,,Wydaje mi się, że nie możemy mówić o zawodzie muzyka kościelnego. Organista musi mieć serce, powołanie i dawać świadectwo wiary – zauważył ks. Zarzycki". Przepraszam bardzo, ale to jest hipokryzja. Skoro nie jest to zawód, może niech studium organistowskie za darmo uczy przyszłych organistów? Idźmy dalej, skoro ksiadz to nie zawód tylko ,,powołanie" nie zbierajcie tacy? Ja rozumiem po części o co chodziło w tym cytacie, ale brzmi on źle. Owszem, organista powinien być wierzący, praktykujący itd. natomiast pokazujcie środowisku zewnętrznemu, że jest to PRACA! Często przy posiłku wśród księży w eterze się słyszało tekst ,,jeszcze jedną msze muszę odprawić?" Serio? Organista jest jeden i zasuwa na każdej Mszy i nie ma zmiennika a o warunkach pracy często to już nie wspomnę... Nie ma pieniędzy dla organisty... To kolejny hit. Owszem SĄ parafie, gdzie tych funduszy nie ma, aby opłacić ZUS i kombinuje się na ,,lewo" wiadomo a nawet poszedłbym dalej, bo sam kiedyś starałem się znaleźć organistę na wieś, gdzie, w promieniu 50 km żywego ducha - w naprawdę trudnych przypadkach niech gra ten automat jak naprawdę jest ciężko znaleźć, ale niech to nie będzie nadwyrężane nawet w 1%. Wielokrotnie brak możliwości odppwiedniej zapłaty to nie kwestia braku pieniędzy, lecz priorytetów. Proboszczowie zazwyczaj (około 85%) mają w nosie tak naprawdę muzykę podczas liturgii, zatrudniają organistę,, bo ,,ludzie by gadali". W ilu to parafiach jest tzw. umowa o wolontariat, zlecenie, albo na czarno... Ilu to znam przypadków, gdzie organistę proboszcz zmienił, bo po kilku dobrych latach wolał zmienić, bo 300 zł mu szkoda dać więcej. Jak obracam się w tym środowisku od 10 ponad lat, 1 na 5 proboszczów jest jak się to mówi ,,do rany przyłóż". Reszta no ewidentnie: brak kultury, egoizm, myślenie przez pryzmat ,,ja" a zamiast proboszcza, jako tzw. gospodarza to mamy ,,ekonoma". Jest to jak najbardziej na porządku dziennym i zrozumiałe, bo kto się ma tym zajmować, ale... nie ma niestety często zwykłego otwarcia i wyjścia do ludzi - zwłaszcza w miastach. Potem wielkie zdziwienie: nie ma ludzi w kościele... kościół to nie firma! Z ludźmi trzeba rozmawiać, nawiązywać relacje, budować rzeczywistą wspólnotę nie teoretyczną na papierze, a przede wszystkim czasem słuchać to co chcą powiedzieć parafianie, tylko często nie potrafią się przebić przez tą skorupę, bo proboszcz (nie zawsze!), lecz często uważa się za Pana posiadłości, a jak Pani ,,Krysia" chce rano psalm zaśpiewać to jeszcze ma problem i się czepia... temat niestety rzeka... Pozdrawiam i oby kiedyś było lepiej.
Zdjęcia
Opinie
-
Viern ★★☆☆☆
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Diecezjalne Studium Organistowskie Diecezji Radomskiej?
Diecezjalne Studium Organistowskie Diecezji Radomskiej znajduje się przy Bolesława Prusa 6, Śródmieście, 26-600 Radom, Mazowieckie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Diecezjalne Studium Organistowskie Diecezji Radomskiej?
Można skontaktować się z Diecezjalne Studium Organistowskie Diecezji Radomskiej pod numerem +48 483 656 228
Jak można dotrzeć do Diecezjalne Studium Organistowskie Diecezji Radomskiej?
Do Diecezjalne Studium Organistowskie Diecezji Radomskiej można dotrzeć, korzystając z poniższego linku
Dobra Klima Sp z o.o.