Opinie

  1. Anna Wielek ★★★★★

    Moje dziecko było tutaj na oddziale endokrynologii. Dziecko tak zadowolone, że bardzo chce iść znowu do szpitala. Pyta też często kiedy zrobię jej badanie krwi. Było cicho, spokojnie, miło, do tego prowadzone jest przedszkole, a panie pielęgniarki mają dość pokaźny magazyn prezentów. Jedna z książek z oddziału jest ulubioną i często czytamy przygody ciekawskiej Marysi. Pani Ordynator jest cenionym lekarzem, a cały personel udzielał informacji w sposób zrozumiały i kompletny. Dojazd do szpitala bardzo dobry, a i z parkowaniem w pobliżu nie ma dużych problemów. Do tego oddział po remoncie, w tym bardzo ładne łazienki, takie aż "nieszpitalne". Polecam! A właściwie dziecko poleca. (zwłaszcza, że np. w CZD w Katowicach endokrynologia jest łączona z pediatrią i jest dużo dzieci z różnymi wirusami i bakteriami, choć i do tego szpitala i pomocy tam otrzymanej też mam dużo wdzięczności)

  2. Anna Janina Klisowska Jakubas ★☆☆☆☆

    chciałabym zgłosić niepokojącą sytuację, która miała miejsce w dniu 20 października 2025 roku, między godziną 12:00 a 12:30, w Izbie Przyjęć szpitalu przy ul. 3 Maja w Zabrzu. byłam świadkiem, jak kobieta upadła na chodniku naprzeciwko szpitala. Krwawiła z nosa, nie mogła ruszać ręką i skarżyła się na silny ból. Sama przyznała, że tego dnia już drugi raz upadła. Zaprowadziłam ją więc do najbliższego szpitala aby mogła otrzymać podstawową pomoc medyczną i zostać zbadana. Ku mojemu zdziwieniu, personel Izby Przyjęć odmówił przyjęcia pacjentki, tłumacząc, że w szpitalu nie ma „urazówki” i że powinnam była wezwać pogotowie. Uważam jednak, że skoro sytuacja miała miejsce dosłownie kilka metrów od szpitala, naturalnym i najbardziej odpowiedzialnym działaniem było zaprowadzenie tej kobiety do miejsca, gdzie powinna była uzyskać pomoc. Zgodnie z art. 15 ustawy o działalności leczniczej oraz podstawowymi zasadami etyki zawodowej, każdy szpital ma obowiązek udzielić pierwszej pomocy osobie znajdującej się w stanie nagłym, niezależnie od profilu oddziału. Dopiero po mojej stanowczej interwencji personel zdecydował się zająć pacjentką. W trakcie rozmowy z pielęgniarką – kobietą o szczupłej sylwetce, blond włosach i mocnym makijażu – zostałam potraktowana w sposób wyjątkowo nieuprzejmy i lekceważący. Gdy wspomniałam, że jestem pielęgniarką, lecz pracuję w Niemczech, pielęgniarka odpowiedziała opryskliwie: „To tutaj jest Polska”, a następnie odpowiedziałam : „Widać,”. Uważam, że taki ton i sposób wypowiedzi wobec osoby, która przyprowadziła potrzebującą pacjentkę, jest całkowicie nieprofesjonalny. Po chwili, gdy odwróciłam się, bo rozmawiałam z personelem o udzieleniu pomocy tej kobiecie, ta sama pielęgniarka nazwała mnie „idio@ką ” – co słyszeli inni obecni pacjenci. Jako osoba pracująca w zawodzie pielęgniarki doskonale rozumiem trud pracy w ochronie zdrowia, jednak takie zachowanie nie ma nic wspólnego ani z etyką zawodową, ani z empatią wobec pacjentów. Uważam, że osoby, które w ten sposób traktują ludzi w potrzebie, nie powinny pracować w służbie zdrowia. Jest mi bardzo przykro z tego powodu bo jest wiele osób którzy nie potrafią stanowczo powiedzieć lub są starsi i nie mają na to siły ale każdy człowiek powinien być traktowany z należytym szacunkiem i obdarzony empatią bo w końcu robi się taki zawód żeby pomagać ludziom.

  3. Katia Brak ★★★★☆

    Po wizycie z dzieckiem na oddziale chirurgii mogę powiedzieć że jedyną rzeczą, która naprawdę jest wielkim minusem jest czas oczekiwania na przyjęcie na oddział. O ile w okienku do planowych przyjęć siedzieli bardzo sympatyczny młody pan i pani, tak później czas oczekiwania na lekarza i "zameldowanie" w pokoju to jakiś horror... później w pokoju na zabieg też baaardzo długi czas do zabiegu. Natomiast sam oddział i pobyt po zabiegu bardzo na plus. Sale czyste, ZŁOTE! kobietki pielęgniarki, którym z całego serca jestem wdzięczna za opiekę, rozmowę i stworzenie ciepłej atmosfery wokół dziecka, tak aby nie bało się pobytu i samego zabiegu. Lekarze zawsze odpowiadający na nurtujące nas pytania, grzeczni i z dobrym podejściem do małych pacjentów. Generalnie gdyby nie ten czas oczekiwania to byłoby 5 gwiazdek.

  1. Kasia L ★★★★★

    Oddział pulmonologiczny dla doroslych: podziękowania dla Pana Profesora i wszystkich lekarzy i pielęgniarek, którzy pracują na oddziale.Profesjonalizm, ale jednocześnie poszanowanie pacjenta i dużo ciepła.Bardzo dobre warunki,piękne szpitalne sale. Wszyscy pomocni. Mogliśmy korzystać z podnośnika. Szpital na miarę XXI wieku. Dziękuję za wspaniałą opiekę.

  2. Sebastian ★★★★★

    W szpitalu trafiłem na oddział torakochirurgiczny. Pomimo dużej ilości osób na izbie przyjęć rejestracja poszła sprawnie. Na samym oddziale opieka lekarzy i pielegniarek jest dobra. Począwszy od samego Ordynatora po lekarzy dyżurujących. W chwili obecnej oddział jest remontowany. Bardzo jest dużo zabiegów i operacji nawet w nocy i w weekendy, gdyż takie są potrzeby. Poznalem tam wiele ciekawych ludzi. Jestem bardzo zadowolony z przeprowadzonego zabiegu i operacji. Efekt jest wspaniały. Dziękuję bardzo ludziom tam pracującym, bo niektórzy pacjenci są trudni. Polecam ul. 3-go Maja 13-15, 41-800 Zabrze to miejsce

  3. wybuchowe ★★★★★

    Dziecko leżało niedawno na oddziale endokrynologii, jesteśmy bardzo zadowoleni. W kilka dni zrobiono komplet potrzebnych badań. Pozytywnym zaskoczeniem był dla nas personel - pielęgniarki i lekarze pomocni, zaangażowani. I trochę z innej beczki - w trakcie pobytu okazało się, że na oddziale leżą też dzieci z anoreksją. Pielęgniarki wykazywały się przy nich naprawdę ogromnymi pokładami cierpliwości.

  1. Pervormance ★★★★★

    Byłam w ten weekend na badaniu-głodówka. Mimo, iż nie mogliśmy jeść 72h dzięki personelowi nie czułam głodu. Zagadywanie czy wsparcie psychiczne dawali większe niż niejeden psycholog. Tak dobrej opieki jak na oddziale diabetologii nie mialam nigdy! Pielęgniarki, pielęgniarz, Pani dietetyk, lekarz prowadzący.. aż się łezka w oku kręci kiedy sobie o nich pomyślę. Coś się działo..? Zaraz przy mnie byli. Polecam ten oddział a izba przyjęć.. ? Ten sam wysoki poziom zaangażowania!

  2. Lukasz B ★★★★★

    Miałem to nieszczęście trafić z synem na oddział ratunkowy, udzielono nam w czasach pandemii COVID ekspresowej pomocy. Syn się dusił, pierwszy atak alergiczny. W niecałą minutę udzielono nam pomocy, a następnie ustabilizowano sytuację. Przyjęto nas na oddział, celem obserwacji. Kolejny przypadek, dziwna wysypka podskórna, po konsultacji z lekarzem POZ, otrzymaliśmy skierowanie do szpitala. Na SOR stwierdzono małopłytkowość (PLT 2000 z 300 000) stan bezpośrednio zagrażający życiu. Otrzymaliśmy opiekę i transport do innej placówki szpitalnej, gdzie zostaliśmy przyjęci na oddział. Serdecznie dziękuję zespołowi SOR i personelowi oddziałowemu. Dla ludzi którzy narzekają, nie zabierajcie dzieci na SOR jeżeli nie ma takiej potrzeby. Jak nie wiecie czy powinniście przyjechać, zadzwońcie na SOR, personel was poinformuje czy powinniście przyjechać, czy lepiej nie, np. żeby niepotrzebnie nie stresować dziecka lub narażać na inne patogeny.

  3. Mateusz Golec ★★★★★

    Dziecko przyjęto z odwodnieniem spowodowanym jelitówką. Na izbie przyjęć dokładnie zbadane. Udzielono wszelkiej możliwej pomocy, a personel poczynając od lekarzy, po pielęgniarzy, pielęgniarki i salowe empatyczny i kompetentny. Oddział pediatrii po remoncie jest przyjazny dla oka. Szczerze polecam i dziękuję za udzieloną pomoc mojemu dziecku.

  1. Iryna Varonina ★★★★☆

    Na początku lata leżałyśmy z córką jedną dobę na badaniu w oddziale Nefrologii. Na początku martwiłam się, ponieważ byłyśmy po pierwszy raz. Ale wszystko poszło dobrze. Czas w izbie przyjęć zajął nam nieco ponad godzinę. Sam oddział Nefrologii jest odnowiony i przyjemny. Personel był uprzejmy i uważny. Specjalne podziękowania dla naszej lekarki Pani Marty! Jedynym minusem jest jedzenie. Lepiej zadbać o ten moment z wyprzedzeniem, ponieważ bezpłatny posiłki w szpitalu jest bardzo niesmaczny. Życzymy wszystkim dobrego zdrowia!

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny?

Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny znajduje się przy 3 Maja 13, 41-800 Zabrze, Śląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny?

Można skontaktować się z Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny pod numerem +48 323 704 507

Jak można dotrzeć do Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny?

Do Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements