Koszmar, zupełna ignorancja ze strony personelu, chyba jedynie pani podająca kroplówki zainteresowana dobrem pacjenta. Dziewięć godzin czekania w bólu i brak konkretnej diagnozy. Nie sądziłam, że jest aż tak źle jeśli chodzi o służbę zdrowia.
Zdjęcia
Opinie
-
Maja Łukaszewska ★☆☆☆☆
-
Katya Bidnyak ★☆☆☆☆
Zgłosiłam się na SOR (budynek L), gdzie zostałam przyjęta uprzejmie. Następnie zostałam odesłana do innego budynku (Z) Lekarz nie przeprowadził żadnego realnego badania, nawet nie podszedł bliżej ani nie obejrzał zmiany z bliska. Zadał jedno pytanie i z odległości ok. 1,5 metra przepisał standardową maść. Brak dokładnego wywiadu, brak badania fizykalnego, zero wyjaśnień. Wizyta była bardzo powierzchowna i sprawiała wrażenie „odhaczenia pacjenta”. W SOR oczekuje się jednak rzetelnej oceny stanu zdrowia, zwłaszcza przy infekcjach twarzy…
-
L L ★★★★★
SOR jest bardzo dobrze oznakowany, nie da się przeoczyć dużej, czerwonej tablicy tuż za wjazdem. Nieco trzeba poczekać na swoją kolej, ale to oczywiste. Poczekalnia jest czysta, jest dużo miejsc dla oczekujących. Bardzo empatyczny i pomocny personel na SORze z dużym poczuciem humoru :) Dziękuję za udzieloną pomoc na najwyższym poziomie, ze spokojem, bezpiecznie i bez bólu.
-
Renata G ★☆☆☆☆
Odział gastroenterologii….tylko płakać nad opieką na tym oddziale. Bezradni, bezsilni, zdani na dobry humor ważnych Pań pielęgniarek, opiekunek niezadowolonych z czynności które „muszą „ wykonać przy pacjentach - nie do opisania. Empatia/ raczej niezbędna w tym zawodzie/ po prostu nie istnieje. Pacjenci, którzy nie z własnego przecież wyboru muszą leżeć, nie mogąc samodzielnie skorzystać z toalety…więc leżą w zalanych moczem pieluchach czasami nawet ponad godzinę. Pupy odparzone, bolesne ale leżą, proszą i tyle mogą. Czekać na łaskę. Naprawdę? Czy tłumaczenie braku personelu ma to wszystko usprawiedliwiać? Starsze, chore i bezradne pacjentki czujące upokorzenie o cokolwiek boją się poprosić. Jak już poproszą to słyszą „za chwilę „ a ta chwila dłuuugo nie nadchodzi. Oczywiście zdarzy się sztuk jeden Pielęgniarki, która jest z tzw.powołania ale trafić na taką to wygrana w lotka. Drogie Panie, wierzę w karmę…obyście nie musiały przeżywać tego co aktualne Wasze pacjentki. Gwiazdkę daję za Panią rehabilitantkę. Zdecydowanie nie polecam tego szpitala!
-
W L ★☆☆☆☆
Witam, w nocy z soboty na niedziele pojawiłam się na sorze ledwo co na swoich siłach. Wysoka gorączka i silne duszności oraz ostry ból gardła towarzyszyły mi tamtej nocy. Chciałabym podziękować Pani w rejestracji o szybka reakcje ( personel przyszedł lada chwila). Przyszło 4 panów, żaden nie zapytał czy potrzebuje pomocy aby dojść do gabinetu. Wstępny wywiad trochę potrwał z powodu moich duszności ale w tym czasie podłączyli urządzenia aby sprawdzić parametry. Po wywiadzie i parametrach dostałam opieprz i czy wiem że tu jest oddział ratunkowy sor? Że czemu nie poszłam do rodzinnego ? ( w sobote ?!) na koniec jeszcze zrobili test na COVID i wirusy. Żadnej porady co dalej robić. Jak leczyć ? Czym leczyć ? To jest Polska służba zdrowia ? Zachowanie lekarzy skandaliczne, zero LUDZKIEGO podejścia.
-
Adam Manysiak ★★★★★
Chciałbym jeszcze raz podziękować całemu personelowi z Oddziału chirurgii ogólnej i transplantacji i chirurgii naczyniowej za nowe życie!! Dwa tygodnie temu miałem przeszczep wątroby. Cały oddział zaczynając od Pana Ordynatora razem z lekarzami, pielęgniarkami, kończąc na służbach porządkowych to wspaniali fachowcy w tym co robią oraz ludzie o ogromnym sercu pełnym empatii i zrozumienia do pacjenta. Cały mój pobyt był dla mnie szczególny. Czułem się, że jestem otoczony najlepszą opieką na świecie. W czasie choroby wiele szpitali w naszym kraju musiałem odwiedzić, ale żaden nie dorasta do pięt Arkońskiej. Czas spędzony na oddziale chirurgii był pełen miłych wspomnień. Jeszcze raz bardzo dziękuję wszystkim którzy przyczynili się do tego, że jestem nowonarodzonym człowiekiem. Polecam szpital na 10000%
-
Damian ★☆☆☆☆
Dla dobra tego miejsca w trybie natychmiastowym zwolniłbym starszą Panią z recepcji (w budynku opieki nocnej i świątecznej), z którą miałem styczność dnia 09.02.2023 r. przed godziną 24:00. Pani ta była strasznie opryskliwa i niemiła dla każdego pacjenta. Siedziała tam jakby za karę. Do jednego z pacjentów miała pretensję, że przyjechał właśnie tutaj, a nie gdzie indziej. Zero empatii i wyrozumiałości. Dodatkowo cały czas pospieszała go, gdy wypełniał dokumentację, stosując przy tym obraźliwe komentarze. Jak Ci kobieto nie wstyd tak traktować ludzi? Jeśli nie odpowiada Ci Twoja praca, bo zamiast popijać kawkę musisz przyjmować pacjentów, to może się zwolnij zamiast uprzykrzać życie ludziom w potrzebie. Oby Ciebie też ktoś kiedyś tak potraktował, gdy będziesz potrzebowała pomocy.
-
ELŻBIETA KUŁAGA ★★★★★
Oddział Kardiologii i Kardiologii Inwazyjnej - mój pobyt w szpitalu wspominam jak najlepiej. Opieka nad pacjentem na najwyższym poziomie. Cała załoga (lekarze, pielęgniarki, salowe) kompetentna i empatyczna. Oddział nowoczesny, pokoje chorych przyjemne i świetnie wyposażone. Szczególne podziękowania dla dr Małgorzaty Paproty. To samo można powiedzieć o Oddziale Chorób Wewnętrznych i Diabetologii, w którym bardzo skutecznie leczono moją mamę. Naprawdę świetny szpital i świetne poradnie!
-
krzysztof walczyszyn ★★★★★
Zdecydowanie szpital w którym chcą pomóc człowiekowi, zdecydowanie najlepszy w Szczecinie, Jeżeli chodzi o oddziały. Mam pytanie czy NFZ płaci lekarzowi za spanie?? Na nocnej Opiece, Ja rozumiem że jak nie ma pacjentów a człowiek jest bardzo zmęczony, to dlaczego nie, ale nie zgadzam się zeby Lekarz który dopiero wstal z Materaca lewa nogą traktował człowieka jak nie wiem psa, chociaż ja bym psa tak nie traktował, "Pani" doktor Sylwia Napiontek zaczęła krzyczeć na mnie że przychodze po coś przeciwbólowego po przebytej boreliozie, oczywiście rozbudzilem wielce Panią Doktor ale najpierw musiała zwinac materacyk wziasc dwa śpiworki, wejść do windy zawieść, Pytanie mam czy jakby ktoś mial jakieś poważne schorzenie i by się przekręcił to czy ta pani wzięłaby odpowiedzialność za to ??, Kompletne dno jezeli chodzi o podejście do człowieka. Kobieto dostajesz za to pieniądze a my płacimy składki więc to jest twoja praca która sobie wybrałaś, jeżeli byś tak potraktowała moje dziecko, po sądach bym cię ciągnął aż byś straciła zawód, Jak taki człowiek może komuś pomóc ??, Następny pan Maciej Głowacki też przyjmuje wizyta trwa do minuty maksymalnie wiadomo, co można stwierdzić przez minutę, Ale żeby być uczciwym pracuje tam tez doktor Z unii Lubelskiej z Onkologii dziecięcej bodajże świetny lekarz naprawdę chcący pomoc, dzięki niemu położono mnie na oddziale iw dużym stopniu wyleczono boreliozę,wyrazy szacunku i uznania więcej takich lekarzy a wszystko będzie dobrze.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Zespolony?
Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Zespolony znajduje się przy Arkońska 4, 71-455 Szczecin, Zachodniopomorskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Zespolony?
Można skontaktować się z Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Zespolony pod numerem +48 918 139 000
Jak można dotrzeć do Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Zespolony?
Do Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Zespolony można dotrzeć, korzystając z poniższego linku