Właściciel zero kultury. Zero zrozumienia drugiego człowieka. Zero komunikatywności. Biło chamstwem i krętactwem z daleka.
Opinie
-
Paweł Gębski ★☆☆☆☆
-
Lara Lara ★☆☆☆☆
Nie polecam pracy w tym miejscu .Sprawdzajcie umowy .Umowy na pierwszy miesiąc zlecenie które zawiera karę i wystawianie rachunku.Skanowane dowody .Jest to niezgodne z prawem.
-
Klaudia Niepowiem ★☆☆☆☆
Nie polecam tego miejsca pracy Piotruś to zwykły frędzel oszust i złodziej . Jest zwykłym chamem, nie szanuje ludzi Mam nadzieję,że za niedługo spotka go za to wszystko kara
-
Adrian Adrian ★☆☆☆☆
Piotr protas to oszust i klamca, nie polecam tego obozu pracy. Ten Warszawski burak powinien już dawno siedzieć za kratkami za te przekręty...on razem ze swą kochanka Katarzyna .
-
Dorota Pietrzak ★☆☆☆☆
Chamstwo,brud,smród.mordercza praca po 12 h,zastraszanie ludzi.
-
Beata Beata ★☆☆☆☆
Szczyt chamstwa w rozmowie kwalifikacyjnej przez telefon, zostalam wysmiana i obrażona z powodu wykształcenia i przepracowanych lat oraz "czy umiem czytać gdzie wysyłam CV". Widać że pracodawca ma strasznie niską samoocene skoro ludzi traktuje jak śmieci zeby sie dowartosciować...
-
Rafał Wołowczyk ★☆☆☆☆
Radzę firmę i osobę pana Dyrektora Generalnego Piotra P. omijać szerokim łukiem szczególnie firmom z nim współpracującym. Brak szacunku do ludzi, wykorzystywanie ich a potem straszenie sądami. Zero klasy i przyzwoitości. Typowe dla polaczków, którzy po zarobieniu paru złotych mają ludzi w pogardzie.
-
Monika Goc ★☆☆☆☆
Daję aż jeden, bo mniej dać się nie da. Obóz pracy w XXI wieku, Europa. Rozmowa rekrutacyjna przez telefon, miła i sympatyczna. Umówiłam się z panem szefem na dzień próbny po weekendzie. W poniedziałek zwarta i gotowa pojechałam do pracy. Przepracowałam zgodnie z umową 8 godzin, za które po dniówce otrzymałam wynagrodzenie. Wszystko było ok, więc we wtorek, po kolejnym dniu pracy miałam podpisać umowę zlecenie na miesiąc. Nie podpisałam. A wiecie dlaczego? Bo powiedziałam, że zgadzam się pracować na etat, nic poza tym- zresztą o obowiązkowych nadgodzinach nikt z góry nie raczył mnie poinformować- zrobiły to Panie, z którymi miałam przyjemność pracować. Pani szefowa, z którą o tym rozmawiałam, miała porozmawiać z panem szefem i oddzwonić nastepnego dnia. Nie oddzwoniła, więc dziś rano zapytałam kulturalnie, co z moimi pieniędzmi za przepracowany wtorek- pan szef zadzwonił popołudniu. I tu się zaczęło. Wyzwiska, przedrzeźnianie, próba wmówienia mi, że uciekłam po niepełnej zmianie, że to, uwaga, nie ja decyduję czy wychodzę z pracy po 8 godzinach (tak jak w umowie), że jestem śmieszna, bo to on prowadzi biznes a ja, zwykły plebs nie będę go pouczać w tym temacie... Na samym końcu, przerywając mi, pan szef wykrzyczał standardowe 'żegnam Panią'. Pracowałam u wielu pracodawców i różnie bywało, ale z takim chamstwem i pogardą nie spotkałam się w żadnym miejscu! Biznesmen jak z koziej dupy trąba, ot co. I wiecie co? Wystarczyło mi wypłacić te marne 100 zeta za ciężką pracę, i 'rozstać się' z klasą. Przyszłym potencjalnym pracownikom i klientom radzę się przyjrzeć zasadom panującym w tej firmie. Z prawami pracownika i z rzetelnością pralnia Silesia ma niewiele wspólnego. Nie polecam.
-
Matusz ★☆☆☆☆
Nie polecam współpracy z tym klientem, proponuje zastanowić się 10 razy, proszę poczytać opinie w internecie dot. traktowania pracowników i firm z nimi współpracujących.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Pralnia Silesia?
Pralnia Silesia znajduje się przy Aleja Wojciecha Korfantego 181, Wełnowiec, 40-001 Katowice, Śląskie, Polska
Jak można dotrzeć do Pralnia Silesia?
Do Pralnia Silesia można dotrzeć, korzystając z poniższego linku