Opinie

  1. Viktor Ostapenko ★★★★★

    Chciałabym zostawić opinię o sytuacji, która wydarzyła się dziś w środku dnia. Mój syn doznał poparzenia wrzątkiem — cała ręka była poparzona. Karetka przyjechała bardzo szybko — niech Bóg da im zdrowie! Ratownicy medyczni byli wspaniali: udzielili pełnej pomocy, wszystko robili profesjonalnie, a po przyjeździe do szpitala nosili mojego syna na rękach i od początku do końca przeprowadzili nas przez wszystkie etapy tak, jak należy. Również na oddziale chirurgii lekarze wykonali wszystko, co było potrzebne — byli życzliwi, uprzejmi i pomocni. Podsumowując — cała pomoc medyczna była na mocną 5. Serdecznie dziękuję wszystkim lekarzom i ratownikom za dzisiejszą pomoc!

  2. Anna Lazaj ★☆☆☆☆

    Bylam z 4letnim synkiem na sorze u chirurga. Szpital dziecięcy, a kompletny brak empati. Dziecko było trzymane przez kilku mężczyzn, krzyczał, że nie umie oddychać, ze potrzebuje do toalety, a oni nic, z czego jeden przygniatał plecy ponieważ rana, która wymagała opatrzenia była na udzie blisko pośladka. Opatrzenie tej rany u nich polegało na zerwaniu strupa z niezabliżnionej jeszcze rany bez żadnego znieczulenia u tak małego dziecka. Przykleili plaster, który po 2 minutach musiałam odklejać u pediatry, a jak wiadomo skóra w tym miejscu jest delikatna i już podrażniona, dziecko też wystraszone cała sytuacja, a następnie kiedy pediatra już sprawdziła rane, to powiedziała że mam plaster przykleić ponownie. Kiedy powiedziałam, że tego nie zrobię, bo jest już brudny, to musiałam iść z dzieckiem przez cały korytarz bez ubranych spodni i w mokrych majteczkach (bo z tego wszystkiego nie mogąc iść do toalety w końcu popuściło) spowrotem do chirurgów. Jak dla mnie to kompletna porażka i nie jest to właściwe podejście do dzieci, ani rodziców, którzy naprawdę jakby nie musieli to by tam nie przyjeżdżali.. Aktualizując: po tygodniu od smutnej wizyty w szpitalu okazało sie, że przypadłość gdzie pediatra nie widziała nic niepokojącego to liszajec, a maść ktora została przepisana tylko zaszkodziła, także zastanawiam się gdzie lekarze ze szpitala dostali dyplom..

  3. Alicja Mikoda ★★★★☆

    Serdeczne podziękowania dla całego zespołu Oddziału Okulistyki Dziecięcej za wspaniałą opiekę nad naszą córką. Szczególne wyrazy wdzięczności dla Pani Ordynator, dr Bogny Teodorowicz-Rachuby – za szybką i trafną diagnozę, sprawny zabieg oraz ogromne zaangażowanie i empatyczne podejście. Byliśmy na bieżąco informowani o każdym etapie leczenia, co dawało nam poczucie spokoju i zaufania. Wielkie uznanie również dla Pań pielęgniarek, zwłaszcza Pani Oliwii – za serdeczność, troskę i niesamowite podejście do dzieci. Odpowiednie osoby w odpowiednim miejscu, których praca pozostawia bardzo dobre wrażenie o szpitalu. Dziękuję. Jedynym minusem było badanie u dr Magdaleny Frystackiej-Adamczyk. Nie każdy ma podejście do dzieci, nie jest to grzech. Jednak ton, sposób badania tak małego dziecka na bardzo niskim poziomie. Dodatkowo komentarze podważające kompetencje rodzica były bardzo nieprofesjonalne i szokujące w obecnych czasach. Pomimo tego bardzo dobrze oceniamy cały oddział, dziękujemy za pomoc ❤️

  1. Marzena Marzena ★☆☆☆☆

    W dniu 21.10.2025 r. mój partner zgłosił się z moją córką na izbę przyjęć w Szpitalu w Chorzowie przy ul. Truchana z podejrzeniem złamania lub silnego stłuczenia palca. Dziecko miało opuchniętą i bolesną rękę, więc wymagało natychmiastowego zbadania i wykonania RTG. Pomimo tego, odmówiono udzielenia pomocy – nie wykonano prześwietlenia ani badania przez chirurga, ponieważ nie mogłam być obecna osobiście (byłam w pracy). Pielęgniarka Pani Katarzyna Kubica poinformowała, że pisemna zgoda matki nie wystarczy, a musi być notarialna, co jest niezgodne z prawem i całkowicie absurdalne w sytuacji medycznej wymagającej interwencji. Co więcej, Pani Katarzyna Kubica w sposób lekceważący stwierdziła, że „córka nie umiera”, i poleciła, aby czekać na korytarzu aż do mojego przyjazdu – mimo że dziecko zgłosiło się na SOR przed godziną 18:00, a mój przyjazd był możliwy dopiero około godziny 22:00. Takie podejście uważam za rażąco nieprofesjonalne, nieetyczne i niezgodne z obowiązkiem udzielania świadczeń zdrowotnych osobom małoletnim w stanie, który może wymagać pilnej diagnostyki. Odmowa badania z powodów formalnych, przy jednoczesnym bagatelizowaniu stanu dziecka, jest nie do przyjęcia. Oczekuję, że dyrekcja szpitala przeprowadzi postępowanie wyjaśniające wobec personelu, w szczególności wobec Pani Katarzyny Kubicy, oraz że zostaną podjęte działania zapobiegające podobnym sytuacjom w przyszłości. W przypadku braku reakcji, rozważę zgłoszenie sprawy do Rzecznika Praw Pacjenta.

  2. Natalia Jerkiewicz ★★★★☆

    Jedna mała, acz konkretna prośba: czy dałoby się zorganizować jakiąś "leżankę" dla opiekuna dziecka do lat 3 na sali obserwacyjnej? Chociażby leżak czy łóżko polowe lub cokolwiek innego, żeby rodzic nie musiał w nocy spać na podłodze...

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Poradnie Specjalistyczne dla Dzieci Zespołu Szpitali Miejskich w Chorzowie?

Poradnie Specjalistyczne dla Dzieci Zespołu Szpitali Miejskich w Chorzowie znajduje się przy Władysława Truchana 7, 41-500 Chorzów, Śląskie, Polska

Jak można dotrzeć do Poradnie Specjalistyczne dla Dzieci Zespołu Szpitali Miejskich w Chorzowie?

Do Poradnie Specjalistyczne dla Dzieci Zespołu Szpitali Miejskich w Chorzowie można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements