Advertisements

Opinie

  1. ania9702 ★★☆☆☆

    Jedzenie bardzo słabe. Rosół - był to najgorszy rosół, jakiego kosztowałam w życiu - nie zjedliśmy - nie dało się. Bardzo mętny, w smaku trochę zajechało grzybami i jakąś tanią kostką rosołową. Nie do zjedzenia. Zapytałam, czy mogę zamówić same placki ziemniaczane, danie z karty brzmiało: Placki ziemniaczane z grzybami/ domowym s.czosnkowym, sałata, pomidor, ogórek deep czosnkowy - nie było w karcie pozycji z samymi plackami, a chciałam je zamówić dla dziecka. Pani, która nas obsługiwała odpowiedziała, że możemy zamówić, ale musielibyśmy zapłacić za całe danie tzn. 40 zł. Uważam, że to trochę za duża kwota za 2 placki, więc zrezygnowaliśmy. Jak sie okazało to akurat dobrze, bo jedna z osób zamówiła inne danie z plackami i przyszły SPALONE. Co powiedzieliśmy od razu, więc po chwili otrzymaliśmy nowe placki z uwagą, że te placki nie są spalone, poprzednie również nie były, a to tylko taka odmiana ziemniaka. Dlatego załączam zdjecie (naszym zdaniem) spalonych placków. Kolejne danie, które zamówiliśmy to kurczak pieczony z frytkami i sałatką UWAGA: częścią kurczaka są pałki udka - nie dopytaliśmy więc trochę zdziwienie ale ok, niech jest. W smaku kurczak bez szału. Niestety muszę się doczepić frytek. Okropnie nasiąknięte olejem i twarde, prawdopodobnie za długo frytowane. Pierogi ruskie - bardzo tłuste. Nie polecamy. Jedna gwiazdka za jedzenie za sałatki, które są dodatkiem w daniu. Były smaczne ze świeżych warzyw. Sam budynek z zewnątrz również robi wrażenie, mimo że jest trochę zaniedbany. Więcej pozytywów brak.

  2. Martyna B ★☆☆☆☆

    Byliśmy z mężem w zeszłym roku po majówce. Zaszliśmy zachęceni widocznym klimatem otoczenia. I tylko a może aż tyle. Czekaliśmy półtorej godziny na zamówione dania (przy barze mówiono nam że około 45 minut co nie było dla nas problemem) - po czym osoby które po nas zamawiały dostały zamówienie szybciej (nawet to samo danie)... W między czasie piliśmy kawę i grzecznie czekaliśmy w ogródku, ale gdy wszyscy wokół dostawali swoje zamówienia mąż zapytał Pani kelnerki co z naszym zamówieniem, po czym usłyszał że trzeba czekać ... Mówimy że trwa to prawie półtorej godziny i wszyscy wokół dostają zamówienia a nami nikt z obsługi się nie interesuje ... Chcąc zrezygnować z zamówienia po niekulturalnym zachowaniu obsługi, okazało się że nie możemy bo zamówienie jest przygotowywane raptem ... Wstaliśmy i wyszliśmy... Także zwykła kawka w pięknych okolicznościach przyrody powiedzmy kosztowała nas ponad sto złotych... Nie polecam!!! Straciliśmy nasze pieniądze i nie potrzebny był nam ten stres, gdzie przyjechaliśmy odpocząć ... Nie żądaliśmy nie wiadomo czego i cierpliwie czekaliśmy... Czar tego miejsca prysł w jednym momencie. P.S. Na temat jedzenia oczywiście nie wypowiadam się, bo nic tam nie zjedliśmy.

  3. Kamil Przyborowski ★★★★☆

    Jedzenie dobre, choć w żurku zdecydowanie mogłoby być więcej chrzanu. Czas oczekiwania bardzo konkurencyjny. Trochę słabo z wyborem bezalkoholowego picia

  1. Wojciech Małkowski ★☆☆☆☆

    Omijać szerokim łukiem, niestety nie zdąrzyłem niczego zamówić pomimo że wszedłem i oczekiwałem na panią, która przy wejściu do kawiarni w najlepsze roskoszowała się rozmową telefoniczną mając oczekującego klienta w ..... Czekając na panią ośmieliłem się zwiedzać podziemie robiąc przy tym zdjecia( film) i w tym momencie pojawiła się pani mówiąc: " kto mi pozwolił robić zdjęcia podziemia? Wejdzie taki jeden z drugim zamówi co najwyżej wodę i sobie pójdzie" odpowiedziałem że jak by zechciała i miała dla mnie czas, to bym złożył zamówienie i nie tylko wodę chciałem zamówić , ale skoro tak mnie " serdecznie" wita to straciłem ochotę na co kolwiek i pięknie dziękuję po czym chciałem grzecznie wyjść ..niestety usłyszałem od pani( nie wiem jak ją nazwać..kelnerka? Barmanka? Czy kustosz podziemi?) że za zwiedzanie to się płaci 5zł !!( zdjęcie). Wszedłem, czekałem! nie zdrzyłem co kolwiek zwiedzić , ale "nad wyraz uprzejmej pani" zapłaciłem te 5 zet polskich bojąc się, że jak tego nie zrobię to ta "bardzo miła pani" zaraz Policję zawoła ,że ją okradłem na sumę 5 zł. Tyle moich wrażeń z tak nie codziennej obsługi w zabytkowych kazamatach kawiarni "zabytkowe podziemie". Jedno tylko wiem , że ja i moja rodzina, już więcej tam nie zawita. Tak się robi biznesy w Polsce. p.s. Tylko się zastanawiam: skoro nie można robić zdjęć w tej kawiarni , to skąd tyle ich jest w opiniach?.a może tylko mi pani zabroniła za karę że jej przeszkodziłem w ciekawej rozmowie telefonicznej?. Mimo wszystko poczułem się jak intruz a nie jako gość tej kawiarni.

  2. janusz płaza ★★★★★

    Byliśmy z żoną w " Zabytkowych Podziemiach " 1 stycznia na noworocznym obiedzie i jesteśmy zafascynowani tym miejscem . Takie jakby przeniesienie się do przełomu wieków XIX i XX , a być może i lat wcześniejszych . Cudowna architektura i wystrój , zabytkowe meble , bibeloty małe i duże , obrazy na ścianach czynią to miejsce wyjątkowo uroczym . I te przepiękne oświetlenie oraz dyskretne i kojące dźwięki utworów muzycznych podkreślają wyjątkowy charakter tego lokalu . A jeszcze człowiek poczuł się jak jakieś " panisko " kiedy dania podawał do stołu , w białych rękawiczkach , niezwykle uprzejmy i dystyngowany pan będący jednocześnie barmanem i kelnerem . A same potrawy to prawdziwe " niebo w gębie " .Danie którego zdjęcie zamieściłem to " Medalion Wokulskiego" ze schabu , z borowikami , kluskami śląskimi ze szpinakiem i garniturkiem sałatkowym . Coś naprawdę przepysznego ! Obfite porcje , widać że przyrządzane na zamówienie a nie odgrzewane i naprawdę warte swojej ceny . Jeśli jeszcze kiedyś zawitamy do Nałęczowa to pierwsze kroki skierujemy właśnie tam . Z całego serca polecamy to miejsce każdemu kto chce poczuć tchnienie historii a jednocześnie zjeść bardzo smacznie.

  3. Agata Rakowska ★★★★★

    Przemiłe miejsce z wyjątkowym kelnerem. Byliśmy na wczesnej kolacji drugiego dnia świąt Bożego Narodzenia. Menu było częściowo świąteczne. Pierogi z kapustą i grzybami doskonale, zupa grzybowa świetna, barszcz wegetariański przepyszny. No i wspaniałe wnętrze. Wrócimy!

  1. Masakra Krytyczna ★★★★★

    Jedno z bardziej klimatycznych i oryginalnych miejsc w Nałęczowie. Po dotarciu na miejsce mieliśmy problem ze znalezieniem wejścia do lokalu, które znajduje się z tyłu budynku w piwnicy. Po zejściu na dół ukazał nam się lokal o nietuzinkowym wystroju, który zrobił na nas ogromne wrażenie. Osoba, która nas obsługiwała była profesjonalna a jednocześnie wesoła i bardzo sympatyczna. Desery przez nas zamówione były bardzo pyszne a porcja kawy podana w dużej filiżance. Serdecznie polecamy to miejsce.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Zabytkowe Podziemia restauracja uroczystości okolicznościowe, muzyka na żywo?

Zabytkowe Podziemia restauracja uroczystości okolicznościowe, muzyka na żywo znajduje się przy Lipowa 27, 24-150 Nałęczów, Lubelskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Zabytkowe Podziemia restauracja uroczystości okolicznościowe, muzyka na żywo?

Można skontaktować się z Zabytkowe Podziemia restauracja uroczystości okolicznościowe, muzyka na żywo pod numerem +48 665 311 222

Jak można dotrzeć do Zabytkowe Podziemia restauracja uroczystości okolicznościowe, muzyka na żywo?

Do Zabytkowe Podziemia restauracja uroczystości okolicznościowe, muzyka na żywo można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements