Advertisements

Opinie

  1. Darek Włodarczak ★★★★★

    5 gwiazdek dla Kapitan Joasi. Mimo trudnych warunków ale chęci płynięcia dalej przez załogę Kapitan Joanna przystała na prośbę załogi. Kosztowało ją to więcej pracy, nieprzespane noce ale finalnie wszyscy byli zachwyceni rejsem. Ani przez chwilę nie było strachu czy niebezpiecznie. Na przyszłość, szukając rejsów będę szukał takich z Kapitan Joasią.

  2. Piotr Marian Jan Gondek ★★★★★

    Rejs po Bałtyku z firmą Mila w Szczecinie odbyłem pod opieką p. Piotra. Pogoda nie rozpieszczała — sztorm wymusił zmianę planów — ale czuliśmy się bezpiecznie. Pan Piotr trafnie ocenił warunki, możliwości załogi i jachtu; dzięki temu świetnie wykorzystaliśmy weekend: pływaliśmy wzdłuż polskiego wybrzeża, intensywnie ćwicząc manewry na wietrze oraz manewry portowe. Odwiedziliśmy też dwa porty, gdzie trenowaliśmy cumowanie i odchodzenie od nabrzeża. Dawno się tak dobrze nie bawiłem na jachcie, a przy tym dostałem solidną porcję praktycznej wiedzy — dziękuję i polecam!

  3. Mariusz Andrzejewski ★★★★★

    Rejs z Alesund do Amsterdamu był kolejnym, ale zdecydowanie najlepszym rejsem, w jakim miałem okazję uczestniczyć. Był to bardzo wymagający etap – przez kilka dni żeglowaliśmy bez zawijania do portu, co pozwoliło w pełni poczuć, czym jest prawdziwe żeglowanie. Już na samym początku mieliśmy przyjemność płynąć przez przepiękne norweskie fiordy. Następnie przez kilka dni po otwartym Morzu Północnym, co stanowiło prawdziwy test umiejętności, wytrzymałości i współpracy załogi. Po drodze odwiedziliśmy między innymi Stavanger, gdzie zacumowaliśmy w samym centrum – dosłownie kilka kroków od słynnego liniowca Queen Mary 2, co samo w sobie było wyjątkowe. Ogromną rolę w całym rejsie odegrał nasz kapitan – Piotr Michałowski. To już mój drugi rejs z nim i szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie nikogo innego w tej roli. Piotr po raz kolejny nie zawiódł – był nie tylko kompetentny i opanowany, ale też niezwykle pomocny i cierpliwy. Chętnie dzielił się wiedzą, zachęcał do samodzielnego wykonywania manewrów i dawał przestrzeń do nauki. Załoga, choć nieliczna, szybko stworzyła rodzinną atmosferę, w której każdy czuł się swobodnie i odpowiedzialny za inny. Jednym z najbardziej niezwykłych przeżyć były nocne wachty – chwile samotności za sterem. Te momenty miały w sobie coś magicznego i pozwalały doświadczyć żeglowania na zupełnie innym, bardziej osobistym poziomie. Podsumowując: to był rejs, który na długo zostanie w mojej pamięci – zarówno pod względem żeglarskim, jak i ludzkim. Zdecydowanie polecam każdemu, kto szuka nie tylko przygody, ale też konkretnego doświadczenia na morzu.

  1. Tomek Dachowski ★★★★★

    Rejs z Milą Szczecin przez Bałtyk był niesamowity – głównie dzięki Asi, naszej sterniczce. Pełen profesjonalizm, spokój i świetna atmosfera na pokładzie. Asia prowadziła jacht pewnie i bezpiecznie w każdych warunkach. Miala zaufanie do załogi co pozwoliło na szybkie zżycie się ekipy. Czuć było, że żeglowanie to jej pasja. Cały rejs emanuowala pozytywna energia kiedy samopoczucie załogi pogorszyło się ze względu na choroby morskie wiedziała jak podnieść nas na duchu czuć było matczyną miłość. Polecam każdemu, kto chce przeżyć prawdziwą morską przygodę!

  2. Maciej Łaszkiewicz ★★★★★

    Razem z kolegą wykupiliśmy weekendowy rejs po Bałtyku w Domu Żeglarskim Mila. Pogoda niestety trochę dała nam w kość, lecz mino tego rejs poprowadzony świetnie. Kapitanem był Pan Jacek Peszkowski, który jest ostoją spokoju. Mimo, iż nasze doświadczenie na morzu było bardzo niewielkie wszystkie aspekty były tłumaczone bardzo dokładnie. Polecam serdecznie!! W przyszłym sezonie na pewno wrócimy po kolejna dawkę fajnej przygody!

  3. Kamil Matusiak ★★★★★

    Ahoj! w lipcu miałem okazję wybrać się z Domem Żeglarskim na 10 dniowy rejs do Sztokholmu i bardzo go wszystkim polecam. Rejs odbył się na Kili (Bavaria 49), pod okiem genialnego kapitana Piotra "Gamy" Gamalczyka. Jeśli chodzi o samego Kapitana to czuć, że uwielbia żeglugę, ma dużą wiedzę na jej temat i wytrwale odpowiada na pytania z nią związane. Jest otwarty na pomysły załogi, oczywiście w granicach rozsądku :D (np. przetestowanie żeglugi na motyla). Poza tym Kapitan sprawiedliwie rozdziela zadania, tak że każdy w trakcie rejsu ma szansę na bardzo różne zadania. Wszystkie manewry portowe i morskie są dobrze zaplanowane, jasno zakomunikowane i starannie przeprowadzone. Nie ma mowy o żadnych krzykach i nerwach. Dodatkowo Kapitan służy informacjami i praktycznymi radami o odwiedzanych miejscach, a także umila rejs wieloma żartami i anegotami oraz zwykła rozmową na różne tematy. Bardzo wiele się nauczyłem podczas tego kursu i głównej mierze to zasługa Kapitana, za co mu serdecznie dziękuję. Jeśli chodzi o łódkę to również wszystko na świetnym poziomie. Przestronna, czysta, utrzymana w dobrym stanie technicznym. Dużym plusem są kingstony do których wchodzi się z mesy, a nie z kajut rufowych jak to miało miejsce na Delphi 47 podczas mojego poprzedniego rejsu. Fajnym dodatkiem jest jachtowa pieczątka do nadawania listów "z morza". Wszystkie wysłane w ten sposób pocztówki, mimo braku jakiegokolwiek znaczka, doszły i zrobiły furorę wśród rodziny. Jeśli chodzi o samą trasę to jest różnorodna, malownicza i cieszę się, że się na nią zdecydowałem. Po powrocie do domu naszło mnie zabawne przemyślenie, iż 5 godzin jazdy pociągiem i 90 h na morzu, można zastąpić 2h lotu samolotem. Ale jak to mówią, czasami droga jest ważniejsza od celu i tak też było w tym przypadku. Kończąc już chciałbym podziękować całej ekipie Mili, która zajmuje się organizacją, zaopatrzeniem, a także utrzymaniem jachtów. Kontakt z biurem i wszystkie formalności bezproblemowo. Zaopatrzenie jachtu jak i garmażerka na świetnym poziomie. Jeszcze raz gorąco wszystkim polecam rejsy z Milą i Kapitanem Gamą. Do następnego razu.

  1. Robert Drożdż ★★★★☆

    Przeszedłem kurs na jachtowego sternika morskiego. Szkolenie praktyczne prowadził nam Kapitan Jacek Peszkowski - i tutaj same superlatywy: cierpliwość, wiedza, dyskusja na każdy temat, a także merytoryczna ale i szczera oraz uczciwa ocena. A dobry feedback rzecz bezcenna. Świetny kapitan. Kurs na bardzo dobrze przygotowanych jachtach (do szkolenia wręcz wzorowo), sprawnych technicznie, czystych i zadbanych. Moje szkolenie na morsa odbywało się na Bavarii 37 - bardzo dobry jacht do tego celu: odpowiednia masa, balastowa konstrukcja zapewniająca możliwość poznania podstawowej specyfiki takiego jachtu, jednostka z serii popularnych czarterowych jachtów, stąd też duże prawdopodobieństwo spotkania podobnej konstrukcji w pierwszym czarterze kapitańskim. Same plusy. Bardzo dużym plusem jest zaprowiantowanie, które czyni Mila - oszczędza mnóstwo czasu i jest bardzo smaczne (pieczywo - kosmos!, dania wekowane - rewelacja!). Gdy zaś chodzi o sam program szkoleniowy: gwiazdka mniej za koncept połączenia kursu JSM i ŻJ. Ma to swoje wady i zalety. Wśród zalet na pewno wyzwanie zarządzenia załogą, która równolegle szkoli się na niższy stopień. Generalnie jednak wrażenie: ok, działa i da się, ale mimo tego kurs program szkolenia na JSM mógłby być nieco bardziej profilowany pod "morsa". Wprawdzie wszystko zgodnie z wymogami PZŻ, ale zawsze można być lepszym, niż PZŻ wymaga ;).

  2. Mateusz Chlebowski ★★★★★

    Rejs szkoleniowy z domem żeglarskim MILA to czysta przyjemność i wspaniała przygoda. Organizacja, jachty, wyżywienie oraz dobór wspaniałej załogi na najwyższym światowym poziomie. Kapitan JACEK PESZKOWSKI to nie tylko doskonały instruktor, nauczyciel ale również wspaniały kompan podróży, którego cenne wskazówki i nauki odczuwałem raczej jako rady dobrego przyjaciela aniżeli przełożonego. Jacek to również oaza cierpliwości i spokoju co bardzo ważne w manewrach na wodzie, ale przede wszystkim kopalnia wiedzy na tematy żeglarskie i nie tylko. Te wszystkie cechy sprawiły, że mogliśmy poczuć się bezpiecznie i spokojnie oraz to, że egzamin na patent żeglarski zdany został pozytywnie przez wszystkie osoby do niego podchodzące. Do zobaczenia załogo, Jacku, chętnie pod żaglami MILI. Pozdrawiam

  3. Maciej Oliwiak ★★★★★

    Ahoj! W zeszły weekend uczestniczyłem w rejsie ze Szczecina do Kołobrzegu i z powrotem. Impreza świetnie zorganizowana, dobry kontakt przed wypłynięciem, potem wszystko przebiegało zgodnie z planem (na ile wiatr pozwalał). Włodek - nasz fantastyczny kapitan, zatroszczył się o zapewnienie świetnej atmosfery, przekazał mnóstwo praktycznej wiedzy żeglarskiej. Jako początkujący żeglarz czułem się bezpiecznie, kapitan czuwał nad tym, żebyśmy sobie nie zrobili krzywdy i sprawnie osiągneli cel świetnie się przy tym bawiąc. Jacht „Kiliki” jest bardzo wygodny, dobrze utrzymany i wyposażony, nic nie brakowało również z zaopatrzenia, jedzonko zapewnione przez organizatora było przepyszne. Gorąco polecam wszystkim tą przygodę! Napewno do wrócę do Mili.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Dom Żeglarski Mila Rejsy morskie / Czarter jachtów / Kursy żeglarskie i motorowodne?

Dom Żeglarski Mila Rejsy morskie / Czarter jachtów / Kursy żeglarskie i motorowodne znajduje się przy Wyspa Grodzka 1, 70-655 Szczecin, Zachodniopomorskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Dom Żeglarski Mila Rejsy morskie / Czarter jachtów / Kursy żeglarskie i motorowodne?

Można skontaktować się z Dom Żeglarski Mila Rejsy morskie / Czarter jachtów / Kursy żeglarskie i motorowodne pod numerem +48 913 070 500

Jak można dotrzeć do Dom Żeglarski Mila Rejsy morskie / Czarter jachtów / Kursy żeglarskie i motorowodne?

Do Dom Żeglarski Mila Rejsy morskie / Czarter jachtów / Kursy żeglarskie i motorowodne można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements