Osoba z ochrony (trudno mi stwierdzić, czy to mężczyzna, czy kobieta) na siłę szuka problemów wśród klientów. Kilkukrotnie byłem świadkiem, gdy osoba z ochrony zaczepiała klientów i wygłaszała jakieś komentarze pod ich kierunkiem w sklepie. W dniu 27.12.2025 (sobota) doszło do awantury z klientką, która wychodziła ze sklepu i została oskarżona o kradzież. Drodzy zarządzający tym sklepem, weźcie coś zróbcie, bo mam obawy z chodzeniem na zakupy do tego sklepu z powodu osoby z ochrony. Jeśli mnie oskarży o kradzież lub podobne akcje, to od razu wzywam Policję na miejsce. Czy potrzebujecie takiej reklamy?
Zdjęcia
Opinie
-
Aleksander Jaworski ★☆☆☆☆
-
Marta Kurel ★☆☆☆☆
Sklep jest ok ale jedna gwiazdka jest za obsługę. Pani przy kasie była bardzo niemiła, chciała odmówić mi moich zakupów ponieważ uznała że nie ma możliwości wydać mi reszty. Po krótkiej wymianie zdań jednak się okazało że ma w kasie pieniądze i resztę mogła wydać. Pracuje w obsłudze Klienta i takie zachowanie jest niedopuszczalne.
-
Piotr Lublin ★☆☆☆☆
Przez 4 dni prusak leży w Biedronce przy ul. Prusa w Lublinie w witrynie z pieczywem i jak narazie dalej sobie leży.
-
Leszek Leszek ★☆☆☆☆
W tym sklepie pracuje kasjerka Magda, która jest opryskliwa i krzyczy na klientów. Jej zachowanie wskazuje jakby pracowała tam w ramach prac społecznych na skutek wyroku sądu. Jeśli uważa, że ta praca nie jest dla niej, to niech zmieni pracę na inną i nie denerwuje klientów swoim zachowaniem!
-
Keiitsuo ★☆☆☆☆
Z każdym miesiącem ta biedronka jest coraz gorsza. Kasy samoobsługowe czasem mają awarię, a przez złe oprogramowanie kasy te uznają folię spożywczą jako nieznany obiekt/produkt. Nie można też korzystać z normalnych kas, bo nawet przy dużych kolejkach otwarte są góra dwie kasy, i to też rzadko. Jak już się uda dopchać do jednej, to kasjerki przy nich są często wredne. Skanując produkty rzucają je na bok, tłukąc jajka czy rzucając miękkie rzeczy na podłogę sklepu by sobie klient podniósł. Ceny przy produktach są mylące, często pomieszane z innymi, przez co nigdy nie wiadomo co ile kosztuje. Nie mówiąc już o tym, że czasem nadal wiszą nieczynne promocje, za które potem płaci się pełną kwotę jeśli ktoś jest nieuważny. Największym jednak problemem tej biedronki są palety blokujące przejścia w alejkach! Totalny koszmar. Przy zwróceniu uwagi obsłudze, że klienci chcieliby zrobić w tym miejscu zakupy to odpowiadają, że muszą też pracować. W innych sklepach jednak nie ma tego problemu, pracownicy na czas przed otwarciem sklepu rozpakowują palety. Nie jest to więc żadna wymówka. Dodaję zdjęcia palet jakie udało mi się wychwycić. Skandal.
-
Artur Latało ★★★★☆
Duża Biedronka. Trochę inne ustawienie jak winnych tego typu sklepach ale ogólnie jest ok
-
marcin afteka ★☆☆☆☆
oszustwo po dokonaniu zakupów i "BĘDZIE PRACOWNIKA" przy nabijaniu właściwego produktu. musiałem drugi raz za niego zapłacić gdyż w rekompensacie dostałem voucher ("na kwotę która zapłaciłem za produkt") zamiast zwrotu. Voucher jest ważny dopiero od kolejnego dnia więc musiałem KOLEJNY RAZ zapłacić jednocześnie będąc zmuszanym do kolejnych zakupów w biedronce.
-
x y ★★☆☆☆
Przychodzę rano, śpieszę się do pracy, wołam głośno ekspedientkę do kasy, mówi że już idzie, mijają cztery minuty. Ona jest już w pracy, co ją obchodzi, że ktoś się śpieszy, umycie podłogi do końca ważniejsze jest. Przychodzę wieczorem, po 22 godz. przed świętami kupić brakujące produkty tak "na jednej nodze" pytam do, której kasy ustawić się, mówi że do jedynki. Kolejne minuty czekania, bo Pani znów coś tam musi sobie najpierw poukładać na półce. Wydaje mi się, że gdy mnie obsłuży to też może powrócić do układania na tej półce. Podobna sytuacja gdy podchodzę do stoiska z wędlinami i mięsem. Z tą różnicą, że najczęsciej nie ma tam nikogo, a moje nawoływania nie przynoszą efektów. Można tak stać, stać i stać... Inaczej wygląda to gdy przychodzę w godzinach tzw szczytu- wtedy muszę stać i stać w długiej kolejce razem z innymi Klientami. Część sytuacji, ale nie wszystkie! Może wynikać z faktu zatrudniania przez sieć możliwe jak najmniejszej ilości pracowników. Widać zmęczenie na twarzach, widać że pracują kiedy są przeziębieni. Poruszyłam kiedyś ten temat z ekspedientką, czemu kobieta ma się męczyć i zarażać innych, w dyskrecji usłyszałam, że nie ma kto jej zastąpić i nie ma takiej opcji żeby miała wolne. Domyślam się, że absencja spowodowana chorobą może się w tej sieci zakończyć nie przedłużeniem umowy, bądź zwolnieniem. Wędliny po zakupie bardzo szybko tracą świeżość. Biedronka chyba nie wie co to świeże wędliny. Mięsa z "lady" nie kupuję wgl. Kupiłam 4 razy, zawsze śmierdziało. Dawałam szansę, bezskutecznie.
-
Magda Kozak-Szynklarz ★★★★★
Bardzo miła obsługa, sklep ,,starego typu", jeszcze nie zmienili wystroju, łatwo się w nim odnaleźć.
-
Andrzej Choo ★☆☆☆☆
Obsługa na dziale mięsnym Pani w czarnych włosach w kucyku... Rozumiem ogarniać lady myć wszystko dookoła między klientami ale skoro klient stoi i czeka i potrafi stać 5 minut Pani łaskawie nie podejdzie tylko każe czekać aż sobie ona to dokończy.. ruchy powolne okropnie między klientami rozmówki ze znajomymi dno !! Na dziale mięsnym okropny smród.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Biedronka?
Biedronka znajduje się przy Krzemionki 3, 20-314 Lublin, Lubelskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Biedronka?
Można skontaktować się z Biedronka pod numerem +48 800 080 010
Jak można dotrzeć do Biedronka?
Do Biedronka można dotrzeć, korzystając z poniższego linku