Lokal dosyć mały, około 6 stolików. Widok z sali na piec do pizzy. Wydłużony czas oczekiwania, z racji rezerwacji na kilka osób, co jest zrozumiałe. Jednakże zamówienie zostało zrealizowane później niż powinno być - kolejni klienci przyszli później niż my, a otrzymali posiłek dużo wcześniej niż my. Surowy wystrój. Co do posiłków to na uwagę zasługuje bardzo bardzo dobry rosół z makaronem domowej roboty, lepszy niż w domu. W dodatku do zakupu w bardzo dobrej cenie z innymi daniami. Makaron ze szparagami natomiast lekko bez smaku. Szparagi łykowate, nie do zjedzenia, mała ilość sosu. Toaleta nadająca się do lekkiej przeróbki, pajęczyna na suficie. Brudny obrus oraz podkładki.
Zdjęcia
Opinie
-
Małgorzata Suślik ★★★☆☆
-
Małgorzata Gołczyk ★★★★★
Obejrzeliśmy powtórkę Kuchennych Rewolucji, a że akurat byliśmy dzisiaj w pobliżu wstąpiliśmy. Klimat fajny, szczególnie muzyka i ciepło sali. Pani kelnerka cudowna, bardzo pomocna ale nie nachalna, doradzająca, ale nie na siłę. Wzięliśmy polędwiczkę, schabowy i tagliatelle z borowikami . Wszystko pyszne, świeże, świetnie doprawione, soczyste... Na pewno wrócimy! Na pizzę;))
-
Agnieszka Augustynek ★★★☆☆
Piszę ponieważ ja i pozostałe osoby z którymi składaliśmy zamówienie jesteśmy nim bardzo zawiedzione. 1. Prosiliśmy by z jednej z pizz - "funghi" - szynkę zamieniono na oliwki bo osoba dla której jest ta pizza jest vege. Na zamówionej pizzy oliwki owszem były ale i szynka też - za to wywalono pieczarki... Pomylone wybrane składniki przy podmianie na inne zdarzają się notorycznie. 2. Kolejna pizza ("montanaro") chrupała i trzeszczała w zębach... na dnie pudełka i na spodzie samej pizzy poprzyklejany był piasek i takie jakby kamyczki... Z pieca kamiennego? z podłogi?... Co z tego, że pizza smaczna - jak w zębach zgrzyta piach i chrupią kamienie?... 3. Ceny na rachunku inne niż w menu dostępnym na stronie pizzerii. (!) Szkoda, że tak dobra pizzeria marnuje swój potencjał i dobrą opinię którą zyskała po "Kuchennych rewolucjach". :(
-
Anna Koza ★★☆☆☆
Przykro mi to pisać. Niestety wielki zawód... Miejsce po Kuchennych Rewolucjach, które nie wyciągnęło żadnych wniosków. W mediach społecznościowych możemy podziwiać kolorowe, tętniące życiem i pysznym jedzeniem miejsce. Rzeczywistość jest jednak inna. Począwszy od zaniedbanego "obejścia", zeschniętych wrzosów, zardzewiałych lampionów przed wejściem, wypłowialej z farby fasady ogródka letniego - które już na wejściu zniechęcają do wejścia. Wnętrze - niestety smutne i ponure. Z wielkiego pieca powinien rozchodzić się wspaniały zapach jedzenia i ciepło. Stał smutny i osamotniony. Wystrój wnętrza niby na świątecznie, ale coś nie "pykło". Trzymanie takiego menu w ręce jakie otrzymaliśmy było dla mnie szokiem. Zwykłe papierowe kartki - już wygniecione i poplamione od zużycia. Brak laminacji, jasnego podkreślenia, które danie polecała Pani Magda Gessler. Na stole wypalona świeczka, pobrudzone podkładki, kwiaty doniczkowe postawione na stół. Na parapetach bodajże gwiazdy betlejemskie, którym zostało już tylko po kilka listków, w tle imprezowa muzyka. Liczyłam na włoską atmosferę, unoszący się zapach pysznego jedzenia, klimatyczną muzykę. Niestety nie zaspokojono moich oczekiwań. Jedzenie raczej przeciętne jak na kuchnię włoską. Ravioli bez smaku, wodniste. Zupa krem z pomidorów słodka i ostra (w menu nie było informacji o ostrości). Tak w ogóle to w menu królują polskie dania. Makaron ozdobiony jakąś zwiędłą bazylią, podany na lodowatym talerzu, co całkiem wychodziło danie. Herbata zimowa podana bez łyżeczki. W łazience damskiej kaloryfer, któremu przydałoby się odmalowanie, zaś śmietnikowi wymiana. O krzesełkach dla dzieci dowiedziałam się sama idąc po posiłku skorzystać z łazienki. Nawet skrzyneczka z rachunkiem błaga o reperację bądź utylizację... Wyszłam rozczarowana, zmęczona dudniącą muzyką. Na plus pani kelerka - uśmiechnięta, zaangażowana, dała małym dzieciom kolorowanki. brak jakiegokolwiek kącika dla dzieci w miejscu, które przypominać miało chyba miejsce rodzinnych, towarzyskich spotkań? Gdzie są właściciele, gdy dzieje się tak źle? Więcej na zdjęciach...
-
Gabriel Rogowski ★★★★☆
Podejście do tej restauracji robiliśmy dwukrotnie. Za pierwszym razem była tam impreza i nie było w środku sprzyjającej atmosfery. Pani kelnerka wyprosiła nas na zewnątrz, a tam niestety nie ma klimatyzacji. Tragiczny parking i dojazd. Kolejne podejście było już bardziej udane. Każdy z nas wybrał co innego. Dzieciaki wzięły hamburgery. Ja z żoną bardziej klasycznie. Jedzenie naprawdę dobre. Bardzo sympatyczna pani kelnerka. W tej materii nie ma się do czego przyczepić. Jest to jeden z lokali w Częstochowie który nawiedziła Magda Gessler. Mimo tego ceny adekwatne i przyzwoite.
-
Konrad Dominiak ★★★★★
Bardzo przyjazna obsługa, świetne jedzenie, pizza z pieca opalanego drewnem (już sam widok pieca jest przyjemny). Zdecydowanie polecam!
-
Tomek Najman ★☆☆☆☆
Byłem stałym klientem. Byłem. Przez lata kupionych setki pizz i dziesiątki lunchów. Jadliśmy tam na długo przed rewolucjami. Jak był covid nie było tygodnia abyśmy przynajmniej raz w tygodniu nie kupowali lunchów na wynos. Dzisiaj się przelało. Kto karmi ludzi surowym kurczakiem?? Po rozmowie z "managerem" zaproponowano mi nowego kurczaka. Kto zje po czyms takim drugi raz to samo? Poza tym pan się specjalnie nie przejął polecił mi w sumie wystawić opinię więc wystawiam. I żal mi tej kiedyś fajnej knajpki. Mam nadzieję że właścicielowi podadzą też coś takiego czym dzisiaj zostałem uraczony. W sumie nieraz go tam widziałem więc jakąś szansę ma. Może wtedy coś się naprawi. Pozdrawiam i więcej pokory życzę "mrenagerowi" a mniej uśmiechu.
-
Sylwia Trojanowska ★★★★☆
Do restauracji trafiliśmy ciekawi smaków stworzonych po kuchennych rewolucjach - mieszkamy koło Gliwic, akurat byliśmy przejazdem więc pomysł odwiedzenia pojawił się nagle. Jedzenie pyszne, bardzo ładnie podane. Obsługa miła, jednak widać tam totalny brak organizacji - mimo tego, że początkowo byliśmy jedynymi gośćmi czas oczekiwania na dania główne wynosił 50 minut... Po zjedzeniu zamówiliśmy desery, kawę i jedną herbatę. Kawa została podana 20 minut później, a czas oczekiwania na desery wyniósł kolejne 45 minut - zostały one podane w momencie, gdzie chcieliśmy się już zbierać do wyjścia - zostało to zauważone prawodpodobnie przez obsługę i wówczas otrzymaliśmy resztę zamówienia. O herbacie w ogóle zapomniano. Jedzenie naprawdę rewelacyjne, piękne podane, jednak proponuje popracować nad organizacją, bo widać jej kompletny brak, stąd też ocena 4 gwiazdek.
-
Aeoeio ★★★☆☆
Od razu mówię że jedzenie nie było złe. Porównywalne do czegoś domowy amator kuchni może się pochwalić, bez obrazy. Deska na której burger jest serwowany to chyba jakiś żart bo myślałem że dostanę piłę mechaniczną jako sztućce. Burger pikantny to trochę żart. Pikantny nie jest ani trochę. Sos tysiąca wysp jest dla niemowląt łagodny. Samo mięso powinno być uciśnięte w trakcie smażenia tak aby pasowało rozmiarowo do bułki. A frytki z pewnością mogę powiedzieć że były odgrzane a nie świeże. Avocado potrzebuję cytryny by zachowało smak i kolor zielony a nie brązowy. Pizza no może być. Ogółem trochę długo się czeka i kelnerka chociaż miła nie bierze krytyki jedzenia do serca. Ale chociaż się najadłem. Ceny trochę jak w Ameryce.
-
Mateusz ★★★★☆
Pizza Parma bardzo dobra. Burger, ok, choć mięso w niektorych miejscach było surowe. Trochę szkoda, że do burgera nie podaje się frytek. Sama wizyta była jednak bardzo OK. W środku przyjemnie, z bardzo miłą i pomocną obsługą.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Trattoria Verde?
Trattoria Verde znajduje się przy Władysława Orkana 157, Wrzosowiak, 42-200 Częstochowa, Śląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Trattoria Verde?
Można skontaktować się z Trattoria Verde pod numerem +48 345 000 044
Jak można dotrzeć do Trattoria Verde?
Do Trattoria Verde można dotrzeć, korzystając z poniższego linku