Opinie

  1. Wiktoria Ciołek ★☆☆☆☆

    Nie wiem jak jest w szpitalu, bo nie było mi dane w nim leżeć. Aczkolwiek panowie na sorze to jedna wielka porażka. Mimo tragicznych objawów, dostałam informację, że mój stan nie zagraża zdrowiu ani życiu i nie zostanę przyjęta oraz że mam się kolejnego dnia zarejestrować do poradni gastrologicznej, do której na CITO przyjęcia są w kwietniu, zaś normalnie na lipiec/sierpień. Zajęcie się mną i ściągnięcie gastrologa na sor to dla nich strata czasu. Nie dziwię się że brak kolejek, jeśli każdego tak traktują. Gdybym miała czas, to bardzo chętnie poczekała bym sobie na wizytę do kwietnia. Trzy dni później wylądowałam u innego lekarza na wizycie prywatnej, podczas której padło podejrzenie wrzodziejącego zapalenia jelita grubego. Stan jest o tyle ciężki, że za nim leki zaczną działać trzeba około tygodnia. Mimo wielu skierować (do szpitala, do gastrologa itp) zostałam odesłana z kwitkiem i kazano mi się uspokoić. Rozumiem gdybym przyszła z bolącym palcem, ale nie z takimi objawami i bólami, że ledwo chodziłam. Stanowczo nie polecam.

  2. Madzia Siderska ★★★★★

    Wojewódzki Szpital Specjalistyczny na al.Kraśnickiej w Lublinie jest naszym szpitalem pierwszego wyboru. Zarówno ja, jak i mąż mieliśmy okazję korzystać z usług świadczonych przez tą placówkę wielokrotnie. Za każdym razem każde z nas zostało otoczone opieką, zaangażowaniem i poświęceniem niesionym przez personel medyczny. Odwiedziliśmy takie oddziały jak: ortopedia, urologia i ginekologia i położnictwo i w każdym z tych miejsc nasze oczekiwania zostały w pełni spełnione. Ponadto każdorazowa wizyta na SORZE kończyła się udzieleniem pomocy i to jest najważniejsze. Szpital w głównej mierze składa się z ludzi, a ci jak wiadomo są różni, więc czasami zdarzało się trafić na kogoś z mniejszym pokładem empatii i współczucia, ale jednak są to jednostki. Po kilku (lub w sumie kilkunastu) wizytach w tym szpitalu polecam!

  3. Effcia momofthreeplus1 ★★★★★

    Dziś Syn opuścił szpital po 14 dniach pobytu. Opieka na alergologii zrobiła na Nas ogromne wrażenie, oczywiście pozytywne. Ale hitem tego szpitala są pracownicy SORu. W momencie kiedy dwa inne, duże szpitale odesłały pacjenta bez udzielenia jakiejkolwiek pomocy, Oni zajęli się Nim natychmiast. Pozdrawiamy dwóch fantastycznych Panów, którzy mieli dyżur 6.11 w nocy. Dzięki Wam emocje opadły. Jesteście zaangażowami w swoją pracę, ewidentnie Wam się chce. Nie byliśmy kolejnym numerkiem z kolejki. Byliśmy ludźmi. Do samego przyjęcia na oddział czuliśmy się zaopiekowani. Podobnie na samej alergologii. Mimo trudnych chwil, Personel zawsze z uśmiechem. A przede wszystkim z indywidualnym podejściem do problemu pacjenta. Ilość badań zaskoczyła nawet Nas. Pozdrawiamy serdecznie, oby nie do zobaczenia. Ale jak już nie będzie wyjścia, to będziemy spokojni, bo w dobrych rękach

  1. Iga Gajownik ★☆☆☆☆

    Niestety 1 gwiazdka bo 0 się nie da. Zapisy na oddział gastroenterologii w tym szpitalu to jakiś nieśmieszny żart. Pacjentka z nawracającymi wymiotami (z rozpoznaniem zapalenia żołądka i dwunastnicy) dostała od lekarza rodzinnego skierowanie na oddział gastroenterologii ponieważ z powodu uporczywych wymiotów nie możliwe było u niej przeprowadzenie eradykacji H. Pylori w warunkach ambulatoryjnych, co było napisane na skierowaniu i określone jako cel. Odmówiono jej przyjęcia na oddział, bo "eradykację przeprowadza się w poradni gastroenterologicznej, a na skierowaniu musi widnieć cel hospitalizacji i muszą do niego zostać dołączone wyniki badań i przebieg dotychczasowego leczenia". Na skierowaniu widnieje cel, a pacjentka posiada wszystkie wyniki badań. W innym szpitalu normalnie została zapisana.

  2. dudus 402 ★★★★★

    W tym szpitalu byłem jako dziecko wtedy był to dla mnie dramat. Teraz jako osoba dorosła 40+ trafiłem na oddział alergologia, 14 dyniowy pobyt oceniam na 5, po pierwsze opieka - rewelacyjna od Pani ordynator po panie sprzątaczki, po drugie wyżywienie, było naprawdę dobre, potrawy były zawsze ciepłe i doprawione pode mnie, porcje duże i bardzo fajnie podane. Choć spędziłem tam 2 tygodnie życia a moja choroba nie została wyleczona całokształt oceniam naprawdę wysoko.

  3. Martyna Wojtowicz ★☆☆☆☆

    Wczoraj miałam okazję skorzystać z przychodni nocnej opieki zdrowotnej. Odesłano mnie z podejrzeniem wyrostka do PSK4. Pani stwierdzila że szpital zostal bez dostawy energii elektrycznej... Owszem jest tam budowa i nawet jeżeli jest przerwa/awaria bo" nie ma pradu" to szpital chyba powinien byc zasilony przez agregat pradotworczy. MSWiA bez anestezjologa. Jedyny dzialajacy szpital PSK4 w Lublinie...

  1. Pani Niesamowita ★★★★★

    Pojechalam na SOR po wypadku samochodowym i naprawde musze powiedziec ze personel byl bardzo mily i wspierajacy, jestem naprawde w ciezkim szoku. Wiadomo, trzeba swoje odczekac, ale to nie wina ludzi tam pracujacych tylko systemu. Takze na warunki jakie ma ten szpital i ilosc ludzi zglaszajacych sie, naprawde jestem wdzieczna za szybkie badania i pomoc.

  2. Izabela Nowosad ★☆☆☆☆

    W tym szpitalu pracują ludzie, którzy minęli się z powołaniem. Myślę, że w zakładzie pogrzebowym lepiej traktuje się zwłoki niż tam żywych ludzi. Lekarze to jakaś kpina, stado histeryków nie patrzących dalej niż na swój czubek nosa. Pielęgniarki równie okrutne. Żywego człowieka traktują gorzej niż francuskie pieski, których zdjęcia prawdopodobnie pokazują sobie nawzajem na dyżurce, bo salw śmiechu nie ma końca, podczas gdy ludzie powoli umierają na ich oczach. Szczególnie nie polecam oddziału alergologii i chorób płuc. Jedyną osobą wykazującymi w tym szpitalu dobrą wolę jest Pan ochroniarz, który po 18.30 bez krzywych spojrzeń wydaje kurtki z szatni. Nie ma co się dziwić, że budowa kolejnego skrzydła tego szpitala nie trwa w najlepsze. Może lepszym rozwiązaniem byłoby zrównanie go z ziemią.

  3. K. Rymarczyk ★☆☆☆☆

    Oceniam prace Pani Lidii Ruty na oddziale położnictwa Miałam wątpliwa przyjemność poznać Panią Lidię podczas pobytu w szpitalu przy Al. Kraśnickiej po urodzeniu córki. Nie wiem jakim cudem ta osoba pracuje na takim stanowisku. Więcej wiedzy, empatii i pomocy pacjentki otrzymują od Położnych na oddziale. Pani przychodzi codziennie na oddział i się pięknie uśmiecha do pacjentek, to trzeba przyznać ale na tym kompetencje się kończą. Kiedy zwróciłam się do niej z konkretnym problemem- problem z przystawieniem córki do piersi, mając pięknie rozkręcona laktację, Pani Lidia na siłę wcisnęła pierś dziecku i odwracając się na pięcie rzuciła „pani zaproponujemy mleko modyfikowane, żadnych pozycji, czy technik nie poznałam. Mój przypadek nie jest jedyny, podobna sytuacje miała koleżanka z sali i inne mamy z którymi rozmawiałyśmy w kuchni czy na korytarzu. Uważam, że obecność Pani Lidii przynosi więcej szkody niż pożytku. Polecam Pani Lidii zająć się roznoszeniem obiadów razem ze studentkami, to napewno pójdzie jej dużo lepiej niż „pomoc” jako cdl.

  1. Wika Wiki ★☆☆☆☆

    26 grudnia w drugi dzień świat trafiłem na SOR do szpitala przy alejach kraśnickich , z bólem całego brzucha oraz bólem w prawym dolnym rogu podbrzusza , podali mi kroplówkę NOSPA jako lek rozkurczowy , ponieważ stwierdzili mi ze jestem przejedzony i mam zatwardzenie i stad są te bóle brzucha , po czym odesłało mnie na badanie usg brzucha po którym nic nie wykazało , następnie lekarz : chirurg odesłał mnie do domu z tabletkami na rozwolnienie ponieważ stwierdził ze nic poważnego się nie dzieje .dwa dni później moje bóle brzucha były nie do wytrzymania ponownie pojechałem na SOR na krasnicka dopiero wtedy zrobiono mi tomografie z kontrastem gdzie badanie wykazało ze mam ostre zapalenie wyrostka + ostre zapalenie otrzewnej , po diagnozie tego samego dnia zostałem operowany . Dla mnie skandal , zamierzam ta sprawę nagłośnić medialnie ponieważ uważam ze lekarz nie dopełnił swoich obowiązków jak powinien , zbagatelizował moje słowa kiedy mówiłem ze bardzo boli mnie brzuch . SKANDALICZNE PODEJŚCIE DO PACJENTA

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Wojewódzki Szpital Specjalistyczny?

Wojewódzki Szpital Specjalistyczny znajduje się przy Aleja Kraśnicka 100, 20-718 Lublin, Lubelskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Wojewódzki Szpital Specjalistyczny?

Można skontaktować się z Wojewódzki Szpital Specjalistyczny pod numerem +48 815 374 171

Jak można dotrzeć do Wojewódzki Szpital Specjalistyczny?

Do Wojewódzki Szpital Specjalistyczny można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements