Frytek jak za cenę 15zł trochę mało, jednak jest to niestety standard w takich miejscach i mogliśmy się tego spodziewać, w smaku były okej. Za ogromny minus uważam to, że Pani po prośbie o podanie jakiegoś widelczyka do tych frytek odpowiedziała „niestety nie ma, mogę wydawać widelce tylko do placka - szefostwo mi zakazało” nie winię tutaj pani w takim wypadku, skoro jej zakazano, ale uważam to za kpinę, że płacąc tyle za garstkę frytek muszę jeść je rękami (w dodatku brudnymi bo przyjechaliśmy rowerami, z resztą jak większość odwiedzających zamek). Lepiej zjeść w restauracji obok - drożej, ale przynajmniej dostaniecie sztućce.
Zdjęcia
Opinie
-
Agatka ★☆☆☆☆
-
P ★☆☆☆☆
Miejsce klimatyczne z potencjałem ale nowy właściciel to totalna porażka jeśli chodzi o prowadzenie biznesu. Niemiły wręcz arogancki cwaniak który swoich klientów traktuje jak zło konieczne. Ewidentnie nie lubi rowerzystów i ma z tym jakiś osobisty problem. Cierpliwie poczekam na rozwój wydarzeń bo miejsce ma swój klimat ale u tego pana ani ja ani znajomi juz nic nie kupią.
-
Mateusz Jelonek ★★★★★
Stały punkt w wyprawach rowerowych. Częsty miejsce wycieczek pieszych. Sielankowe widoki, które można podziwiać z leżaków. Ciekawe propozycje lanego piwa. Dania typu fast food, z pociskami na czele! Nie jest miejsce wykwintne. Jednak jest to miejsce bardzo klimatyczne, czuć tam historie na każdym kroku. Zatem jeżeli chcesz po prostu odpocząć lub cieszyć się widokiem przy dobrym piwie koniecznie tam zajrzyj.
-
Edyta St. ★☆☆☆☆
Nie polecam nic jeść, jedzenie odgrzewane w mikrofali. Fasolka tak stara i kwaśna, że groch rozsypywał się. Stracone pieniądze....
-
Magdalena t ★★★☆☆
Przemila Pani za barem, smaczne piwo i naprawdę przyjemny klimat. Szkoda jedynie, ze piwo w plastiku (mamy chyba wystarczajaco duzo smieci) no i temat ubikacji nieogarniety, bywa zamknieta i do widzenia.
-
Horacy C. ★★★★★
Urokliwe miejsce, przestrzeń i spokój. Fajna miejscówka na spacer czy przejażdżkę rowerową, by zrobić jako cel czy przystanek. Zimne piwko czy szybkie frytki, dodatkowym atutem. Oczywiście, znajdą się specjaliści od narzekania i przycinania ocen, bo się naoglądali Gesslerowej i sobie używają bo Google pozwala. Jak chcę białych obrusów czy kelnera z muszką to się nie idzie do baru tylko sie zapier**.. do restauracji.. aha, tylko że oni chcieli cuda za pół darmo. żałosne. A ta co narzeka na plastikowe kubki? może niech się zapyta w sanepidzie, że to standard i ich wymóg aby takie serwować a nie kaprys właściciela. Chcesz w szkiełku? to masz oberżę na przeciwko. Tam Ci za szkiełko policzą, zgodnie z wymogami sanepidu. Bar ma być barem i ma być luźno i przyjemnie. Nie podoba sie, nie czyjś klimat, to się idzie tam gdzie jest Twój a nie kompensować sobie własnymi wymaganiami.
-
Marcin Duda ★★★☆☆
Trzy gwiazdki tylko za położenie przy zamku , fajne ławeczki można odpocząć, piwko dobre ale frytki moim zdaniem miały tzw drugie życie , nie wiem jak reszta jedzenia.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Bar Przy Tekli?
Bar Przy Tekli znajduje się przy Podzamcze 6, 44-177 Paniówki, Śląskie, Polska
Jak można dotrzeć do Bar Przy Tekli?
Do Bar Przy Tekli można dotrzeć, korzystając z poniższego linku