Wszedłem i wyszedłem. Bar mleczny. Konsystencja naturalności, prostoty, tradycji. Na Batorym zdaje się jednak, że wraz z hutą i azotami polikwidowali też kartofliska, bo ten najprostszy, najtańszy i najlepszy w barach mlecznych składnik potraw jest z suszu. Z suszu - w sezonie kartoflanym. Tyle tylko, że ta specyfikacja żywnościowa na tablicy oferty kulinarnej opisana została w zgodzie z suszcem i nikt się doczepić o prawdziwe pyry nie może, choć z komentarzy wynika, że większości smakuje i traktują ten erzac, jako coś prawdziwego. Powodem mojego wyjścia bez zamówienia czegokolwiek (co zresztą o niczym dla nikogo świadczyć nie może) było odniesienie nieprzyjemnego wrażenia, że skoro najtańszy produkt jest z proszku, to i pochodzenie tych droższych zdaje się takie samo wrażenie czynić. Polecam samemu się przekonać.
Zdjęcia
Opinie
-
Kauzyperda ★☆☆☆☆
-
Jacek Stanislawczyk ★★★★★
Piątka za klimat,Panią za ladą i resztę Obsługi. Jajecznica z 3 jaj, bułka z masłem i kultowe słodkie kakao 10-11 zł. A w jadłospisie jeszcze płucka na kwaśno. PETARDA. Polecam.
-
Damian Hebda ★★★★★
I to jest prawdziwy Bar Mleczny na 5 gwiazdek. Jakość jedzenia do ceny 10 na 10. Za kluski , roladę i kapustę czyli prawilny śląski obiad 23,40 zł
-
Adrianna Kocot ★★★★☆
Bar rodem z lat słusznie minionych. Ceny bardzo niskie, porcje adekwatne do ceny, jakoś niestety również. Klientela to w przeważającej większości osoby z bonami żywnościowym. Barszcz z uszkami wodnisty, choć czuć cień dobrego smaku, uszka w miarę ok. Krokiet z mięsem podejrzewam, że był odgrzewany w mikrofalówce a później smażony na tłuszczu (sądząc po czasie oczekiwania i strukturze naleśnika). Generalnie, kompletnie nie zjadliwy. Raczej nie wrócę, chyba będę przymierać głodem, ale rozumiem dlaczego to miejsce wciąż działa. Pani na kasie (bardzo miła) nadaje kolorytu tej miejscówce: pomidorowaaaaaaa raz, Krysiaaaaaaa ziemniaki z tłuszczem - no ale...
-
Bożydar Nowakowski ★★☆☆☆
Na samym wstępie czuć klimat prawdziwego baru mlecznego. Ceny również podtrzymują takie wrażenie. W środku w miarę czysto i porządnie. Zamówiona zupa ogórkowa z ryżem, pierogi ze szpinakiem oraz naleśniki z serem. W ramach deseru załapałem się jeszcze na galaretkę. Całość trochę powyżej 20 zł. Na początek zupa, która idealnie wpasowała się w moje gusta jako miłośnika ogórkowej. Kwaśna oraz słona z wieloma kawałkami warzyw. Dość gęsta i to wszystko w cenie 1.67 zł ! Bardzo pozytywne zaskoczenie na początku, niestety dalej jest już coraz gorzej… Pierogi od zewnątrz prezentowały się fantastycznie i jak na zaledwie 4 sztuki wydawały się całkiem syte. Wnętrze chowa natomiast jedynie rozczarowanie. Szpinak prawie wcale niewyczuwalny poza grubym, zielonym ciastem z domieszką tytułowego szpinaku które swoją drogą było twarde i BARDZO grube. Skwarki bez smaku zupełnie. Jedne z gorszych pierogów jakie jadłem w życiu i też pierwszy raz od dawna zostawiłem prawie całe danie mimo tego że byłem naprawdę głodny. Pierogów próbowałem z różnych kawałków i każdy z nich był tak samo zły. Kolega, który zamówił same pierogi również nie odważył się zjeść nawet jednego do końca. Naleśniki bardzo tłuste, przesączone wręcz tłuszczem, ser w środku twardy, ale mimo tych niezbyt apetycznych opisów i zdjęć to były całkiem zjadliwe, nie na tyle żeby je powtórzyć bo istnieje wiele lepszych miejsc serwujących podobne dania nawet w podobnych cenach, ale nie ma tragedii. Na zakończenie galaretka na plus. Świeża, sprężysta i miękka. Idealny deser, porcja niezbyt duża ale za kilka złotych warto. Ogólnie wypad średnio udany, raczej już nie powrócę. Ceny może są niskie, ale jakość serwowanych potraw pozostawia wiele do życzenia. Bardzo dobra zupa, ale co z tego jeśli pełne posiłki w postaci drugiego dania są niezjadliwe lub ledwie zjadliwe.
-
Besa ★★★★★
Bar do którego zawsze lubię wstąpić gdy jestem w Chorzowie
-
Michał Spinacz ★★★★★
Naprawdę bardzo dobre jedzenie w super cenie! Mega sympatyczna Pani za ladą. 3 pelne zestawy za 70zl to mgia w tych czasach ;-)
-
Tomasz Podlecki ★★★★★
Bar mleczny przystanek to najbardziej klimatyczny bar w stylu PRL. Robotę robi przede wszystkim załoga, która odtwarza dokładnie atmosferę lat późnego Gomółki. Panie emanują ironicznym poczuciem humoru i integrują się z klientem dokładnie tak jak odbywało się to w tamtych czasach. Np. za nie odstawienie talerza po zjedzeniu posiłku można oberwać szmatą do podłogi oraz zostanie mu głośno zwrócona uwaga z zachowaniem całego Peerlowskiego blichtru. Posiłki są podawane oczywiście na talerzach marki Opołem co jeszcze dodatkowo podsyca atmosferę. Polecam i zapraszam do degustacji.
-
Waito ★★★★★
Powiem krótko bar mleczny z niskimi cenami i dobrym jedzeniem. Udało mi się kupić zupę szpinakowana z ryżem za 1,53zl . Na pewno tu wrócę
-
Bombi 87 ★★★★☆
Mały lokal, ciężko o miejsce ale można spokojnie wziąść na wynos. Troszkę źle pakowane gdyż powinno być w większą ilości reklamówki bądź bardziej szczelne opakowania, gdyż sos wyplywa przy najmniejszym ruchu.... Flaki by mogły być bardziej wyraziste, wywar jest nijaki, oczywiście można dodać pieprzu, soli czy magi. Rolada bardzo dobra lecz troszkę mała, dobre mięso. Kluski troszke twardawe, jakby nie do gotowane. Wszystko małe mankamenty ale są... Więc dlatego 4⭐ Ceny myślę są dobre, za obiad dla 2 osób miozna spokojnie się zmieścić w 50 zł
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Przystanek. Bar mleczny PSS Społem?
Przystanek. Bar mleczny PSS Społem znajduje się przy Armii Krajowej 63, 41-506 Chorzów, Śląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Przystanek. Bar mleczny PSS Społem?
Można skontaktować się z Przystanek. Bar mleczny PSS Społem pod numerem +48 322 465 540
Jak można dotrzeć do Przystanek. Bar mleczny PSS Społem?
Do Przystanek. Bar mleczny PSS Społem można dotrzeć, korzystając z poniższego linku