Z plusów tego miejsca mogę powiedzieć, iż okolica jest naprawdę miła dla oka, psy mają duży wybieg, panuje cisza i spokój. Niestety z plusów to by było na tyle... Naszego psa oddaliśmy na 6 nocy. Pan powiedział, że koszt doby to 40zł (został policzony wg cennika jako olbrzym, a pies jest do kolan), z jego wyliczeń wyszło, że do zapłaty będzie 245zł (proszę nie pytać co to za matematyka). Nie dostaliśmy żadnej umowy do podpisania, żadnego regulaminu. Po pierwszej nocy, rano, Pan zadzwonił i powiedział, że pies w boksie pogryzł panele, które znajdowały się na ścianie. Zapytał czy mamy jakiś plan B... Przeniósł go z boksu w domku do boksu na zewnątrz gdzie nie było czego zniszczyć. Prędziutko, bowiem już po 1,5h przystąpił do prac remontowych. Podawał mu tabletki ziołowe na uspokojenie przez 5 dni, 10 tabletek. Pies dotrwał do końca pobytu i po przyjeździe okazało się, iż musimy dopłacić za szkody. Na pytanie o zgłoszenie szkody do ubezpieczyciela, Pan powiedział, że nie ma takiego ubezpieczenia. Jak stwierdził, przez 7 czy 10 lat działalności (nie pamiętam dokładnie) miał 3 takie przypadki i były to drobne uszkodzenia, więc nie widzi potrzeby. Szkody policzył sobie następująco : 50zł paczka paneli zwykłych białych (reszty niby nie można oddać), 40zł 2 godziny jego prac naprawczych. Nie dostałem żadnych rachunków, faktur do wglądu. Uważam, że właściciele hotelu nie są w żaden sposób przygotowani na trudne psy. Nie wszystkie psy są z hodowli, ładnie ułożone, wyszkolone. Nasz pies jest ze schroniska i bardzo źle zniósł rozłąkę, co osoba, która podobno się zna mogła przewidzieć. Wypełnialiśmy ankietę, w której było napisane, że pies zostawał u sąsiadki, ale tylko kilka razy i nigdy na noc. Podczas rozmowy zostaliśmy również zapytani o zostawanie i powiedzieliśmy, że nigdy sam nie zostawał na noc. Pan zapytał nas również czy pies niszczy i powiedzieliśmy, że już mu przeszło, aczkolwiek czasem mu odwali i 2-3 dni wcześniej pogryzł pilot od telewizora. W żaden sposób nie zostaliśmy uprzedzeni, że w boksie może być coś do zniszczenia. Zwykle w takich miejscach kładzie się płytki, a nie panele... Jestem pewien, że nie oddam już psa w to miejsce pod opiekę. Na domiar złego, znalazłem bardzo przykrą i karygodną opinię w internecie, niestety już po pobycie naszego psa w hotelu... W google proszę wpisać : "PsiRaj Preczów Śmierć Psa".
Zdjęcia
Opinie
-
Steve Aiyoki ★☆☆☆☆
-
bishojo kratka ★☆☆☆☆
Nie wiem kto pisał te pozytywne opinie. Pies pozostawiony sam sobie. Pies przy odebraniu cały mokry i brudny, tak samo jego posłanie, które z resztą było całe w sierści innego psa. Książeczka psa cała zalana. Po zachowaniu psa podejrzewam, że prawie cały czas siedział w boksie... Potwierdzam poprzednie opinie facet nie pozwala zerknąć do domku w którym są psy pewnie jest tam straszliwy syf i okropne warunki...
-
Mini Mini ★☆☆☆☆
Nie polecam. Psy pozostawione same sobie - calodobowa opieka to mit. Wlasciciel nie chce pokazac domku gdzie mial przebywac pies mętnie się tłumacząc. Pies przypadkowo tydzień po odebraniu miał do leczenia oczy i uszy,mogło byc to spodowane brudem, tj niedokładnym sprzataniem lub przebywaniem psa we własnych odchodach i moczu. Sprawa sprzed roku, jednak opinie pisze dziś , gdy szukam hoteliku dobrego dla mojego psa i niesmak z poprzednich wakacji pozostał. Nie jest to miejsce warte choć minimalnego zaufania.
-
Katarzyna O. ★★☆☆☆
To nie żaden hotel, a przechowalnia dla psów. Całodobowa opieka w ciepłej rodzinnej atmosferze rozumiana jest tu jako zamknięcie psów w klatce na dworze i pozostawienie samym sobie. Przez brak kontaktu z właścicielem odebrałam psa po jednej nocy w tym miejscu. Pies miał tak zdarty głos od ujadania, że ledwo go poznałam. Do tego zaropiałe oczko. Psa od 18 do 22 nie mógł mi nikt wydać, bo nikogo tam nie było, tylko szczekajace psy. W tym czasie mogło się wydarzyć cokolwiek i nikt by tego nie zauważył. To zdecydowanie nie jest miejsce dla psów domowych, przyzwyczajonych do kontaktu z ludźmi. Nie wiem, co się działo podczas całego pobytu, natomiast znam swojego psa i wiem, że gdyby ktoś przy nim był i go uspokoił, to by nie szczekał. A czekając na możliwość odbioru psa na ulicy byłam świadkiem "całodobowej opieki w rodzinnej atmosferze" - nikt nie zainteresował się tym, dlaczego psy tak ujadają, bo po prostu nikogo tam nie było. Gdybym wcześniej wiedziała jak to wygląda, nigdy bym tam psa nie zostawiła. Zepsuty urlop dla mnie, a dla mojego psa trauma.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Psi Raj Hotel?
Psi Raj Hotel znajduje się przy Wiejska 1A, 42-512 Preczów, Śląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Psi Raj Hotel?
Można skontaktować się z Psi Raj Hotel pod numerem +48 660 986 801
Jak można dotrzeć do Psi Raj Hotel?
Do Psi Raj Hotel można dotrzeć, korzystając z poniższego linku