Advertisements

Opinie

  1. Konrad Koza ★★☆☆☆

    Pobyt 12-14.12.2025. Wróciłem utyrany po turnieju squasha z myślą że się zrelaksuje gorącym prysznicem. Nic z tego! Woda jest zimna... Od razu telefonicznie temat poszedł do recepcji i stwierdzili że muszą zresetować piec. OK, usterka się może zdarzyć no ale nie... Po 30 minutach lania wody (pani z recepcji powiedziała 10 minut ale to nic nie dało) dalej zimna. Ja się jakoś wykąpałem ale żona lekko mówiąc zła. Chciałem zadzwonić ponownie ale w słuchawce usłyszałem "abonent czasowo niedostępny" ciekawe czemu ? Nie sprawdziłem opinii innych gości przed wynajmem i teraz mnie pokarało. Pokój nie jest zły ale karteczki z informacjami tutaj nie uświadczycie. Tel stacjonarny jest ale żeby zadzwonić do lobby to już nie wiesz jak bo żadnych info w pokoju nie ma. Wisienką na torcie niech będzie pająk pod prysznicem i popękane płytki. Może jeszcze coś się doszukam bo czeka mnie kolejna noc... P.S. jest jakaś impreza firmowa i muzyka słyszalna jest w pokoju. Godzina 1:03 Edit: Dzień drugi i ciepłej wody miałem tylko tyle żeby zdążyć się zmoczyć i umyć włosy. Dalsza część kąpieli w ziemnej wodzie. Śniadanie najniższych lotów, jajecznica, kiełbaska w plasterkach i parówki. Reszta repertuaru to zimna płyta

  2. Joanna Skrzypkowska ★☆☆☆☆

    Łóżka wygodne ale czystość materaca pozostawia dużo do życzenia, nie sprawdziła bym gdyby nie to, że ściąga się ciągle prześcieradło z łóżka. Nie ma pilota do klimatyzacji oraz czajnikaa to minus. Obsługa jakby za karę tam pracuje. W basenie woda zimna, nie da się skorzystać, jedną sauna oraz jacuzzi nie działa permanentnie.

  3. I L ★★★★★

    Miałam okazję organizować przyjęcie weselne w Hotelu Royal Botanic w sierpniu tego roku. Z całego serca polecam to miejsce, przede wszystkim ze względu na fenomenalną kuchnię oraz świetną współpracę ze wspaniałą menedżerką hotelu. Obiekt wymaga odświeżenia, jednak jego standard jest zgodny z posiadanymi 3 gwiazdkami. Mam wrażenie, że część opinii tutaj wynika z faktu, że w 3 gwiazdkach ludzie chcieliby mieć standard 5. W każdym razie zarówno my jak i goście byliśmy zadowoleni z pobytu. Minusik za to, że faktycznie rano przez chwilę zabrakło ciepłej wody. Obsługa jest pomocna i uprzejma. Hotel posiada basen oraz sauny, w budynku znajduje się również piękna (mała) sala konferencyjna. Otoczenie hotelu i bliskość do Ogrodu Botanicznego to tylko kolejne zalety. Jeśli ktoś poszukuje miejsca spokojnego, kameralnego i schludnego to serdecznie polecam ten hotel.

  1. Hanna Piekut ★★☆☆☆

    Zdecydowanie czas przyłożyć się do sprzątania w pokojach. Brudno i np nie działała suszarka.Za całokształt zamiast 3 gwiazdek, które niby ma hotel dałabym jedną i to na zachętę. Śniadanie na kilka godzin przed planowanym weselem zostało podane na koszmarnie brudnych obdrapanych stołach. Obrusów brak, ilość i jakość jedzenia pozostawiała wiele do życzenia. Cały wieczór i noc na korytarzu śmierdziało zapachami z kuchni więc coś jest nie tak z wentylacją. Aż nie chcę myśleć czy dodatki podane do śniadania dnia następującego to resztki z wesela. Obsługa miła, chętna do pomocy. Osobom bez samochodu dotarcie zajmuje dużo czasu bo hotel znajduje sporo od centrum plus spacer stromo w dół z przystanku

  2. Stacja Benzynowa ★★★☆☆

    Hotel z zewnątrz nienajgorszy, ale czasy świetności ma już za sobą. Ogródek jest sympatyczny, ale papugi niekoniecznie. W środku jest winda (działająca), bilard, basen, spa, sauna i można zjeść śniadanko (nie jadłam). Pokoje zaś są gorsze. Jedno z łóżek trochę śmierdziało moczem (i miały plamy na pościeli [nie wiem po czym]), lecz ogólnie posłania były wygodne. Ręczniki były dostępne tak samo jak szampon oraz suszarka. Na początku podczas brania prysznica leci zimna woda, ale to tylko chwilka. Z rączki prysznica działa pewna ilość otworów. Kabina prysznicowa dość mała, mogła być np. kwadratowa, a nie zaokrąglona. Klimatyzacja fajnie działała. Można przyjść z pieskiem. Niestety nie było codziennego sprzątania. Lecz to może być dla niektórych plus, że nikt się nie wtrącał. Pokoje trochę nieestetycznie jak na dzisiejsze standardy. Czas zatrzymał się tam kilkanaście lat temu. Pozdrawiam⁠♡

  3. Tomasz Chmal ★★☆☆☆

    Hotel ewidentnie najlepsze czasy ma za sobą... Szkoda, bo widać że brakuje trochę kogoś kto by tym dobrze zarządzał. 1. Recepcja - w zależności od zmiany bywa różnie. Jedna Pani była zaangażowana, druga ewidentnie pracowała jak za karę:/ Wychodząc z pokoju pytałem o pilota do klimatyzacji i Pani powiedziała, że już go wydaje. Z uwagi na zamówiony transport, wolałem odebrać go powracając. No i jak wróciłem, to już była kolejna zmiana i się dowiedziałem że klimatyzacja nie działa jeszcze. Czerwiec, 23 stopnie i nie działa. Wydało mi się to dziwne. Na wszelki wypadek poprosiłem o pilota i okazało się, że klimatyzacja działa, więc nie wiem co to za dziwna metoda na oszczędności. 2. Podobnie SPA, jacuzzi nie napełnione, woda w basenie dość zimna. Sauna sucha ok, ale brak klepsydry irytuje. Sauna parowa nie działa. 3. Śniadanie średnie, brak istotnych różnic dzień po dniu 4. Bar - na informacje, że chcielibyśmy drinka strzeliła mine i zaproponowała piwo butelkowane. Stół do bilarda choć dobrej jakości zaniedbany, brudny i w dodatku pod ścianą. Kije krzywe i połamane, brak kredy... O 22.01 zostaliśmy wyproszeni bo bar do 22ej. Najsłabszym punktem jest zaangażowanie załogi, no i to trochę błędne koło bo będąc raz, wiem że tam nie wrócę. A skarbem dla hoteli są nawracający klienci, ten hotel do tego nie zachęca. Szkoda, potencjał obiektu widać, choć na uboczu, to jednak do centrum blisko, cisza i spokój, bardzo duży parking, ale tych niedociągnięć jest zbyt wiele.

  1. Anna Biały ★☆☆☆☆

    Panie w recepcji obsługa tragiczna. Jak gdyby ktoś je tam posadził za karę. Nie idzie sie dogadać, na recepcji ciągle nikogo nie ma, trzeba się naczekać. Woda w basenie lodowata, pod prysznicami również lodowata. W zakładce SPA czyli oferta hotelu, oprócz basenu czy sauny wymieniony ogrod botaniczny, który jedynie jest przez płot. Wejście jest z innej strony, trzeba tam dojść kilometr pod górę i zakupić bilet. Papugi na korytarzu w małej wolierze, które nie wiem kiedy ostatnio miały szanse polatać i krzyczą jak zazynane dziecko o różnych porach dniach co niesie się po całym hotelu. Pościel pożółknięta z plamami. Na łóżku rzucone jakieś materacowe podkładki, które w żaden sposób nie są przytwierdzone do łóżka przez co cały czas się zsuwa człowiek z łóżka.

  2. Maciej Chmielewski ★☆☆☆☆

    Największy minus tego hotelu to tragiczna obsługa - 1 gwiazdka to i tak za dużo. Nic nie ogarniają, brudne ławki i stoliki, restauracja zamknięta bo komunie. Gość to intruz, lepiej gdyby nie przyjechał. Sam hotel na uboczu, dojazd boczną drogą, jedyny dojazd do centrum to samochód/uber. Bliskość parku botanicznego tylko pozorna - by wejść trzeba kupić bilet, a ten można nabyć tylko przy głównej bramie kilkaset metrów od hotelu. Nie ma opcji online ani w hotelu. Strefa spa zapuszczona i w połowie nieczynna, w basenie bardzo zimna woda. Nie polecam - hotel do remontu, a obsługa to jedynie do wymiany

  3. Jędrzej Piasecki ★★☆☆☆

    Plusy: - Bezpłatny parking - Świetna lokalizacja - Budynek hotelu i rozmieszczenie pokoi bardzo estetyczne - Duże łóżko - Łatwy dotrzeć do basenu z pokoi Minusy: - Zapach dymu papierosowego w lobby - Brudna deska w toalecie - Lodowata woda w kranie i pod prysznicem, w przypadku 3 gwiazdkowego hotelu absolutnie nieakceptowalne - W męskiej szatni w spa klucze i numerki pomieszane, znalezienie jakiejkolwiek pary klucz-szafka bardzo trudne - Jacuzzi, sauna parowa, toaleta w spa nieczynne. Woda w basenie lodowata, w ogóle nie podgrzewana jedynie sauna fińska działa i nadaje się do użytku Mimo że jest to obiekt wizualnie bardzo ładny i z ogromnym potencjałem to sprawia wrażenie bardzo zaniedbanego, zwłaszcza w kwestii zapewnienia dobrego komfortu dla gości. A szkoda, bo przy minimum chęci i niewielkim doinwestowaniu mógłby tu być swietny hotel do którego chciałoby się wracać

  1. Rafał Kaźmierczak ★★★☆☆

    Myślę, że potwierdzę wiele wcześniejszych opinii, które można przeczytać. Hotel jest położony w bardzo przyjemnym miejscu, zacisznym, obok ogrodu botanicznego. Kawałek do miasta trzeba dojechać, ale jak ktoś ma samochód, to jest to kilkanaście minut. Autobusem trochę dłużej, ale da się dojechać bezpośrednio na Stare Miasto. Ale lokalizacja to chyba największy plus. Drugim plusem na pewno jest cena, która jak na trzy-gwiazdkowy (przynajmniej w teorii, ale o tym jeszcze później) hotel nie jest wygórowana. Do tego jest możliwość skorzystania z basenu i sauny bez dodatkowych opłat. Śniadanie też na plus. Czytałem różne opinie. My byliśmy akurat w weekend i wszystko było i był spory wybór. Teraz o minusach. Basen jest, ale woda w nim jest naprawdę zimna. Zgadzam się z którą z wcześniejszych opinii, że jest jak w jeziorze. Nie sądzę, żeby ona była podgrzewana, po prostu ma temperaturę "pokojową". Sauna jest tylko w godz. 17-21, ale o tym można znaleźć info w internecie. Jacuzzi wyłączone, ale o tym też hotel informuje. Natomiast nie informuje o wyłączonej łaźni parowej, a ona też nie działa. Tak więc z czterech dodatkowych atutów (basen, sauna sucha, jacuzzi, łaźnia parowa) został właściwie jeden, bo zimny basen to też atut średni. Przechodząc dalej, hotel rzeczywiście robi dobre pierwsze wrażenie, ale też prawdą są ohydne, odrapane kanapy i hokery w strefie barowej, pożółknięte deski sedesowe czy wilgoć na suficie w korytarzu. Do materaca i zagłówków akurat nie mam zastrzeżeń. Wydaje się, że zagłówki wymieniono, przynajmniej gdzieniegdzie. Pokój ogólnie nie był najgorszy. Ale teraz o najpoważniejszych problemach, też już poruszanych tu w opiniach. Bardzo częsty brak ciepłej wody. Jestem przekonany, że 3-gwiazdkowy hotel powinien mieć do niej ciągły dostęp. W Royal Botanic zdarzają się sytuację, że wchodzi się pod prysznic, leci w miarę ciepła woda, człowiek się namydli, po czym ciepła woda się kończy i trzeba się spłukać lodowatą. Panie z recepcji oczywiście nic nie potrafią zaradzić i mówią, że piec działa albo że to kwestia kilkunastu minut, bo może wszyscy się akurat kąpią. A przyciśnięte, że chyba trzygwiazdkowy hotel musi mieć ciepła wodę, zaczynają się irytować. Widocznie piec nie jest wystarczający na potrzeby takiego hotelu. Do tego brak kosmetyków, które też powinny być zapewniane przez trzygwiazdkowy hotel. Dozowniki zamontowane na ścianach nie działają, postawiony jest obok dozownik z Ikea, w którym jest tylko mydło do rąk. Jak ktoś, tak jak my, nie przywiózł ze sobą kosmetyków, bo spodziewał się chociaż żelu pod prysznic 2w1, to musiał w tym mydle do rąk myć włosy albo iść do sklepu i kupić szampon czy żel. Podsumowując, na pewno nie powtórzylibyśmy noclegu w tym miejscu.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Royal Botanic Hotel?

Royal Botanic Hotel znajduje się przy Północna 219, Sławin, 20-818 Lublin, Lubelskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Royal Botanic Hotel?

Można skontaktować się z Royal Botanic Hotel pod numerem +48 814 583 850

Jak można dotrzeć do Royal Botanic Hotel?

Do Royal Botanic Hotel można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements