Opinie

  1. Anna Paradowska ★☆☆☆☆

    Chodząc od 7 lat do tego Pana z moimi gryzoniami mogłam zaobserwować postępujący spadek empatii i zaangażowania w wykonywany zawód ustępujące miejsca rosnącej chęci zarobku. Zostawiłam mojego gryzonia na zabieg usunięcia guza. Prawdopodobnie listwy mlecznej. Uzgodniliśmy, że wrócę po nią po 16. Niestety popełniłam olbrzymi błąd, że zaufałam Panu Weterynarzowi i powierzyłam życie zwierzaka. Po 16 okazało się, że szczurka „jest słabiutka, jeszcze się nie wybudziła”. Pomyślałam, że niedawno dopiero odbył się zabieg. Nic z tych rzeczy: zabieg zakończył się przed 12. Moja szczurzynka robiła kilka wdechów na minutę, była zimna. Pan Weterynarz nie zapewnił jej warunków do wybudzenia, w tym właściwej temperatury. Pojechał spokojnie na przerwę, po 16 małe zwierzątko było wychłodzone, miało bardzo wolny oddech i akcję serca. Mętnie kręcił coś o inkubatorze, a po chwili o kaloryferze, w którego bliskości rzekomo miała leżeć. Podał 2 zastrzyki (adrenalinę przy hipotermii…) i zapakował do domu, bo nic więcej nie był w stanie zrobić. „To już wiek, kondycja” – usłyszałam. W przeliczeniu na ludzkie lata „aż” około 55. W domu po ogrzewaniu na macie i kocu oddech przyspieszył, powoli też robiła się cieplejsza. Niestety po ponad 2 godzinach, gdy oddech wydawał się już naturalny, odeszła. Bez wybudzenie i z objawami odwodnienia. Oczywiście mogę mieć pretensję do siebie: bo błędnie założyłam, że na czas zabiegu i po zostawiłam ją z odpowiedzialnym specjalistą w swojej dziedzinie. Bo nie przyszłam po nią wcześniej. Choć znajomi radzili, że lepiej jak jest pod opieką dłużej. Opieki nie było, w końcu to szczur a nie rasowy piesek…

  2. Emilia Hasik ★★★★★

    Nasz kot został dokładnie zbadany i dostał trafną diagnozę. Polecam!

  3. Marek Marek ★☆☆☆☆

    Gdybym mógł dał bym 0 ..podczas usypiania małego,spokojnego psa położył go na zimnym metalowym stole,łapki przywiązał bandażem do nóg stołu i jeszcze założył mu kaganiec.Pies był wystraszony...Odradzam wam bo chyba nie tego chcecie w ostatnich chwilach dla swojego pupila

  1. eug Pie ★★★★☆

    Pan weterynarz bardzo doświadczony i pomocny. Jednak poczekalnia i gabinet mógłby ładniej pachnieć .

  2. Natalia Natalia ★☆☆☆☆

    Jedna gwizdka to i tak za dużo. Nie polecam !! Pan doktor, ewidentnie nastawiony tylko na zysk, bez empatii i powołania do zawodu. Pierwsza wizyta, odbyła się tuż przed zamknięciem gabinetu. Przyszłam z kotką, która straciła przytomność, Pan "weterynarz" zmierzył jej temperaturę i policzył 150zł, skierował nas do innej kliniki. Po przebadaniu kotki w klinice typowo kardiologicznej, wyszło, że ma dwa guzy i kardiomiopatię i inne problemy z sercem. Dałam szanse i przyszłam drugi raz na pobranie krwi do dodatkowych badań u kotki. Poinformowałam Pana, że kotka może być lekko agresywna, ale będę ją trzymać, bo nie pierwszy raz miała pobierana krew. Pan oznajmił, że pobierzemy jej krew pod narkozą na co oczywiście się nie zgodziłam, bo z jej stanem zdrowia serce by nie wytrzymało. Pan weterynarz zapytał mnie czyje zdrowie jest cenniejsze nasze czy kota i że powinnam spojrzeć na nasze zdrowie, bo TO TYLKO KOT !!!! Oczywiście odwróciłam się i wyszlam. Omijać szerokim łukiem !

  3. Aleksandra ★★★★★

    Gorąco polecam Pana Jacka . Najlepszy weterynarz jakiego spotkałam dotychczas :) Wyleczył naszą świneczkę morską i na pewno wrócimy również z innymi zwierzaczkami. Ogromna wiedza i cudowne podejście do zwierząt :) 10/10 ! Dziękujemy :))

  1. Tomaggvvfrttguulsz Sikorski ★★★★★

    Według mnie to najlepszy weterynarz od zwierząt egzotycznych, uratował moje dwie świnki, świnkę koleżanki oraz moje szczurki w tym jednego ze stanu tragicznego. Zna się na rzeczy, dobrze dobiera leki, zawsze wszystko odpowiednio wytłumaczy, zawsze doradzi. Jestem z jego usług bardzo ale to bardzo zadowolona.

  2. Bean Ok ★☆☆☆☆

    Od pół roku leczymy naszego psa w klinice w mikulczycach, ponieważ pan doktor z tego gabinetu zaniedbał jego stan zdrowia. Chodziliśmy do niego przez miesiąc z długotrwałą biegunką, przez którą pies schudł 20kg, natomiast lekarz leczył jedynie objawy, a utrata masy ciała nie była dla niego wielkim problemem, ponieważ "to normalne przy biegunce". Za antybiotyk i probiotyk kasował po około 100zł za wizytę, a niestety bardzo często u niego bywaliśmy przez ten czas. Z kolei w klinice w mikulczycach po wywiadzie od razu zlecono badanie TLI i okazało się, że pies ma zewnątrzwydzielniczą niewydolność trzustki. Ceny w mikulczycach też są nieporównywalnie niższe. Pies bierze hormony, je specjalną karmę i wszystko wróciło do normy. Natomiast myślę, że to ważne, żeby przestrzegać innych ludzi przed takimi specjalistami.

  3. Łukasz ★★★★★

    Zdecydowanie polecam. Bardzo profesjonalnie. Pan doktor kompleksowo przebadał naszego małego futrzaka, podał wspomagające witaminy i zioła poprawiające trawienie. To wszystlo za na prawdę niewielką cenę. Na drugi dzień nasz zwierzak był jak nowo narodzony. Bardzo dziękuję

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Jacek Sobków Gabinet Weterynaryjny?

Jacek Sobków Gabinet Weterynaryjny znajduje się przy Grunwaldzka 2, 41-800 Zabrze, Śląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Jacek Sobków Gabinet Weterynaryjny?

Można skontaktować się z Jacek Sobków Gabinet Weterynaryjny pod numerem +48 322 730 570

Jak można dotrzeć do Jacek Sobków Gabinet Weterynaryjny?

Do Jacek Sobków Gabinet Weterynaryjny można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements