Witam. Chciałbym podzielić się swoją bardzo negatywną opinią na temat usług powyższego serwisu. Dnia 6 października byłem umówiony na diagnozę swojego samochodu Opla Corsę D 1.2 z następującymi objawami: wysokie spalanie (w granicach 12-15l), zapachu benzyny i dymienia z wydechu. Po kilku godzinach dostaje telefon o zakończonej diagnozie. W ramach usługi serwis wykonał diagnozę komputerową i pomiar kompresji. Wynikiem diagnozy był jak pan mechanik powiedział uszkodzony dół silnika. Zmierzona przez mechaników kompresja była krótko mówiąc nieprawidłowa. Mechanik zasugerował wymianę silnika w samochodzie z przebiegiem 85 000 km, gdyż jego naprawa byłaby droga i nie opłacalna. Dostałem też wycenę za wymianę silnika. Nie znam się na tym, więc przyjąłem taki wynik diagnozy, jednak coś mi nie pasowało. Kilka dni później dokonany został kolejny pomiar kompresji i jakimś cudem ta kompresja na każdym cylindrze okazała się prawidłowa. Więc jakim cudem raz ta kompresja była nieprawidłowa, a raz prawidłowa? Raz silnik jest uszkodzony, a raz nie? Jestem ciekawy ja ci mechanicy ją zmierzyli. W ogóle nie zainteresowali się moim problemem wysokiego spalania i dymienia. Nic po za nieprawidłowo zmierzona kompresją oraz podpięciem komputera nie zostało sprawdzone! Z problemem zostałem sam. Długo szukałem mechanika, który podejmie się rzetelnej diagnozy mojego samochodu, musiałem dość długo czekać, bo ponad miesiąc, ale się udało. Mechanik w innym warsztacie po diagnozie stwierdził, że uszkodzony jest termostat, który działa cały czas w trybie rozruchowym( w odpowiedzi możecie mi pewnie napisać, że mogłem powiedzieć wam o tym, że samochód powoli się rozgrzewa i nie leci ciepłe powietrze z nawiewów, jednak jak dobrze wiecie październik był dość ciepły, zarówno jak i wrzesień i nie było po co używać ogrzewania, a to wy jako mechanicy macie za zadanie prawidłowo zdiagnozować problem waszego klienta i sprawdzić najbardziej prawdopodobne usterki)Prawdopodobnie się zaciął i to było powodem wysokiego spalania. Okazało się, że cała wiązka elektryczna silnika jest zaolejona, przez co komputer wariował i przy tak wysokim spalaniu podawał błędy o zbyt ubogiej mieszance. Kolejno okazało się, że sonda lambda przed katalizatorem była nieprawidłowa, a ta za katalizatorem zalana. Mechanik wykonał konieczne naprawy, po których samochód działał idealnie jak nowy! I na pewno nie ma silnika do wymiany. Nie wiem jakich fachowców zatrudnia wasz zakład, ale jak można przy diagnozie pominąć sprawdzenie takich kluczowych elementów jak termostat? I jak można źle zmierzyć kompresję? Gdyby nie fakt, że znalazłem innego mechanika to serio bym wymienił ten silnik, a problem wysokiego spalania i dymienia by pozostał! Zapłaciłbym za silnik plus wymianę około 10 000 zł, bo sama usługa wymiany wycieniowała została na około 3000 zł. Nie mówiąc już o tym, że sam musiałbym kupić ten silnik i dostarczyć go szanownym mechanikom, gdyż oni się tym nie zajmują. Gdyby kompresja nie była drugi raz sprawdzona wydałbym bezsensownie prawie 10 000 zł, a tak za naprawę i wymianę powyzej wymienionych części zapłaciłem 2000 zł łącznie z diagnozą i auto chodzi idealnie! Nic nie dymi, spalanie w mieście jest w granicach 7.5-9 l, nie czuć smrodu benzyny, a silnik chodzi idealnie i równo. Na pewno nie jest do wymiany! Od wielu lat mój tata naprawiał u was swoje samochody, ja także swój samochód naprawiałem, ale po tej całej sytuacji, rezygnujemy z waszych usług i będziemy każdemu odradzać usługi waszego warsztatu! Jako dowód w zdjęciach (żeby nikt mnie nie oskarżył o fałszywie dodaną opinię) dodam kolejno wystawiony dnia 6 października raport z diagnozy komputerowej, wycenę wymiany silnika, wyniki kompresji zmierzonych przez waszych mechaników, wynik kompresji zmierzony później, który był prawidłowy!, fakturę od drugiego mechanika, który umiał mi naprawić samochód.
Zdjęcia
Opinie
-
Łukasz Guźniczak ★☆☆☆☆
-
Sylwia Gruszczyńska ★★★★★
Jeden z najlepszych serwisów na Śląsku ! Panowie zawsze wykonują swoją robotę na 100% i nie owijają w bawełnę. Mam do nich pełne zaufanie i z ręką na serduchu mogę polecić !
-
Ilona ★★★★★
Od dłuższego czasu korzystam z usług Bosch Car Service Waldhof i za każdym razem jestem w pełni zadowolona. Profesjonalna obsługa, szybka realizacja usług i pełne zaangażowanie pracowników sprawiają, że z czystym sumieniem mogę polecić to miejsce każdemu kierowcy
-
Tomasz Lubos ★☆☆☆☆
Witam, serdecznie nie polecam tego miejsca. Pojechałem na przegląd samochodu. Pan diagnosta stwierdził że pękł przewód hamulcowy, łącznik elastyczny do wymiany i klocki oraz tarcze. Po wymianie ww części podjechałem po raz drugi żeby zrobić przegląd po korekcie ww usterek, i Pan diagnosta stwierdził że jest dziura w sankach z przodu tzw belka jest dziurawa. Na pytanie dlaczego podczas pierwszego przeglądu nie zauważony tak wielkiej dziury dostałem odpowiedź że to kolega przeprowadzał przegląd.... No przepraszam ale wchodząc pod auto, znajdując pęknięty przewód hamulcowy oraz łącznik elastyczny który jest notabene częścią wydechu i nie zauważyć dziury w belce???? Bardzo nieprofesjonalne i napewno nie będę polecał tego miejsca nikomu. Nie pozdrawiam
-
Ronnie.d (Ronnie.d) ★★★★★
Stacja diagnostyczna bardzo solidna. Obsługa tradycyjna, miła bez nadęcia. Z serwisu nie korzystałem.
-
Em S ★☆☆☆☆
Starszy pan z działu obsługi klienta powinien zmienić zawód. Dawno nie spotkaliśmy się z tak gburowatym zachowaniem. Mam wrażanie, że pracuje tam za karę... Przez telefon dostajemy informacje, że produkt jest dostępny, a na miejscu okazuje się że jednak go nie ma.
-
Pawel Kamiński ★★★★★
Przeglądy samochodu wykonuję tam od wielu lat i zawsze jest profesjonalnie.Tak było również i dzisiaj.Polecam i pozdrawiam cały zespół.
-
Zep. IK ★★★★★
wspaniały serwis bardzo miłe podejście do spraw wymiany i napraw z sercem polecam
-
Dawid Ignacok ★☆☆☆☆
Pacjent A6 C6 3.0TDI i historia nieudolnej wymiany układu wtryskowego Common Rail zakończona popękanymi tłokami. Samochód przyjechał do nich z zatartą pompą wysokiego ciśnienia, szybka diagnoza, decyzja - wymieniamy. Okazało się, że wtryski również wymagają wymiany, bo śmietnik. Oczekiwanie ~2 miesiecy, w między czasie dowiedziałem się, że auto miało nieprawidłowo zakodowane wtryskiwacze (ciekawe jak wcześniej pracowało, 1 bajka którą mi chcieli wcisnąć), wymieniany rozrząd i ogólnie silnik to złom, bo cofany licznik. Silnik przed naprawą pokazało serię 240km/508nm, tuner zrobił odpowiednią diagnostykę i udało się wystroić na 300km/600nm, no ale "silnik złom". Auto w końcu zostało "naprawione", zostawiłem 8000zł. Przy odbiorze pierwsze co - uszkodzony siłownik maski - podobno wylał się od mrozu (mhm, ta), na desce kontrolka DPF (nigdy problemu z DPF nie było). Mechanik stwierdził, że trzeba wypalić - okej, próba wypalenia skończyła się trybem awaryjnym z powodu niskiego ciśnienia paliwa, silnik również gasnął w losowych momentach. Auto wróciło na warsztat, po 2 tygodniach podobno został "naprawione", bo ktoś "namieszał w sterowniku". (dobry żart), dopłata 500zł. I teraz zaczynamy festiwal partactwa. 500km po odbiorze spadł wąż intercoolera, bo założyli opaskę na odwal się (fot 1). Silnik miał przerażająco wysokie korekty wtryskiwaczy (po +5mg/suw na jednym z cylindrów), reklamacja wtryskiwacza nie przyniosła rezultatu. Diagnoza - niska kompresja, w innym warsztacie po wsadzeniu kamery inspekcyjnej informacja - pękniety tłok (fotka 2). Samochód przejechał ~3000km często wypalając DPF (wcześniej nigdy z nim problemów nie miałem) i na nowej pompie były już nowe opiłki (fotka 3) - pompa już zaczynała umierać. Po kolejnych 1500km auto zaczęło wpadać w tryb awaryjny z niskiego ciśnienia paliwa. Decyzja - wymiana silnika, ale już nie u nich. Jak się okazało - w cenie 8500zł założyli mi takie wtryskiwacze, że wszystkie 6 lały (fotka 4 opinia DOBREGO warsztatu po sprawdzeniu pompy i wtrysków, w sumie pompy nawet nie było po co sprawdzać, bo była bliska zatarcia po nawet nie 5000km od naprawy), przez co pękł rownież drugi tłok - porażka. Po wyciągnięciu silnika okazało się, że rozrząd jest w 100% oryginalny i w bardzo dobrej kondycji (chłopaki z bosch twierdzili, że coś było polepione na sylikon). Pompa progowa wisiała sobie po prostu na przewodach paliwowych, zbiornik który oni "wyczyścili" był cały w opiłkach (prawdopodobnie wylali tylko paliwo, przepłukali go i tyle, a o pompach już im się magicznie zapomniało, chyba myśleli, że filtr wszystko wyłapie - dobre sobie). Ogólnie zbiornik i pompy w nim były w takim stanie, ze mechanik, który wymieniał motor poinformował mnie, że bez wymiany zbiornika i pomp nie da mi gwarancji na nic, poza tym pozaginali przewody powrotne z pompy do zbiornika, przez co nadawały się na śmietnik. Swoją drogą szukanie tych przewodów zajęło mi ponad 2 tygodnie, bo nawet ASO by musiało je sprowadzać. Dzięki chłopaki :) Ich "profesjonalna", długa oraz dość droga naprawa naraziła mnie na dodatkowy koszt 14500zł. Nie oddałbym im samochodu nawet na wymianę klocków hamulcowych.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Waldhof Bosch Car service - Serwis Samochodowy - Mechanika pojazdowa?
Waldhof Bosch Car service - Serwis Samochodowy - Mechanika pojazdowa znajduje się przy Bytomska 2a, 42-672 Wieszowa, Śląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Waldhof Bosch Car service - Serwis Samochodowy - Mechanika pojazdowa?
Można skontaktować się z Waldhof Bosch Car service - Serwis Samochodowy - Mechanika pojazdowa pod numerem +48 326 664 404
Jak można dotrzeć do Waldhof Bosch Car service - Serwis Samochodowy - Mechanika pojazdowa?
Do Waldhof Bosch Car service - Serwis Samochodowy - Mechanika pojazdowa można dotrzeć, korzystając z poniższego linku