Moja pierwsza ocena byla 5 dla oddziału patologi ciąży oddziału położniczego i dla oddziału intensywnej terapii noworodka - pielegniarki/położne bardzo miłe pomocne - lekarze również mili odpowiadają jeśli coś cie niepokoi - córka leżała 3 tygodnie w szpitalu nie mogę powiedzieć złego słowa na oddział. Ale za to porodówka to dramat cieszę się tylko ze to moje 3 dziecko ( i ostatnie które tam urodziłam). Poszłam tam do szpitala z powodu hipotrofi płodu i położenia miednicowego zależało mi bardzo na obrocie który się udał dzieki Panu dr Szymonowi Bednarek- Pan doktor specjalnie przyjechał żeby zrobić mi obrót, bardzo miły lekarz . Poród wywołany na porodówce musiałam leżeć mimo tego że informowałam ze przy ostatnich porodach łatwiej mi było urodzić dzieki ruchu przed . Po porodzie gdy już miałam dziecko na klatce gdy zapytałam czemu jest tak sina dowiedziałam się że to przezemnie . Przy wyciaganiu łożyska ( prawdopodobnie młoda położna nie miała zbyt dużego doświadczenia) urwała mi pępowinę przez co musiałam mieć ręczne wydobycie. Nie pisałabym tej opinii gdyby nie to że po 4 tygodniach od porodu dostałam krwotoku przyczyną okazało się zostawione fragmenty łożyska i to nie w małej ilości jak się już dowiedziałam po zabiegu
Zdjęcia
Opinie
-
Monika Sopiela ★☆☆☆☆
-
M. T. ★★★★★
Operacja bariatryczna na oddziale Chirurgii Ogólnej, Gastroenterologicznej i Onkologicznej, oddział piękny, czysto, pielęgniarki, salowe przemiłe i uczynne. Lekarze cudowni, słuchający pacjenta. Pobyt trwał 4 dni. Dziękuję ❤️ i pozdrawiam wesoły zespół operacyjny, który mnie przygotowywał do zabiegu i dbał, żebym nie umarła ze strachu ❤️
-
theprzemko07 ★☆☆☆☆
Jestem ojcem od wczoraj, byłem przy porodzie, przekonałem pępowinie. Spędziłem tyle czasu ile można było. Ale już następnego dnia... tragedia. Nie pozwalają się widywać z żoną i dzieckiem w ich pokoju, chociaż ma pokój solo. Żona musi jeździć z wózkiem do specjalnego pokoju odwiedzin i pokazywać dziecko przez szybę, nie ma możliwości uciskania ich obu. Nie ma możliwości przebyć w intymnych sytuacjach razem, na przykład podczas karmienia. Próbowałem wykupić pokoje prywatne, ale pomimo iż wczoraj był dostępny to już dzisiaj zajęty. Jestem ojcem drugiego dnia i nie mogę dotykać mojego dziecka. Update: Położnym pielęgniarkom też nie należy ufać. Jak powiedzą że nie-należy dziecka myć z naturalnych wód płodowych. To nie jest prawda, należy dziecko umyć, po około 2 dniach od wypisania (5 dni po porodzie). W przeciwnym wypadku dostanie odparzeń w zgięciach nóżek i rączek. A następnie dostanie wysypki, którą będzie trzeba leczyć. Nam pani położna z tego szpitala powiedziała żeby pod żadnym pozorem nie myć dziecka, a teraz musimy z żoną leczyć wysypkę 8 dniowej Zosi.
-
Magda 123 ★☆☆☆☆
SOR to jakis zart. Pond 5h czekania na kontakt z lekarzem zeby wgl zobaczyl jaki jest stan pacjenta. 15.04.2023 Personel na rejestracji od godziny 19 powinien zostac wyrzucony w trybie natychmiastowym. Pyskowanie chamstwo podsmiewanie się z pacjentow. Pani blondynka w grzywce pomyliła miejsca pracy niewychowana i bezczelna dostala biurko, krzeslo i ją to przerosło, a jej koledzy ze zmiany to kompletne dno odklejony od rzeczywistości Pan który zwraca się z podniesionym głosem ze on nic nie musi. Karygodne zachowanie krzyczy na pacjenta podchodzi do szyby i sie bezczelnie smieje cham w czystej postaci. Poproszony aby chociaż przestał się śmieć bo nie ma z czego, zaczął się unosić i awantorowac ze ma prawo się śmiać. Szpital powinien się wstydzić że takie osoby go reprezentuja, poziom kultury śmietnikowy, niewychowane osoby i brak jakichkolwiek kompetencji. Zastanawiam się jak takie osoby dostały prawo do wykonywania takiego zawodu. Dyrekcja szpitala powinna wyciagnac konsekwencje, zainteresowac się jaki ma personel i zatrudnić kompetentne osoby które chcą pracować. Następnym razem takie zachowania zostaną nagrane i upublicznione aby ponieść do odpowiedzialności personel.
-
Magdalena Bucha ★★★★★
Byłam wczoraj ze skierowaniem na SORze i powiem szczerze młoda ekipa w śpiewającym nastroju. Każdemu starają się bardzo pomóc i w miarę możliwości humor poprawić również. Na lekarza też długo nie musiałam czekać- około 1,5 godziny, ale wiadomo przypadek tętniaka czy udar to dużo ważniejsze przypadki niż paraliżujący ból w kręgosłupie, a na tamten moment leżałam, więc ból był znośny w takiej pozycji, w każdej innej już niestety nie. Dokładny wywiad, badanie, RTG, diagnoza, dwie kroplówki. Lekarz Specjalista Neurolog Michał Machała młody, bardzo kompetentny, tłumaczył bardzo dokładnie i zrozumiałe. Czuć, że zawalony pracą, ale pewnie taki urok tego zawodu. Widać, że stara się każdemu pacjentowi z całego serca bardzo pomóc. Ratownicy medyczni mega mili, zagadywali i mnie i starsze babcie. Atmosfera rozluźniająca stosunki między ludzkie i ułatwiająca proszenie o pomoc. Czułam się bardzo zaopiekowania mimo, że wizyty w takim miejscu są stresujące. Będę miło wspominać te miejsce. Dodam jeszcze, że rodziłam również w tym szpitalu wcześniej dwa razy (2018 i 2021) i również trafiłam na kochane panie położne, opieka doradcy laktacyjnego też bardzo troskliwa. Wszystkie pielęgniarki przemiłe, no może oprócz jednej starszej "generałki", ale wiadomo :-) jakbym o pomoc poprosiła to też by pomogła :-) Jedzenie też niczego sobie, różnorodne i ilość wystarczająca. Po porodzie to i tak dobrze jakieś smakołyki mieć, żeby na wieczór mieć bo kolacja była coś koło 16-17. Dziękuję, że są osoby które z sercem podchodzą do swojego zawodu i potrafią po ludzku i z dużą kompetencją zająć się potrzebującymi pacjentami.
-
Iwona Górna ★★★★★
Ginekologia 3 piętro szacun, panie pielęgniarki wspaniałe kobietki,pan doktor Walentowicz - bardzo miły, delikatny cudowny lekarz.Operacja i jak i po operacji-opieka przerosła moje oczekiwania jestem Mile zaskoczona ☺️Panie sprzątające i wydające posiłki również mile,pomocne, bardzo czysto i jedzenie spoko. Jedyne do czego mogę się doczepić to trochę mało wiadomości od lekarzy na obchodach co i jak z pacjentem? co dalej? Ale zawsze można się dowiedzieć w pokoju lekarskim Pozdrawiam
-
Tomasz B ★★★★☆
Czasy mamy jakie nam zgotował rząd. Nowy SOR bardzo ładny, obsługa miła, aczkolwiek zależy na kogo się trafi - pielęgniarka była bardzo miła, ale lekarz już robił wyrzuty że przeze mnie może ktoś umrzeć, bo zajmuję miejsce :) Niestety widać braki - personelu, sprzętu, leków. Siedząc na SOR słyszałem że brakuje osób na zmianie, ktoś ze złamaną nogą nie miał kul, bo ich brakowało, a ja sam miałem robione pobieranie krwi na obrotowym fotelu od komputera, bo nie ma wolnych łóżek czy sal. Nie mniej, obsługa bardzo stara się pomóc i za to duży plus.
-
Katarzyna Zajac ★★★★☆
Szpital w trakcie remontu. Stara część, istniejąca "czeka" na swoją kolej do odnowienia. Nowa część zrobiona bardzo ładnie. Lekarze i pracownicy szpitala... to zależy na kogo się trafi. Bywa różnie, dlatego 4 gwiazdki.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Wojewódzki Szpital Zespolony im. L. Rydygiera w Toruniu?
Wojewódzki Szpital Zespolony im. L. Rydygiera w Toruniu znajduje się przy Świętego Józefa 53-59, Bielany, 87-100 Toruń, Kujawsko-Pomorskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Wojewódzki Szpital Zespolony im. L. Rydygiera w Toruniu?
Można skontaktować się z Wojewódzki Szpital Zespolony im. L. Rydygiera w Toruniu pod numerem +48 566 793 100
Jak można dotrzeć do Wojewódzki Szpital Zespolony im. L. Rydygiera w Toruniu?
Do Wojewódzki Szpital Zespolony im. L. Rydygiera w Toruniu można dotrzeć, korzystając z poniższego linku