Osobiście nie polecam tego miejsca. Około pół roku po montażu nowej instalacji LPG w moim aucie doszło do pożaru w wyniku czego spłonęła znacząca część silnika oraz trochę osprzętu dookoła. Nie znam oficjalnej ani potwierdzonej przyczyny tego zdarzenia, nie miałem wykonywanej ekspertyzy w kierunku znalezienia przyczyny (kolejne koszty, a i tak ciężko to by było ustalić). Podane tutaj przypuszczenia są moimi i moich znajomych prywatnymi opiniami (jednak każdy z mojego otoczenia zgadza się z moim oceną, włącznie z innym mechanikiem). Poniżej opisuję przebieg wydarzeń z mojej perspektywy. Wcześniej miałem w samochodzie fabryczną, 17-letnią instalację LPG, w której zużyły się wtryskiwacze. Zamiast samej ich wymiany zaproponowano mi montaż praktycznie całego nowego zestawu LPG. Zgodziłem się — mój pierwszy błąd. Po montażu zaczęły się problemy z kalibracją instalacji. Musiałem kilkukrotnie wracać, żeby coś poprawić, bo samochód nie przełączał się poprawnie na gaz (np. gasł albo dławił się). Zmiany parametrów wykonywano bezpłatnie, jednak nie miałem czasu co chwilę tam wracać. Auto i tak działało pod tym względem źle. Mam drugie identyczne auto z fabrycznym LPG i różnica była dla mnie bardzo duża na niekorzyść nowej instalacji. Tuż przed pożarem auto coraz mocniej szarpało przy przełączaniu, spalanie gazu wzrosło o 1-2 l na 100, a spod maski pojawiło się syczenie. Uznałem to wtedy za w miarę normalny odgłos pracy — mój drugi błąd. Dodatkowo wydaję mi się, że poczułem kilkukrotnie gaz, jednak wtedy też uznałem to za smród z auta przede mną - mój trzeci błąd. Nie wiem, czy miało to jakikolwiek związek z późniejszym pożarem — mogę jedynie opisać to, co zauważyłem jako użytkownik. Pewnego dnia podczas jazdy pojawił się dym, przepaliły się wiązki i silnik się wyłączył. Po zatrzymaniu i wyjściu z auta dym ustał, więc poszedłem po niezbędne rzeczy w celu diagnostyki. Jednak pojawił się duży ogień. Samochód spłonął mimo użycia czterech gaśnic, a rzeczoznawca zakwalifikował szkodę jako całkowitą. Obszar spalenia znajdował się w okolicach instalacji LPG, ale nie potrafię ustalić, co dokładnie było przyczyną pożaru, dlatego nie stawiam żadnych tez. Warsztat poinformował mnie, że bez twardych dowodów nie mogę liczyć na zwrot kosztów montażu instalacji. Jest to dla mnie przykre, bo zazwyczaj w podobnych sytuacjach można było liczyć na zwrot pieniędzy - przynajmniej częściowy. Moje doświadczenie z usługą było bardzo złe, a finał sprawy wyjątkowo trudny. Dlatego w mojej opinii zdecydowanie nie polecam tego miejsca i sam już na pewno tam nie wrócę. Cieszę się jedynie, że pożar nie wybuchł podczas jazdy i nie zajął kokpitu, bo mogłoby stać się coś znacznie gorszego...
Zdjęcia
Opinie
-
Jakub Klepacz ★☆☆☆☆
-
Jarosław Rzeźniczek ★★★★★
Szybko, sprawnie, solidnie i fachowo. Polecam.
-
Kasia Woj ★★★★★
Najlepszy mechanik od landroverow z jakim miałam do czynienia. Nikt nie ogarniam tak zagwostek elektryczno/elektronicznych jak Piotr. Polecam bardzo
-
Szymon Gat ★★★★★
Panowie znają się na swojej robocie. Polecam!
-
Adam Binkowski ★★★★★
Polecam. Jedni z najlepszych fachowców od gazu lpg i elektroniki samochodowej w powiecie Lublinieckim. Terminy: fakt czasem trzeba poczekać parę dni ale jak przystało na fachowców trzeba na nich czekać bo dobry fachowiec zawsze ma dużo roboty i klientów a nigdy nie ma czasu. Polecam z czasem sumieniem.
-
dawix gajowski ★★★★★
wymiana rozrządu audi a4 b7 1.8t zrobione porządnie sama profeska polecam
-
kimret ★☆☆☆☆
Nie polecam. Zostawiłem samochód na dwa dni to nie dość że ktoś przejechał ponad 100 km to jeszcze instalacja gazowa nie działała i ponownie musiałem wrócić na warsztat. Pozdrawiam!
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres ELCAR PIOTR KARMAŃSKI?
ELCAR PIOTR KARMAŃSKI znajduje się przy Moniuszki 2, 42-286 Koszęcin, Śląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do ELCAR PIOTR KARMAŃSKI?
Można skontaktować się z ELCAR PIOTR KARMAŃSKI pod numerem +48 663 901 744
Jak można dotrzeć do ELCAR PIOTR KARMAŃSKI?
Do ELCAR PIOTR KARMAŃSKI można dotrzeć, korzystając z poniższego linku