W piątek o 10 byliśmy w lokalu na śniadaniu. Zamówiliśmy między innymi śniadanie klasyczne, potem domówiliśmy dodatkowe pieczywo. Ku naszemu zaskoczeniu, gdy pieczywo zostało przyniesione, kelnerka zabrała talerz z resztą naszego jedzenia – serem, boczkiem itp. W efekcie zostaliśmy z samym chlebem, do którego już nie mieliśmy nic. Początkowo myśleliśmy, że to pomyłka i że talerz zaraz wróci, ale tak się nie stało. Kiedy zwróciliśmy uwagę, pani jedynie przeprosiła, tłumacząc się „zamieszaniem”, jednak nie zaproponowała żadnego rozwiązania ani rekompensaty. Co ciekawe, zabrała tylko talerz z jedzeniem, a puste talerze zostawiła – co jeszcze bardziej utwierdziło nas w przekonaniu, że sytuacja nie miała większego sensu. Cała sytuacja była dla nas bardzo nieprzyjemna, zwłaszcza że zamawiając dodatkowe pieczywo, chcieliśmy po prostu dokończyć posiłek. Zaskoczyło nas również lekceważące zachowanie kelnerki – na koniec z uśmiechem zapytała, czy teraz może już zabrać pusty talerz. Sama pomyłka może się zdarzyć, ale sposób jej potraktowania świadczy o braku szacunku do gościa. Niestety, po tym doświadczeniu trudno nam polecić to miejsce – szkoda, bo zapowiadało się dobrze. Cóż z tego, że jedzenie było smaczne, skoro nie dane nam było je dokończyć.
Zdjęcia
Opinie
-
Magdalena M ★☆☆☆☆
-
Karol Kandydat ★★★★☆
Cafe Maria w Lublinie to przyjemne miejsce z dobrym jedzeniem i smacznymi sokami tłoczonymi – choć cena za małą butelkę może zaskoczyć. Wnętrze jest klimatyczne, a lokalizacja tuż obok galerii Plaza sprawia, że to wygodny punkt na przerwę w mieście. Niestety, duży minus za brak serwetek do posiłku – dostępne są tylko te pod sztućce, co przy daniach wymagających większej czystości dłoni może być uciążliwe, czy kiedy chcemy wytrzeć usta po zakończonym posiłku. Obsługa miła, ale warto byłoby zadbać o ten drobny, a jednak istotny detal.
-
Piotr Cybulski ★★★★★
Przypadkowa noc w Lublinie i rano trafiliśmy na to miejsce. Jedzenie było bardzo smaczne, ładnie podane, do picia zamówiliśmy świeżo wyciskany sok z grapefruita - pyyyyycha. Jeśli będziemy kiedyś w okolicy na pewno tam wrócimy.
-
Maciej Tomczak ★★★★★
Bardzo fajna knajpka na śniadanie i lunch. Duży wybór w menu każdy może coś sobie dobrać. Miła obsługa ale tu mały minusik bo dosyć długo musieliśmy czekać na panią żeby poprosić o rachunek (nie było żadnej na horyzoncie długi czas). Ceny przystępne. Dania były smaczne ciepłe i przygotowane na miejscu. Jednym daniem można było się najeść do syta. Można zarekomendować na spotkanie czy przedpołudniowy wypadzik.
-
Tymek D ★★★★★
Cafe Mari lokalizacja obok której często przechodzę. Popularna wśród kobiet. (tak słyszałem z kilku źródeł). Wybrałem się tam na śniadanie i zostałem pozytywnie zaskoczony. Ja zamówiłem jaja po turecku a żoną pieczonego naleśnika. Jak danie bardzo smaczne. Dobrze przyprawione lekko pikantne jako w koszulce idealnie przygotowane. Dobrego smaczny świeży chleb. Na koniec poprosiłem o dodatkową porcję chleba i nie było z tym problemu. Naleśnik moje żony też smaczny. Sam czas oczekiwania na potrawy był średnio długi. Porcje średniej wielkości. Jak dla mnie wystarczy ale znam takich co mogli by się nie najeść. Ceny w normie śniadaniowej. Jadłem już śniadanie w kilku lokalach w Lubinie i mogę ten lokal polecić z czystym sumieniem. Reasumując poczytne zaskocznie.
-
Małgosia Tetiurka ★★★★☆
Cafe Mari to było kiedyś moje ulubione miejsce, ale ostatnio zdradziłam je na rzecz ParZony. Tym razem przyszliśmy tu na śniadanko. Byliśmy głodni wiec wybór padł na szakszuke i English breakfast. Szakszuka była nieco wodnista, co nie przeszkadzało mojemu mężowi w spałaszowaniu jej ze smakiem;) Natomiast moje śniadanie należałoby nazwać wariacją na temat angielskiego śniadania, ale nie nim samym. Fasolka to był jasiek, co nasuwało skojarzenia z fasolką po bretońsku, nie było pomidorka, o hash brown nawet nie marzyłam, ale grzaneczek się spodziewałam. Na próżno ;) Ale zamiast tego był ciepły chlebek, bekon był dobrze wysmażony, kaszaneczka robiąca za black pudding też zacna, pieczareczki też były. Więc w sumie nie było źle, tylko to rozczarowanie na wejściu jak zamiast dobrze znanego dania (kiedyś te śniadania były w Cafe Mari inne) dostajesz coś innego ;) Trzeba jednak ostrzegać klientów przed takimi niespodziankami ;) Jak zwykle wielki plus za wystrój, muzykę, świeże kwiaty na ladzie i miłą obsługę.
-
Łukasz ★★☆☆☆
Zamówiliśmy na śniadanie Szakszuke i drugie śniadanie klasyczne. Nigdy wcześniej nie jadłem Szakszuki, jak się okazało po spróbowaniu przez moją towarzyszkę coś że smakiem było bardzo nie tak.. Strasznie to danie pachniało metalem z tej sfatygowanej patelni. Gdyby nie to że byłem głodny i dopiero na sam koniec dotarło do mnie ze coś nie gra danie zostało by zwrócone. Oczywiście poinformowałem obsługę o sytuacji ale bez większej reakcji. Za taką cenę nie warto, drugie śniadanie było do przyjęcia ale bez rewelacji. Raczej nie wrócimy.
-
Kasia ★★★★☆
Kawiarenka blisko CH Plaza. W lecie jest możliwość skorzystania z ogródka, miłe miejsce. Smaczne i spore śniadania vege, ale mięsożercom raczej odradzam tutaj śniadania, a raczej śniadanka. Miła i uśmiechnięta obsługa i naprawdę bardzo dobre ciastka, ogólnie polecam :)
-
Miłosz Huber ★★★★★
Bardzo ciekawa kawiarnia, ladnie położona z widokiem na najnowoczesniejsza część Lublina. Potrawy serwowane to male dziela sztuki. Mozna zjeść pyszne ciasto ale takze posilic siè tresciwym posolkiem. Personel uprzejmy, otwarty na innowacje
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Cafe Mari?
Cafe Mari znajduje się przy Artura Grottgera 8, 20-029 Lublin, Lubelskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Cafe Mari?
Można skontaktować się z Cafe Mari pod numerem +48 533 779 442
Jak można dotrzeć do Cafe Mari?
Do Cafe Mari można dotrzeć, korzystając z poniższego linku