Brak należytej diagnostyki. Zbagatelizowanie skierowania CITO z SOR. Wielotygodniowe oczekiwania. Sfałszowany wypis ze szpitala, bez ujęcia kluczowych faktów, stanu pooperacyjnego, z ktorym się zmagam od kilkunastu lat i stanu, z którym żyję od urodzenia. Zmagam się z licznymi problemami zdrowotnymi. Bagatelizowanie stanu pacjenta. Podczas pobytu w klinice, do sali dodano pacjenta z objawami chorób zakaźnych.
Zdjęcia
Opinie
-
Żywy Człowiek ★☆☆☆☆
-
Kornelia Firgon ★★☆☆☆
Masakra, skierowanie na cito po 30 minutach czekania na infolinii pani powiedziała że mam wysłać na e-maila, 3 tygodnie minęły i jedyną wiadomość jaką dostałam to że wciąż oczekują na odpowiedź od kierownika.
-
Ga La ★★★★★
Byliśmy z synem na oddziale dziennym Endokrynologii. Opieka fantastyczna . Wszyscy niezwykle mili, serdeczni. Wszędzie czysto . Pani doktor Zalewska wraz z Panem doktorem Cieszyńskim , pełni empatii , z wielką starannością i zaangażowaniem podeszli do problemu. Personel pielegniarski bez zarzutów. Serdecznie dziękujemy Wszystkim, z którymi mieliśmy kontakt tego dnia na oddziale.
-
Maciej Sobański ★☆☆☆☆
Najgorszy oddział z jakim się spotkałem. Wypuszczają ludzi z chorymi nerkami po czym gdy pacjent wrócił po tygodniu (siedząc 12H na SORze), otrzymał leki moczopędne i przenieśli go w środku nocy do pokoju bez łazienki. Kolejna rzecz to wypuszczenie pacjenta z wykrytym wodobrzuszem nie upewniając się czy płyn dalej nie zalega a gdy przyszło się z informacją, że płyn jest, uciska i powoduje dyskomfort to olali totalnie i kazali ponownie siedzieć na SOR. To co się tam dzieje to jakaś kpina, nikt się tym oddziałem nie zajmuje. Panie sprzątające i te podające jedzenie chodzą bez maseczek i strojów ochronnych (fartuszków, rękawiczek) między pacjentami z COVID a zdrowymi. Wszyscy udają, że nie widzą tylko zawieszają kolejne kartki z ostrzeżeniem na drzwiach kolejnych zarażonych, totalna znieczulica, paranoja. Komentarz wcześniej o "leczeniu" na chybił trafił to również prawda. Najpierw mówią że coś zrobią, później odwołują i robią co innego po łebkach byle coś zapisać. W między czasie między "badaniami" moja Mama dostała bodajże 5 różnych antybiotyków które z chodzącej kobiety zrobiły wrak człowieka, że nie ma siły przejść kilku metrów. Szkoda słów.
-
Roksana Zoom ★★★★★
W imieniu mojej mamy oraz swoim chcielibyśmy z całego serca podziękować całemu Zespołowi Oddziału Endokrynologii za wspaniałą opiekę i troskę, którą otrzymaliśmy podczas pobytu w szpitalu. Jesteśmy ogromnie wdzięczni zarówno lekarzom, pielęgniarkom, pielęgniarzom, jak i cudownym Paniom opiekunkom. Każda z tych osób wnosiła coś wyjątkowego, dbając nie tylko o zdrowie mamy, ale także o jej komfort i dobre samopoczucie. Dzięki Waszej troskliwej opiece i zaangażowaniu, szpital przestał kojarzyć się z miejscem pełnym obaw – zamieniliście go w przestrzeń pełną życzliwości, uśmiechu i spokoju. Mama czuła się fantastycznie zaopiekowana, co jest w pełni Waszą zasługą. Wasze poświęcenie, empatia i profesjonalizm pozostaną w naszej pamięci na długo. Jeszcze raz, z całego serca – dziękujemy! Bożena i Roksana
-
Barbara Blaszke ★★★★★
Jestem bardzo zadowolona z wizyty na oddziale dziennym endokrynologii. Empatia którą darzą lekarze i pielęgniarki z nich emanują, pomagają pacjentom. Jedną z nich bylam ja. Dziękuję.
-
Daria Graczyk- Tarnowska ★★★★★
Bardzo dziękuję za wspaniały czas i opiekę . Personel bardzo empatyczny z wesołym podejściem do dzieci. Życzliwość na każdym kroku. Lekarza wspaniali. Moje dziecko wogóle nie odczuło, że leży w szpitalu. Cały oddział jest fantastyczny. Bardzo dziękujemy❤️❤️❤️
-
Anna Kowalska ★★★★★
Składam serdeczne podziękowania wszystkim pracownikom Kliniki Endokrynologii. Pracują tu cudowni ludzie, którzy chyba są rekrutowani pod kątem zdolności do empatii. :) Począwszy od pań sprzątających, przez zespół pielęgniarek, pana pielęgniarza oraz lekarzy- każdy miał dla mnie czas i dobre słowo. Warunki na oddziale są jak w najlepszym hotelu, pokoje są dwuosobowe z łazienkami. Natomiast nie miało by to aż takiego znaczenia, gdyby nie serce wkładane w swoją pracę przez personel. Mimo przykrej historii zdrowotnej, bardzo milo spędziłam czas. Dziękuję.
-
Ania Perkowska ★☆☆☆☆
DZIEŃ DOBRY, CZY MOŻE MI KTOŚ POMÓC JAK SIĘ DODZWONIĆ DO ODZIAŁU ENDOKRYNOLOGI? TELEFON MAJĄ WYŁĄCZONY. PANI Z SEKRETARIATU NA MNIE KRZYCZY ŻE TO NIE JEJ DZIAŁKA I SIĘ ROZŁĄCZA.
-
tadeusz szarzyński ★★★★★
Leżałem tu już 3 razy, jak na Polskę rewelacja. Pochwalić należy dr Monikę Kołtunowicz, ma czas dla pacjenta, wszystko wytłumaczy i po wyjściu ze szpitala nadal pomaga pacjentom, bardzo dziękuję Tadeusz
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Klinika Endokrynologii i Chorób Wewnętrznych Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego?
Klinika Endokrynologii i Chorób Wewnętrznych Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego znajduje się przy Dębinki 7, Aniołki, 80-211 Gdańsk, Pomorskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Klinika Endokrynologii i Chorób Wewnętrznych Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego?
Można skontaktować się z Klinika Endokrynologii i Chorób Wewnętrznych Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego pod numerem +48 583 492 840
Jak można dotrzeć do Klinika Endokrynologii i Chorób Wewnętrznych Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego?
Do Klinika Endokrynologii i Chorób Wewnętrznych Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego można dotrzeć, korzystając z poniższego linku