Jestem pod wrażeniem organizacji w tej placówce - każdy klienta ma swój indywidualny numer, który wyświetla się na ekranie przy każdym gabinecie, wskazując kolejność wizyt. Świetne rozwiązanie. Byłem w Poliklinice na dwóch wizytach - raz potraktowano mnie bardzo dobrze, od razy wysyłając na kilka badań kontrolnych (EKG, pobranie krwi itp.), innym razem wizyta trwała dosłownie 1,5 minuty a Pani anestezjolog zdawała się bardzo spieszyć i mimo, że teoretycznie załatwiłem sprawę, to czułem się tam mocno niechciany i w związku z tym nawet nie miałem czasu dopytać o czekający mnie zabieg. Do tego, mimo że byłem tam 15 minut przed wyznaczoną godziną okazało się, że w zasadzie już miałem wchodzić, bo wyświetlał się mój numer (czyli wizyty były mocno przyspieszone względem planowanych godzin) - ciekawe, czy jakbym był 5 minut później (czyli nadal przed czasem!), to zostałbym ominięty z powodu przeskoczenia mojej kolejki. Dużym minusem jest też to, że mimo naprawdę sporych parkingów, tak przy Poliklinice jak i przyległych placówkach, zawsze jest problem z parkowaniem. Na poranną wizytę przyjechałem ok 7 rano i miejsc było jeszcze sporo, ale już gdy wychodziłem ok. godziny 8 znalezienie miejsca parkingowego graniczyło z cudem. Generalnie wrażenia po wizytach pozostały dobre, bo załatwiłem co miałem, ale mały niesmak pozostał.
Zdjęcia
Opinie
-
Szymon Skowera ★★★★☆
-
Karolina Czepek ★☆☆☆☆
Masakra. Lekarze majacy lekceważące podejście do choroby pacjenta. Co tydzień jeździliśmy z tatą jak na wycieczki, bo nawet nie wzieli go na oddział. Nie zrobili żadnego postępu przez cały ten czas - 3.5 miesiąca. Dokładnie chodzi o onkologie, gdzie wiadomo że czas jest zabójcą. Jak się okazało tata miał rak złośliwy trzustki. Lekarze wiedzieli, że guz jest na głowie trzustki co jest bardzo niebezpieczne i trzeba działać szybko. Po badaniu PET lekarz wprost powiedział, że nie wie czy to nowotwór. Miał tata mieć pobieraną biopsje, gdzie po udaniu sie do lekarza, który miał ją wykonać, powiedział że sie nie podejmnie powieważ tata miał nacieki i odesłał go z powrotem. Zajeli tylko cenny czas, w którym mogliśmy już działać. Czekali tylko aż problem sam się rozwiaże, bo wiadomo że przy trzusce rokowania są małe. Przenieśliśmy się do Elbląga Szpitala Wojewódzkiego co było najlepszą decyzją. Nie ma porównania. Lekarze, którzy naprawdę chcieli pomóc i robili wszystko co w ich mocy. W tydzień pobrali biospsje i mieli wyniki. Choć lekarz bez tego wiedział, że jest to własnie nowotwór. Tylko, że było już za późno... Aczkolwiek zrobili co w ich mocy, aby polepszyć komfort życia taty i wiedzieliśmy że ma zapewnioną najlepszą opiekę. Piszę to aby nikogo nie spotkało to co nas, a może ktoś bedzie miał lepsze zakończenie niż ś.p. mój tata.
-
Magdalena Joanna Mondra ★☆☆☆☆
Gastroenterolog, który „nie zajmuje się” objawami ze strony układu pokarmowego? Trudno o większy absurd. Niestety tak wyglądała ta wizyta. Brak diagnozy, brak chęci pomocy, brak podstawowej informacji, co dalej. Lekarz nie zadał ani jednego pytania podczas wizyty, siedział jak za karę i czytał wyniki badań, po czym stwierdził, że nic nie zrobi. Szkoda czasu, jeśli ktoś chce skorzystać z porady na NFZ w tej placówce. NIE POLECAM
-
Piotr Grabowski ★★★★★
Miła żetelna, obsługa. Panie w recepcji super robią wszystko co mogą żeby załatwić sprawę szybko 3-4 stanowiska prawie zawsze otwarte, wizyty umawiane w super terminach np co 1 h jeżeli trzeba kilku jednocześnie specjalistów. Lekarze z powołania wytłumaczą w sposób zrozumiały dla moralnego człowieka, od diagnozy u lekarza pierwszego kontaktu do operacji w poliklinice 3 miesiace. Moim zdaniem tak powinien wyglądać szpital. Terminów oni niektórych też nie przeskoczą ale mimo wszystko 10 na 10. Parking duży. Można po całym obiekcie poruszać się bez wychodzenia na zewnątrz. Są chyba dwie restauracje. Jedzenie dla leżącychw szpitalu na zasadzie stołu szwedzkiego.
-
Marian Rogacki ★★★★★
Duży parking, wjazd dla osoby na wózku można podjechać pod same drzwi, zawsze miły i poinformowany personel, fachowa pomoc, dobrzy lekarze POLECAM
-
Adam Słodowy ★☆☆☆☆
Jesteś po leczeniu onkologicznym jednego z bardziej agresywnych nowotworów. Na szczęście udanym, jednak w tym przypadku wymagającym regularnej kontroli onkologicznej. Z konieczności przenosisz się z innego centrum, bo tam kilku lekarzy rzuciło nagle robotę i termin nagle przekładają ci o prawie rok, jednocześnie sugerując zmianę ośrodka. Taka sytuacja. Nie możesz sobie pozwolić na tak długie oczekiwanie, nie w tym przypadku. W Poliklinice Centrum są mili, sprawnie cię przyjmują, rejestrują z dokumentacją do onkologa ogólnego, aby ten cię pokierował do odpowiedniego specjalisty. I tak się dzieje: przyjeżdżasz kawał drogi na kolejną wizytę u właściwego lekarza, który ma pokierować dalszymi badaniami kontrolnymi. A ten lekarz po pobieżnym zapoznaniu się z dokumentacją odmawia dalszej kontroli, każe wracać do swojego pierwotnego ośrodka i anuluje wstępnie już zaplanowaną kolejną wizytę. Pytasz tego lekarza, gdzie, do kogo w takim razie masz pójść, a on na to, że nie wie, ale nie do niego, bo się tym zajmować nie będzie. Niby takie świetne centrum, niby taki sprzęt i tacy specjaliści, a w praktyce po prostu cię stamtąd wyrzucają, bo nie chcą "spadkowych" pacjentów, choć tylko do okresowej kontroli. Niech każdy sobie sam oceni, czy taki sposób prowadzenia opieki medycznej spełnia jakiekolwiek współczesne standardy. Ja niestety nie mogę dać innej oceny, niż najniższa możliwa.
-
Piotr Ny ★★★★★
Profesjonalna placówka. Duże kolejki przy rejestracji - po prostu trzeba być tego świadomym. Poza tym polecam jak najbardziej. Wysiadając z samochodu na parkingu miałem wrażenie, że to Leśna Góra.
-
Przemysław Różański ★★★★☆
Mam mieszane odczucia - miejsce jest jak najbardziej potrzebne, kwestie organizacyjne są na wysokim poziomie - dojazd, parking, WC itd., jednak biurokracja (jak wszędzie) jest powalająca. No i pewien detal - nie można zarejestrować się telefonicznie - dla osób spoza Bydgoszczy to spore utrudnienie. Dobrze, że na miejscu jest wszystko dopracowane - bo zarejestruje się każdy. Kolejka jest długa, ale dzięki paniom z Rejestracji dość szybko się przesuwa (średnio 8 minut/csobę). Później niestety czekanie na lekarza. Podczas tego czekania patrzyłem na zamaskowanych ludzi. Mimo maseczek częst było widać mieszankę strachu i nadzieji. Były też twarze, a raczej oczy, pełne determinacji... nawet u tych, których los był już przesądzony. Na wzmiankę zasługuje przytulny barek w piwnicy - 5 gwiazdek. Przepyszna kawa w różnych wariantach, świeże ciacha, a jak ktoś chce, to nawet obiad. Typowa Polka - pracowita, ładna, a chwilami zafrasowana, zamyślona i mimo to pełna ciepła i życzliwości. To tyle. Pozdrawiam serdecznie.
-
Adam Marszelewski ★★★☆☆
Dosc szybko. Porzadek zaproqadz9ny dzieki wprowadzeniu nr!
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Poliklinika Centrum?
Poliklinika Centrum znajduje się przy Doktor Izabeli Romanowskiej 1, Fordon, 85-796 Bydgoszcz, Kujawsko-Pomorskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Poliklinika Centrum?
Można skontaktować się z Poliklinika Centrum pod numerem +48 523 743 888
Jak można dotrzeć do Poliklinika Centrum?
Do Poliklinika Centrum można dotrzeć, korzystając z poniższego linku