pozdrawiam gorąco :D
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Szpitalny Oddzial Ratunkowy Szpital Wojewodzki W Białymstoku?
Szpitalny Oddzial Ratunkowy Szpital Wojewodzki W Białymstoku znajduje się przy Marii Skłodowskiej-Curie, Piaski, 15-004 Białystok, Podlaskie, Polska
Jak można dotrzeć do Szpitalny Oddzial Ratunkowy Szpital Wojewodzki W Białymstoku?
Do Szpitalny Oddzial Ratunkowy Szpital Wojewodzki W Białymstoku można dotrzeć, korzystając z poniższego linku