Advertisements

Opinie

  1. Laura Bukowska ★☆☆☆☆

    Panie w szatni, panie kucharki, panie w sekretariacie - cudowne! Tym bardziej mi przykro, że muszę napisać taką opinię, ale sumienie każe mi przestrzec rodziców. Moje dziecko jako 3-latek miało nieszczęście trafić do grupy pani Kasi. Pani Kasia - młoda i ambitna, zdaje się kompletnie zapomniała, że jest w przedszkolu, nie w wojsku. Byłam wielokrotnie wzywana na rozmowy, w których sugerowano mi, że z moim dzieckiem jest coś nie tak - na przykład dlatego, że nie chce rysować po linii (dziecko, które ledwie skończyło 3 latka). Szczytem było dla mnie, kiedy zostałam wezwana na rozmowę, ponieważ - uwaga - moje dziecko w kolorowance chciało zostawić biały fragment. Syn mówił otwarcie, że chce, żeby ten fragment pozostał biały. Pani Kasia oznajmiła mi, że świadczy to o nieprawidłowym rozwoju, jego obowiązkiem jest zakolorowanie całego obrazka i ukarała syna, nie wywieszając jego pracy na tablicy. Była to jawna przemoc psychiczna. Nic dziwnego, że syn do przedszkola musiał być wciągany siłą, z płaczem. Chodził tam cały rok. Żałuję, że tak długo, ale ciągle miałam nadzieję, że sytuacja się zmieni. Mieliśmy szczęście, że pani Kasia na koniec roku poszła na urlop macierzyński, jednak wizja jej powrotu była zbyt przerażająca. Dla mojego syna było to wszystko traumatyczne. Po roku zmieniliśmy przedszkole. Dziecko odżyło, jest szczęśliwe. Ma opinię bardzo dobrze rozwiniętego, opiekuńczego, mądrego i rezolutnego przedszkolaka. Tak, ma wyrazisty charakter i walczy czasem o swoje zdanie - ale czy coś jest w tym złego?! Także, Pani Kasiu, jeśli Pani to czyta: dzieci to nie roboty. Nie muszą wykonywać Pani idiotycznych, wygrzebanych zapewne z podręczników poleceń. Dzieci mają piękne, otwarte umysły i karanie ich za to, że chcą coś zrobić inaczej, jest po prostu przemocą. Współczuję każdemu dziecku, które zostało stłamszone przez Pani nierealne ambicje. Mój syn (jeden rok w tym przedszkolu, jeden rok w nowym - cudownym!!!) na szczęście pokonał traumę, jaką mu Pani zgotowała. Jednak być może inne dzieci nie będą miały tyle szczęścia.

  2. Daria Szymanska ★★★★★

    Bardzo przyjazne przedszkole dla dzieci Jestem bardzo dumna że moje dzieci tu chodzą Nie mam żadnych zastrzeżeń co do opieki itp

  3. B. P. ★★★★★

    Świetne przedszkole. Cudowna Pani Małgorzata L. która zaopiekuję się dzieckiem ale też od niego wymaga. Konkretna i kochająca w stosunku do dzieci. Jedyne co mnie denerwuje to organizacja np. Na zajęciach otwartych w zasadzie za dużo człowiek się nie dowiedział a wystarczyłoby dla rodziców wydrukować kartki z informacjami co jak i kiedy. Szkoda że nie sa przekazywane informacje o dziecku przy jego odbieranie np. Jak sobie radzi i czy wszystko ok było tylko trzeba się dopytać. Tak damo jak oplaty np. za zdjecia. Super ze sa, ale lepiej wcześniej poinformować o przybliżonych kosztach. Male sale np. Na dzuec babci i dziadka moze przyjsc tylko jedna para dziadków bo się nie zmieszczą. Fajne są dni otwarte organizowane w ciągu roku. Polecam serdecznie mimo paru "ale".

  1. Agencja Pozytyw ★★★★★

    Jestesmy bardzo zadowoleni z tego przedszkola ( a wcześniej mielismy doczynienia z dwoma innymi ). Przesympatyczne Panie przedszkolanki, nasze dziecko czulo sie tu swietnie. Serdecznie polecam.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Przedszkole nr 9?

Przedszkole nr 9 znajduje się przy Heleny Modrzejewskiej 10, 41-712 Ruda Śląska, Śląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Przedszkole nr 9?

Można skontaktować się z Przedszkole nr 9 pod numerem +48 322 481 246

Jak można dotrzeć do Przedszkole nr 9?

Do Przedszkole nr 9 można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements