Zalecana rezerwacja. Obsługa jest wspaniała, bardzo uprzejme i pomocne kelnerki, dbające o gości. Jeśli chodzi o jedzenie to odejmuję jedną gwiazdkę za kotlety mielone. Są niedoprawione, bardzo przemielone, niczym pasztet, czuć w nich również bardzo dużo bułki... Ale jeśli chodzi o forszmak, cebularze, kotleta schabowego, ziemniaki po nałęczowsku i buraczki - wszystko w jak najlepszym porządku. Porcje bardzo duże, więc warto od razu rozważyć zamówienie na pół, dzielić się dodatkami lub nastawić się na zabranie połowy na wynos. Wystrój bardzo klimatyczny i ludowy, ale nie przaśny - Włocławek na ścianach, chusty na lampach. Na pewno wrócę, bo dwoma kotlecikami mielonymi nie przekreślę reszty. Polecam!
Zdjęcia
Opinie
-
Remigiusz Mazur ★★★★★
-
Barbara Sęczyk ★★★★★
Jadłam placki ziemniaczane z łososiem i kawiorem. Zostały podane z sałatą, fajnie zbilansowanym sosem i słuszną ilością łososia. Całe danie bardzo mi smakowało, a sama porcja była duża (dodaję zdjęcie zrobione niestety w półmroku). Na klimat lokalu składają się przyjemny swojski wystrój, świetnie dobrana muzyka i dobra obsługa pań kelnerek. Polecam zarówno ze względu na miejsce jak i jedzenie. Myślę, że to miejsce również na wyjście z dziećmi takimi 3+ (na pewno bez wózka, bo nie wjedzie). Polecam!
-
X D ★★★★★
Zamówiliśmy na przystawkę smalec, danie główne schabowy z ziemniakami w papryce i czosnku, sałatka z białej kapusty oraz mielone z ziemniakami po nałęczowsku i zasmażanymi buraczkami. Do tego piwo grzane oraz kompot. Smalec chyba nie stężał do końca- dziwnie się go jadło w takiej formie ale trzeba przyznać że był smaczny. Ziemniaki po nałęczowsku pycha, ziemniaki w papryce smaczne ale trochę zapychają. Sałatki świeże. Co do mięs to porcje ogromne-porcje dla wielkiego chłopa. Jeśli idziecie jako para to proponuję nie brać przystawek, bo później dania główne są nie do ogarnięcia. Schabowy i mielone są po dwie sztuki. Schabowy cieniutki ale jakby był grubszy to chyba nikt by tego nie zjadł. Lokal przyjemny, przytulny, dużo ludzi. Obsługa miła. Fajna opcja z kodami QR i prośba o rachunek, prośba o podejście do stolika przez stronę restauracji. Przyjemnie i smacznie ale nic nas nie zaskoczyło-jeśli chodzi o jedzenie.
-
Em ilia ★☆☆☆☆
Kiedyś jedna z lepszych restauracji w Lublinie teraz niestety masówka, aby szybciej… co niesie z sobą utratę jakości jedzenia niestety. Nie wiem co zrobiliście z kotletami devolay ale to co podajecie teraz jest paskudne… mięso zmielone na papę przyprawione niezbyt dobranymi przyprawami do drobiu, w środku oprócz tego że owszem wypłynie masło to dalej widzimy bliżej nie określony sos który widać że nie leżał nawet koło tej mozzarelli którą obiecacie w menu, już o pieczarkach nie wspomnę. Pokusiłabym się o stwierdzenie że są to mrożonki bo nie wyglądają ani nie smakują jak świeżo robione kotlety. Porażka nie po to idzie się do restauracji płaci takie pieniądze żeby jeść coś takiego… Kilka tygodni wcześniej zamowilam devolaye z pyzatej chaty z dostawą do domu, przyjechały te same gnioty… wstyd
-
Piotr Kurowski ★★★☆☆
Obsługa sympatyczna i sprawna, już na wejściu wita z uśmiechem i wskazuje możliwe miejsca. Troszkę zamieszania wprowadził fakt iż obsługiwały mnie 3 różne osoby ale nie był to wielki problem. Wystrój lokalu troszkę kiczowaty ale w pozytywnym ostatecznie odbiorze. Steampunkowe elementy wystroju mogły by być nieco bardziej wysmakowane - tymczasem przypominały dekoracje znalezione w szafach pracowników - wyjątek stanowi świetny parowy zeppelin na środku - jest genialny. Natomiast jeżeli chodzi o jedzenie - wypadło niestety najgorzej. Zamówienie było trochę udziwnione i trochę klasyczne. Był ramen z kaczki i pasta zapiekana. Ramen był nijaki i tylko kaczka broniła się tam jako tako. Nie zarzucam tu braku jakości składników tylko nieudolny całokształt dania. Pasta natomiast była … spalona. Dolne warstwy były Ok ale po restauracji tej klasy oczekuje jednak czegoś więcej. Na obronę powiem, że zdarzyło mi się tu zjeść placka i było naprawdę w porządku. Jednak nie jest to pizzeria więc w tej kwestii będę surowy. Obsługa : 4/5 Lokal : 4/5 Jedzenie : 2/5 = 3 odemnie
-
Sławomir Czarnacki ★★★★★
Miejsce dla osób pragnących nasycić się pięknym zapachem, wyraźnym smakiem odzianym w arcymistrzowskie doznanie wizualne. Posiłki nie tylko są wyśmienicie doprawione i idealne w smaku jak chociażby słynna na cały Lublin Kaczka, ale również pięknie podane, zatopione w rajskim bukiecie jak deska wędlin i serów. Wino w karafakch, schłodzone wedle najwyższych zaleceń. Dziękujemy, że wraz z żoną 21 rocznicę mogliśmy spędzić ciesząc zmysły doskonałością kunsztu Kucharza, ale również dziękujemy za wzruszająco przyjacielską obsługę, w tym niezwykłym dla nas dniu. Polecamy z całego serduszka!
-
Alek Ulma ★★★★★
Uwielbiam tą restaurację, przychodzę tu od lat i jeszcze nigdy się nie zawiodłem. Prawdziwe i przede wszystkim znakomite, włoskie dania. Wyśmienita pizza oraz naprawdę cudowne makarony. Na wyróżnienie zasługuje sałatka ,,Mimolette’’ z kozim serem oraz Ramen. Przesympatyczna pani Julia co chwile sprawdzała czy wszystko u nas w porządku. Bardzo wysoki poziom obsługi. Polecam gorąco każdemu!
-
Paul Ackerman ★★★★★
Restauracja na 4,49 gwiazdki. Bardzo smaczne jedzenie, "Ravioli Kaczka" na 5+; "Ramen Tantanmen z Kaczki Spicy" oraz "Kaczka Borowiki" na 5. "Focaccia Classic" była lekko przepieczona ale smakowo, (zwłaszcza z dostępną na stoliku oliwą( rozmaryn z czosnkiem)) jako przystawka, super. Napoje znakomite (polecam zwłaszcza lemoniadę "mojito". Obsługa świetna. Byliśmy, wraz z Żoną, w sobotę w godzinach wieczornych i obłożenie było niewielkie (ze względu na rozpoczynające się wakacje), więc trzy Panie chciały zaprowadzić nas do stolika :) Zainteresowanie Kelnerki naszym stolikiem było więcej niż zadowalające. Ciągle byliśmy pytani czy wszystko w porządku oraz czy czegoś jeszcze nie potrzebujemy. Wystrój lokalu ponadprzeciętnie przyjemny, chociaż powoli wymagający odświeżenia. Muzyka przygrywająca w tle skutecznie próbuje przenieść nas do ciepłego południa Europy. Minusem był brak dostępności kawy ze względu na zepsuty ekspres. Ogólnie bardzo polecam, menu jest stosunkowo rozbudowane ale nieprzesadnie, więc jeszcze niejedna przepyszna kolacja przed Nami.
-
Tomasz Tomasz ★★★★☆
Przyjemne miejsce z małymi niedociągnięciami. Bardzo smaczny burger z kaczka, sporo sałaty, dobre sosy i średnie frytki - mogłyby być grubsze i bardziej chrupiące. Do tego zwykły ketchup. Pasta z borowikami i kaczką ok - dużo borowików, mało kaczki. Dobrze doprawione, delikatne w smaku. Obsługa ok, ale mogłaby częściej pojawiać się na piętrze i bardziej zadbać o gości. Toaleta słaba. Ogólnie polecam to miejsce, jak poprawią te szczegóły będzie pięć gwiazdek.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Sexy Duck by Enzo Muratore?
Sexy Duck by Enzo Muratore znajduje się przy Stanisława Staszica 1, 20-082 Lublin, Lubelskie, Polska
Jak można dotrzeć do Sexy Duck by Enzo Muratore?
Do Sexy Duck by Enzo Muratore można dotrzeć, korzystając z poniższego linku