Opinie

  1. Magdalena SŁ ★★★★★

    To mój ulubiony sklep. Cieszę się, że mam go blisko domu. Najczęściej już tutaj robię zakupy. Fajne promocje, fajne ceny, świetna akcja z płatkami, dobre produkty. Przestałam interesować się promocjami w popularnych sieciówkach. Obsługa przemiła. Zawsze służy pomocą mimo wielu obowiazków, bo faktycznie chyba za mało jest obsługi ale to przecież nie jest wina pracowników. Moglibyście coś zrobić z kasami samoobsługowy mi ,bo bardzo często jest problem z wagą na nich u niestety muszę zawracać głowę pracownikom mimo, że po to jest samoobsługa aby ich odciążyć. Pozdrawiam cały zespól Stokrotki na Tatarakowej. ❤️

  2. Magdalena Popielnicka ★☆☆☆☆

    Jest za mało pracowników jak na taki duży ruch. Dwoją się i troją a statystycznie około godziny 13 stoi się 15-20min w kolejce do kasy.

  3. Agata Adamczuk ★☆☆☆☆

    Kolejka 20 osob w kolejce zaden kasjer sie nie dosiada a jak nie ma kasjera to powinien kierownik dosiąść sie na kase. Tragedia

  1. Renata Kirol ★☆☆☆☆

    Godz. po 17 sobota, stoisko z mięsem, na stoisku "nowa pani", obsługuje klienta, stanęłam za panem i czekam, za chwilę podchodzi druga Pani ekspedientka wysoka,szczupła, z czarnymi włosami, bardzo miła, pyta co podać, podaje mi jedną wędlinę, pyta co jeszcze, więc mówię, że chciałam jeszcze ogonówkę, tą z promocji, szuka nie moze znaleźć, więc pyta "nowej pani" czy ma jeszcze tą promocyjną ogonówkę, pani rzuca bardzo niemiłe, nie ma. Ale widzę przez szybę, że jest, tylko zapakowana, więc mówię do tej miłej Pani, że tutaj przy szybie leży, pani ekspedientka nachyla się, żeby wyjąć, a "nowa pani" odraca się i bardzo stanowczo mówi żeby nic nie wyciągała, bo ogonówka była w promocji tylko 29 maja. Więc pytam jak tylko 29, skoro w gazetce jest do 4 czerwca. W odpowiedzi usłyszałam bardzo stanowczym i ostrym tonem, ale to nie ta. Nie podjęłam dyskusji odeszłam, kątem oka zobaczyłam tylko jak "nowa pani" przekręca tą ogniówkę etykietą do dołu. Ja rozumie, że godzinę, a nawet dwie przed zamknięciem, panie nie chcą otwierać wędlin, bo niedziela sklep zamknięty wędliny obsychają itd. więc wyprzedają to co mają otwarte, ale 5 godzin do zamknięcia, a w ladzie leżą same dosłownie końcówki i kilka wędlin po ok 50 zł/kg, a reszta w workach, bo "pani" już nic nie otwiera, to chyba lekka przesada.

  2. Wioletta Kamińska ★☆☆☆☆

    Stoisko z mięsem dwie babki wysoka blondynka w okularach i niższa grubsza stoją gadają o prywatnych sprawach zamiast obsługiwać poprosiłam o boczek to się jedna spojrzała i dosłownie mnie olala ciekawe czy kierownik wie jakich ma pracowników pod sobą! Jeżeli Paniom nie pasuje praca z ludźmi to proponuję się zwolnic. Klienci czekają po paręnaście minut jak któraś wkoncu raczy ruszyć swoje cztery litery i w wielką łaska obslużyc klienta....nie polecam tam kupować mięsa ani wędlin przy stoisku

  3. Piotr Woźniak ★★★★☆

    Jak na sklep osiedlowy to może być.

  1. mateusz MB ★☆☆☆☆

    Zakupiony dorsz dzisiaj okazał się zepsuty, po rozmrożeniu całe mieszkanie śmierdzi trupem.

  2. Idler “Idlermaz” ★★★☆☆

    Po zmianie na stokrotka opitma jakby gorzej z zaopatrzeniem. Bardzo pogorszył się wybór ciast i mniej promocji. Zniknęły pieczone na miejscu wędliny typu schab i karczek , są już tylko dostarczane z zewnątrz a nie ciepłe i świeżo upieczone jakmkiedys.

  3. krystyna machowicz ★★☆☆☆

    Nie polecam tego sklepu mimo że teraz nazwa firmy stokrotka to nawyki z dawnego Aldika najbardziej bulwersuje sprzedaż starego mięsa i wędlin jak się najpierw musi sprzedać stare ,!!!!! A później przynoszą świeże to prawie zawsze jest stare załoga miła to na plus

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Stokrotka?

Stokrotka znajduje się przy Tatarakowa 24, Czuby, 20-400 Lublin, Lubelskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Stokrotka?

Można skontaktować się z Stokrotka pod numerem +48 818 889 200

Jak można dotrzeć do Stokrotka?

Do Stokrotka można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements