Opinie

  1. A. PP ★★★★★

    Serdeczne podziękowania oraz słowa uznania kierujemy całemu personelowi Kliniki Chorób Wewnętrznych i Chorób Metabolicznych za pełną profesjonalizmu, troski i empatii opiekę nad członkiem naszej rodziny, któremu niestety nie udało się pomóc, lecz leczenie i każda procedura wykonana przez lekarzy, panie pielęgniarki i cały personel sprawiły, że odchodzenie było bezbolesne, spokojne, pełne szacunku i godności dla człowieka. Została nam przydzielona oddzielna sala, gdzie cały czas dbano o komfort pacjenta: częste zmiany pozycji, czynności higieniczne, okłady, opatrunki czy leczenie przeciwbólowe. Dzięki tak wspaniałemu podejściu nie patrzyliśmy na ogrom cierpienia w agonii. Mogliśmy przebywać z umierającym cały czas. Personel zadbał także o nasz komfort: tłumaczył fachowo każdy proces, omawiał wyniki, czy nawet proponował coś do picia. Jesteśmy ogromnie wdzięczni za całe dobro i na prawdę bardzo fachową opiekę. Z wyrazami szacunku, Rodzina.

  2. Anna ★★★★★

    Jestem pacjentką USK od ponad roku. Leczyłam się i leczę się na trzech oddziałach: Kliniki Urologii, Kliniki Gastroenterologii i I Kliniki Chirurgii. Zastosowane leczenie przynioslo bardzo pozytywne skutki. Pobyty na oddziałach oceniam CELUJĄCO, pod każdym względem - zastosowaną terapię, podejście do pacjenta, czystość na oddziałach i wyżywienie. Nie mogę ani jednego złego słowa napisać. Jestem wdzięczna całemu Personelowi - paniom i panom lekarzom, zespołowi pielęgniarskiemu - Panu dr Jerzemu Łukaszewiczowi z Pierwszej Kliniki Chirurgii, Panu dr Jakubowi Głuchowskiemu z Urologii, oraz Pani docent Grażynie Jurkowskiej z Gastrenterologii za dosłowne uratowanie życia z powodu ostrego zapalenia trzustki. Serdecznie pozdrawiam cały Personel i bardzo dziękuję - Anna Wolicka

  3. Kamila Żukowska ★★★★★

    Byłam pod opieką poradni perinatologii. Profesor Lemancewicz i Pani pielęgniarka byli bardzo profesjonalni przez ten caly okres badań prenatalnych. Bardzo fachowe podejście do zawodu. Jestem bardzo zadowolona, że tutaj trafiłam. Profesor Lemancewicz wykonał amniopunkcje niesamowicie delikatnie i za pierwszym razem, na koniec pokazano dla mnie na USG jak bije serduszko dziecka i że obeszło się bez powikłań. Czekamy na wyniki co jest najgorsze ale pomimo stresu który mi towarzyszył to mogę śmiało polecić tutaj wykonanie amniopunkcji oczywiście jak zaistnieje u którejś mamy taka konieczność. Pozdrawiam

  1. Natalia Badawy ★☆☆☆☆

    Rodziłam w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku w marcu 2025 r. Niestety był to dla mnie bardzo trudny i traumatyczny pobyt. Miałam nadciśnienie, białkomocz i stan przedrzucawkowy, dlatego planowano zakończyć ciążę w 37. tygodniu. Termin był jednak wielokrotnie zmieniany bez wyjaśnienia. Podczas prób wywołania porodu czułam się zupełnie pozostawiona bez opieki. Po założeniu cewnika Foleya miałam silne skurcze przez kilka godzin (oraz 2 kobiety sali ze mną) nikt nie przyszedł sprawdzić, co się z nami dzieje. Gdy zaczęły się spadki tętna dziecka, nie otrzymałam jasnych informacji. Przez wiele godzin byłam podpięta do KTG, nie pozwolono mi zmieniać pozycji mimo ogromnego bólu. Cesarskie cięcie wykonano dopiero po długim czasie i wielokrotnych prośbach. Po porodzie spotkałam się z brakiem empatii ze strony części położnych – nie otrzymałam pomocy przy wstawaniu, a kiedy prosiłam o wsparcie, spotykałam się z niechęcią. Szczególnie źle wspominam kobietę od laktacji – zamiast pomóc i spokojnie wytłumaczyć, krzyczała na mnie tak, że aż się popłakałam. Zdecydowanie zabrakło tam szacunku, wsparcia i zwykłej ludzkiej życzliwości. Mam nadzieję, że szpital wyciągnie wnioski i poprawi standard opieki nad kobietami rodzącymi.

  2. EkIn Q ★★★★☆

    Czas oczekiwania bardzo długi, od 18 do 24, ale lekarze bardzo mili, zrobione badania

  3. Katarzyna Brańska ★☆☆☆☆

    Obsługa katastrofa. Najpierw w rejestracji nie chcieli przyjąć skierowania do szpitala i zarejestrować; runda po szpitalu do oddziału czy lekarz zechce przyjąć, rezydent na sorze próbowała wmówić mi że moje skierowanie jest niezasadne i na koniec przekazała że se poczekam

  1. Pav An ★★★★★

    Jestem pod wrażeniem. Trafiłem z silnym bólem i obrzękiem kolana po dwóch nieprzespanych nocach, a z powodu obrzęku drętwiała mi już palce. Do pierwszego pokoju trafiłem po 1h, do drugiego gdzie był już specjalista po kolejnych 1,5h. Ortopeda przeprowadziłem rzetelny wywiad, następnie zrobił punkcję, która była wręcz bezbolesna, trochę żartów i pozytywnego, ale zarazem obiektywnego podejścia. Odzyskałem czucie w palcach i mogłem wreszcie zasnąć. Ogólnie nie polecam szpitali, z wiadomych przyczyn, ale w razie jakichkolwiek dolegliwości polecam trafić tu na SOR ;)

  2. Ewelina Chilimoniuk ★★★★★

    Długi czas oczekiwania na sorze, ale cała obsługa i personel bez zarzutu. Na oddziale chirurgii też bardzo miłe pielęgniarki i lekarze, widać było zainteresowanie pacjentami zarówno przed zabiegiem jak i po.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres SOR Uniwersytecki Szpital Kliniczny?

SOR Uniwersytecki Szpital Kliniczny znajduje się przy Piaski, 15-001 Białystok, Podlaskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do SOR Uniwersytecki Szpital Kliniczny?

Można skontaktować się z SOR Uniwersytecki Szpital Kliniczny pod numerem +48 858 318 317

Jak można dotrzeć do SOR Uniwersytecki Szpital Kliniczny?

Do SOR Uniwersytecki Szpital Kliniczny można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements