Opinie

  1. Xaxa Axax ★★☆☆☆

    To dopiero drugi dzień korzystania z cateringu Viking, a już drugi raz otrzymuję błędnie przygotowane posiłki. Wczoraj przynajmniej pojawiła się informacja o pomyłce, natomiast dziś nie było żadnego komunikatu. Dzisiaj został pomylony podwieczorek, według opisu powinienem dostać Twarożkowa owsianka z konfiturą truskawkową, a dostałem zupę ogórkową i krem.

  2. Anna Szczepaniak ★★★★★

    ​To już mój drugi miesiąc korzystania z usług cateringu dietetycznego "Viking". Po początkowej diecie z wyborem dań, zdecydowałam się na opcję z wykluczeniem glutenu i nabiału. ​Zdecydowanie ta druga opcja bardziej mi odpowiada. Cenię ją za to, że posiłki zawierają całe warzywa, a nie tylko papki. Ilość past w diecie również jest dla mnie zadowalająca. Choć niektórzy narzekają na małą ilość pieczywa, ja jestem zadowolona, ponieważ jest to dieta redukcyjna i nie czuję głodu. Posiłki są syte i bardzo smaczne. ​Każdego dnia jestem wdzięczna całemu zespołowi za ogromny wkład i staranność, jakie wkładają w przygotowanie tych posiłków. Ogromne ukłony również dla rewelacyjnego dostawcy! Zawsze jest komunikatywny, sprawnie informuje o dostawie i jest niezwykle punktualny. Szacunek za wykonywanie tej pracy w nocy.! Dziękuję!

  3. Mikołaj Kawa ★☆☆☆☆

    Zamówiłem dietę comfort 2500kcal, na jeden dzień (tak zwany dzień testowy). Jedzenie które przyjechało było w fatalnym stanie, torba przemoknięta, pudełka się kleiły, zamówienie nie poprawnie skompletowane i rozszczelnione. Jedzenie po otwarciu śmierdziało mimo przechowywania w lodówce natychmiast po dostarczeniu. Zamówiłem pierwszy i ostatni raz, nie wiem skąd te pozytywne opinie. Może akurat ja tak trafiłem nie fartem. Przesyłam zdjęcia posiłków.

  1. BBart ★★★★★

    Wszystkiego najlepszego z okazji państwa urodzin przede wszystkim bardzo dziękuję za cukierki bardzo fenomenalne jest wręcz powrót do dzieciństwa. No ale do rzeczy, taka właśnie jest ta firma viking Nie dość że mają wspaniałe posiłki, bardzo dobrze przyrządzone zawsze świeże, potrafią wytrzymać do paru dni w lodówce, a nawet smakują zróżnicowanemu podniebieniu, do tego obsługa telefoniczna, dobór posiłków czy kontakt m, wszystko jest na tak super wysokim poziomie że nie sposób tutaj powiedzieć nic złego. Jedyne czego mi tutaj brak to rodzaju diety pudełkowej stricte przeznaczonej dla ludzi na redukcji o bliżej określonej wartości kalorycznej,(owszem jest taka wartość ale to nie o to chodzi) Dieta powinna polegać nie tylko na określonej wartości kalorycznej ale również na posiłkach wspomagających pełne odchudzania i niekoniecznie muszą być to suszone pomidory xDD Ale do tego subiektywne zdania. Parę fotek dodaję do komentarza hehe Pozdrawiam serdecznie i dziękuję i raz jeszcze wszystkiego najlepszego obyście zawsze docierali do swoich celów.

  2. Natalia Srokosz ★☆☆☆☆

    Najgorszy catering jaki miałam!!! Nie wiem skąd te pozytywne opinie, podejrzewam że sami je sobie piszą. Probowałam już kilku cateringów i z takim cyrkiem się jeszcze nie spotkałam. Pierwsze zamówienie i oczywiście już pierwszego dnia wtopa. W paczce brakowało jednego, najważniejszego posiłku - obiadu. Na infolinii dowiedziałam się, że posiłek uszkodził się w transporcie, dlatego go nie otrzymałam oraz, że zostałam o tym poinformowana mailowo. Z tym oczywiście nie mam problemu, rozumiem, że wypadki się zdarzają. Problem jest z zaproponowanym rozwiązaniem, otóż kuchnia od wikinga uważa, że odpowiednią rekompansatą są... punkty lojalnościowe na wirtualną skarbonkę, które można potem wykorzystać na następne zamówienie. Na szczęście nie miałam założonego konta na ich stronie, więc pieniądze musieli przelać na konto bankowe. I tu nadal nie miałabym problemu, gdyby nie fakt, że proponowana kwota to równowartość posiłku, w przypadku obiadu to 21zł, gdzie zamówienie obiadu z dowozem z knajpy to przecież minimum 40zł, a więc mnie to nie urządza. Ale to bynajmniej nie koniec wpadek. Żartowałam do chłopaka "ciekawego czego jutro mi nie przywiozą". No i zgadnijcie co? Następnego dnia również nie otrzymałam jednego posiłku! Tym razem była to kolacja i znowu mailowo poinformowali mnie, że posiłek uszkodził się w transporcie. Jak wy przewozicie te paczki? Wygląda to tak jakbyście nimi rzucali. Raz można zrozumieć, ale dwa razy i to pod rząd? Miałam dość, chciałam więc zrezygnować z pozostałych dni diety (zamówiłam na 5 dni), niestety anulować zamówienie można do 3 dni do przodu, a więc musiałam się męczyć jeszcze 2 dni, codziennie robiąc zakłady czego tym razem może zabraknąć. Kolejnego dnia obie diety przyszły o dziwo w całości, ale ostatniego dnia przyszła tylko jedna paczka z dwóch! Chłopak został pozbawiony posiłków na cały dzień. Mało? Dla wikinga najwyraźniej nie wystarczająco nas do siebie zrazili, bo zamiast oddać pieniądze za brak całej diety, postanowili przesunąć ją na inny dzień. I znowu zero zaskoczenia, bo paczka znowu dotarła bez jednego posiłku, a reszta była rozwalona, wyciekał sos itp... To jest jedna wielka kpina! Wiking, wstydźcie się! Same posiłki w diecie standard również w mojej opinii gorzej niż średnie. Obiady i kolacje były w miarę smaczne, ale reszta bardzo słaba, niektóre posiłki w całości lądowały niestety w koszu. Z przykładów - owsianka to kleista breja bez smaku, nie dało się tego jeść. Inny dzień w menu deser wisniowy, brzmi smacznie, prawda? Myślałam, że dostanę jakieś ciasto, a dostałam jogurtowo-wiśniową papkę, osobiście nie cierpię takiej konsystencji. Ciasto z galaretką również okropne, w ogóle nie było słodkie, a spód był bardzo dietetyczny, razowy. Koktajle i szejki to też nie moja bajka, choć nie miałabym nic przeciwko gdyby były smaczne, niestety tu również poskąpili cukru. Rozumiem, że kalorie muszą się zgadzać, ale niektore dania bez cukru nie mają sensu. Podsumując kuchnia wikinga okazała się jednym wielkim rozczarowaniem. Marketing mają dobry, ale nic poza tym, nie dajcie się nabrać tak jak ja. Nie polecam tego cateringu, osobiście nigdy więcej od nich nie zamówię i odradzam wszystkim znajomym. Ps. Załączam zdjęcia w jakim stanie przychodziły posiłki.

  3. Natalia Putkowska ★★★★★

    Spróbowałam głównie dla zaoszczędzenia czasu i żeby nie musieć się przejmować liczeniem kalorii które nigdy nie było dla mnie. Trochę bałam się o smak bo bywam lekko wybredną też ze względu na to że sama uwielbiam gotować. Okazało się jednak że Viking to rozwiązanie idealne. Nie co że mam więcej czasu w tygodniu dla siebie, nie muszę się martwić ani zakupami ani planowaniem jedzenia i gotowaniem po pracy na kolejny dzień to jedzenie jest pyszne, zróżnicowane i co też było dla mnie ważne z dużą ilością warzyw. No i jestem fanką tych eco pojemników z diety Ladies bo jednak miałbym wyrzuty sumienia używając plastykowych pojemników. W Eco można rozdzielić na plastikową folie która pokrywą środek pojemnika i tą zewnętrzną część która jest bardzo solidna. Dodatkowo za punkty mogę od czasu do czasu kupić dodatkowe posiłki np dla drugiej połówki lub na weekendy. Dzięki Vikingowi polubiłam ryby, do których miałam większość czasu małą awersję.

  1. Dominika Kisiel ★★★★★

    Od lekko ponad dwóch tygodni jestem z Vikingiem, więc już co nieco mogę powiedzieć o tej firmie :) Początkowo byłam zachwycona jakością składników, smakiem i wyglądem dań. Z czasem zaczęły mi się trafiać dania, które nie do końca trafiały w mój smak (oczywiście to kwestia bardzo indywidualna), więc w tym przypadku bardzo brakuje mi eliminacji składników za którymi nie przepadamy/mamy uczelnie To taki mały minusik. Brak opcji wymiany posiłków za dodatkowa opłata z puli punktów - opcja była, ale zniknęła, więc to też zakwalifikowałabym jako spory minus. Z plusów za to mogę wymienić naprawdę spore porcje nawet przy małej kaloryce. Estetycznie przygotowane dania i świeże składniki, również prostota składów posiłków bardzo mi się podoba. Świetny kontakt z BOKiem, szybka i zawsze pomocna odpowiedź. Więcej pewnie będę mogła powiedzieć po dłuższym użytkowaniu diety, ale mimo minusów proporcja ceny względem jakości jest naprawdę rewelacyjna. Dodam też parę fotek jak jedzenie się prezentuje :) W ogólnym rozrachunku dałabym 4,5/5, ale nie widzę tej możliwości w ocenie gwiazdkowej, wiec pozwolę sobie dać 5, bo jednak Vikingowi bliżej do 5 niż 4, przynajmniej w moim odczuciu.

  2. Natalia ★☆☆☆☆

    Nie polecam. Pierwszy posiłek - dzień próbny. Pleśń na całym cieście, która obrzydziła mi cały dzień. Odpowiedź, którą dostałam to chyba jakiś żart. Już nie wspominając o innym pudełku, które było otwarte. Czekam, aż ktoś mi jeszcze powie, że niby jedzenie było przechowywane w złych warunkach XD ODPOWIEDŹ NA ODPOWIEDZ OD VIKINGA: Owszem, udzieliliście Państwo odpowiedzi, wciskając mi kit. Nie dostałam żadnej rekompensaty, a od początku prosiłam o zwrot pieniędzy. Istnieje barwnik, o którym mi państwo wspominali, jednakże nigdy w życiu nie spotkałam się z takim działaniem tego barwnika. Także nigdzie nie mogę znaleźć informacji na temat takowego działania tego barwnika. Dla porównania wrzucam zdjęcie innego ciasta, w którym również występuje ten barwnik. Jest to ostatnie zdjęcie w tej opinii (oczywiście te niespleśniałe) i proszę nie mylić tego z kuchnią Vikinga. Poza tym jak mam zdobyć zaufanie kogoś, kto dostaje negatywne opinie na temat spleśniałych produktów i dodatkowego „białeczka” w sałatkach?!

  3. Pawel eM ★★☆☆☆

    Testowalismy dwie diety przez 10dni. Diety Active i Hashimoto. Na minus: co najważniwjsze to brak smaku większości potraw (tak ok 90%, pozostałe ok); powtarzalność składników (np ogórki czy ziemniaczki zapiekane); dowóz w przedziale 0:00 do 7:00, a pan przywoził nawet i po 23 więc jedzenie stało na klatce do rana bez lodówki:( (u konkurencji wybieraliśmy przedział 1 godziny np 6-7); pierwszego dnia brakowało śniadania, propozycja vikinga to rekompensata w postaci pktów, finalnie wyprosiliśmy shake'a (u konkurencji dostaliśmy cały dzień za darmo); posiłki przygotowywane z 2/3 dniowym wyprzedzeniem przez co brak możliwosci zmiany/przesunięcia diety na 48h przed godziną doręczenia (u konkurencji mogliśmy zmienić/przesunąć do 14:00 dnia poprzedzającego); bardzo słaba estetyka potraw i kiepskie pakowanie (przeciekało) tzn słabe zamknięcia ulegające uszkodzeniu; może mylne ale wrażenie że część składników to tanie gotowce ze sklepów spożywczych... Na plus: niska cena i pudłka można grzać w mikrofali (niestety przez to nie jest eko) :( Więcej z tej diety nie skorzystamy. Zdjecia: "pizzy drożdzowej", ziemniaczków zapiekanych, które pojawiły się 3 razy w przeciągu 10 dni jako dodatek do obiadu diety active (bardzo słabe po odgrzaniu); surówki, której za każdym razem było jak na spróbowanie (dieta active 2500kcal) oraz przykładowe śniadanie z grubym plastrem szynki... Innego dnia z plastrami sera żółtego (poszły do kosza).

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Kuchnia Vikinga - Catering dietetyczny?

Kuchnia Vikinga - Catering dietetyczny znajduje się przy Handlowa 5, Nowe Miasto, 15-399 Białystok, Podlaskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Kuchnia Vikinga - Catering dietetyczny?

Można skontaktować się z Kuchnia Vikinga - Catering dietetyczny pod numerem +48 222 302 400

Jak można dotrzeć do Kuchnia Vikinga - Catering dietetyczny?

Do Kuchnia Vikinga - Catering dietetyczny można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements