Opinie

  1. Roman Szałas ★★★★★

    Personel Szpitala w Blachowni zasługuje na bardzo wysoką ocenę. Lekarze oraz pielęgniarki są profesjonalni, życzliwi i zawsze pomocni, a do pacjentów podchodzą z dużym zrozumieniem i cierpliwością. Opieka medyczna stoi na wysokim poziomie, badania oraz leczenie przebiegają sprawnie, a pacjent czuje się bezpiecznie i jest dobrze informowany na każdym etapie. Ordynator oddziału jest świetnym gospodarzem, dba o sprawną organizację pracy i wspiera cały zespół. Szpital jest czysty i zadbany. Serdeczne podziękowania dla całego zespołu. Z pełnym przekonaniem polecam to miejsce.

  2. Lukasz Duda ★☆☆☆☆

    Dnia 23 grudnia 2025r moja mama(72l) została zabrana przez pogotowie z ostrym bulem brzucha i trafiła na izbe przyjęć w tym szpitalu. Ja dotarłem tam kilkanaście minut po pogotowiu o godzinie 14stej. Mamie wykonano kilka badań podano kroplufkę i umieszczono w sali gdzie spędziła na krześle 4 godziny. Po czym zjawił się lekaż którego poinformowała że nie daje rady tak siedzieć wiec została przeniesiona do pokoju obok na kozetke. Mówiła iż bardzo chce sie jej pić wiec poszedłem do pań pielęgniarek w tej sprawie . Na co pani że moge jej wode podać jak chce. Zagotowało mnie jej podejście ale dla dobra ogółu powstrzymałem się od nerwowych reakcj. O godzinie 19stej nastąpiła zmiana personelu i było troche zamieszania wiec czekaliśmy. O 20stej postanowiłem dopytać o stan pacjentki. Pani pielęgniarka stwierdziła ze dopiero przyszła (godzine temu) i jeszcze nic nie wie. Była to 6ta godzina na izbie. O 20:30 zauqarzyłem że kroplufka się skończyła. Mame dalej mocno bolał brzuch. Ponownie podeszłem do pań pielęgniarek informując o kroplufce. Na co jedna wstała w celu wypięcia kroplufki. A ja kożystając z chwili zapytałem drugiej kiedy zjawi się lekaż bo mama już ponat 6 godzin leży i czeka z bulem. Na co usłyszałem że pani była u mamy i pytała i nic ją nie boli. Nie wytrzymałem ..... Okazało się ze pani pytała nie tego pacjenta nie w tej sali.!!!! Zwróciłem uwagę ze po 1.5 godziny zmiany pielęgniarka nawet nie wie gdzie ma jakiego pacjęta. Dramat dodam że samych pacjentów nie było zbyt wiele. Po zrozumieniu błędu pani wykonała telefon wzywając lekaża i tak mama w końcu trafiła na oddział. Dramat.... Oczywiście bedę dążył do tego by osoby odpowiedzialne za taki stam na izbie przyjęć były jakkolwiek pociągnięte do odpowiedzialności.. Moja opinia odnosi się tylko i wyłącznie izby przyjęć.

  3. Urszula Piątek ★★★★★

    Moja mama została przyjęta na oddział ortopedii w celu operacji stawu biodrowego i wstawienia endoprotezy w dniu 11 listopada.12 go operację przeprowadził Pan ordynator Kuźma. 14 go listopada mama otrzymała wypis ze szpitala.Wszystko dzialo się bardzo szybko, profesjonalnie i sprawnie.Mama ma 83 lata.Po 3 tygodniach po operacji bez bólu chodzi przy balkoniku ,przy pomocy kul ortopedycznych no i rozpoczęła rehabilitację pod okiem specjalisty.Dziekujemy całej ekipie medycznej na czele z Panem ordynatorem za opiekę i profesjonalizm.Dzieki Wam moja mama pozbyła się okropnego bólu i cierpienia związanego z tragicznym stanem stawu biodrowego.Dziekujemy

  1. Małgorzata Januszewska ★☆☆☆☆

    2 listopada odwiedziłam opiekę świąteczną. Począwszy od pani w rejestracji, po pielęgniarkę która rejestrowała docelowo, a konczywszy na p. Doktor Monice szmidla -strozik - każda jedna była tam za karę, empatia na poziomie -1. Można zwrócić uwagę np o brak maseczki, Ale sposób W jaki się to robi jest też bardzo ważny. Pani doktor opryskliwa, traktująca Z góry. Pani pielęgniarka W kółko o kawie, że Nie ma się kiedy napić. Dawno Nie spotkałam się Z takimi osobami w służbie zdrowia, bardzo To przykre...

  2. Dorota Żurek ★★★★★

    Syn przebywał w tym szpitalu w oddziale chirurgii ogólnej. Dziękuję w jego i swoim imieniu całemu Personelowi lekarskiemu, pielęgniarskiemu i pomocniczemu za fachową pomoc i opiekę. Szczególne wyrazy wdzięczności dla Doktora Marka Sawickiego za poświęcenie i śpieszenie z pomocą pacjentowi w potrzebie.

  3. Robert R ★☆☆☆☆

    Mama była na izbie przyjęć koło 12 ej w południe przywieziona karetka pogotowia z przychodni lekarskiej. Dostała jakaś tabletkę pod język i jak przyjechałem z jedzeniem (bo od rana nic nie jadla) koło 15 ej to padła decyzja że zostaję w szpitalu. I na tą chwilę wszystko było ok. Po zmianie personelu nikt nie przyszedł do godziny 19 ej. Ciągle pielęgniarki kręciły się gdzieś zekomo bardzo zajęte i nie miały czasu na nic. Jak zapytałem czy może już w końcu coś się dowiem to dowiedziałem się że definitywnie na oddział nie zostanie przyjęcia a my dalej musimy czekać aż lekarz przyjdzie. W rejestracji slychac(siedziałem na korytarzu) nie cenzuralne słowa. Tak jakoś się porobiło że składki na NFZ idą psu w d....e. rzekomo system padł koło 12 w południe a odzyskali system około 18ej. Nadmienię że nikt nie spytał czy chora chce pić czy cokolwiek... masakra i znieważenie pacjenta. Dla mnie to jak wykańczalnia bo badanie cisnienia odbyło się tylko przy przyjęciu i potem na naszą prośbę... Bo pacjentka siedzi i jest kontaktowa. Bo inaczej wytlumaczyc się tego nie da.

  1. Piotr Stodulski ★★★★★

    Bardzo miły personel, pełen profesjonalizm że strony lekarzy, pielęgniarek ale też i rehabilitantów na oddziale ortopedii. Byłem wcześniej u kilku specjalistów ze stawem skokowym i dopiero w tym szpitalu dr. Kopuliński podjął się operacji, jestem 3 miesiące po zabiegu i juz czuje poprawę w stosunku do tego co było przed choć staw jeszcze do końca się nie zregenerował. Polecam na 100%

  2. DOROTA Dorota ★★★★★

    Oddział Chirurgii Ogólnej to absolutnie Pierwsza Liga.Personel fachowy,serdeczny,oddany pacjentom.Ordynator oddziału p.dr.M.Sawicki to genialny lekarz i wspaniały człowiek, z fantastycznym poczuciem humoru i dobrym sercem :) Lekarze z tego oddziału to mistrzowie świata w branży.Panie pielęgniarki -Anioły.83 letnia Mama miała operację przepukliny pachwinowej. Osoba z demencją czuła się tam jak w domu.Mówiła jak tu fajnie...Dziękujemy z całego serca!!!! Jesteście Najlepsi z Najlepszych!!! W Częstochowie szpital ma wspaniałą renomę od lat,teraz wiemy dlaczego...Pozdrowienia ślą pacjentki z Częstochowy. Kazimiera i Dorota.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Szpital im. Rudolfa Weigla w Blachowni?

Szpital im. Rudolfa Weigla w Blachowni znajduje się przy Sosnowa 16, 42-200 Blachownia, Śląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Szpital im. Rudolfa Weigla w Blachowni?

Można skontaktować się z Szpital im. Rudolfa Weigla w Blachowni pod numerem +48 343 279 175

Jak można dotrzeć do Szpital im. Rudolfa Weigla w Blachowni?

Do Szpital im. Rudolfa Weigla w Blachowni można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements